<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tomasz Kamiński, Autor w serwisie Turistico</title>
	<atom:link href="https://turistico.pl/author/tomasz-kaminski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://turistico.pl/author/tomasz-kaminski/</link>
	<description>Eksperckie analizy i badania branży turystycznej</description>
	<lastBuildDate>Sun, 14 Jun 2026 15:34:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://turistico.pl/wp-content/uploads/2024/02/Przechwytywanie-e1707322368797.png</url>
	<title>Tomasz Kamiński, Autor w serwisie Turistico</title>
	<link>https://turistico.pl/author/tomasz-kaminski/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Kuba wchodzi w nową fazę kryzysu. Meliá i Iberostar ograniczają działalność na wyspie</title>
		<link>https://turistico.pl/kuba-wchodzi-w-nowa-fale-kryzysu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kuba-wchodzi-w-nowa-fale-kryzysu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2026 15:34:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Destynacje]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys Kuba]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2553</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kuba nie mierzy się już wyłącznie ze spadkiem liczby turystów. W ciągu kilku dni działalność na wyspie ograniczyły dwie największe hiszpańskie sieci hotelowe obecne na kubańskim rynku – Meliá i Iberostar. Dzieje się to w momencie, gdy liczba zagranicznych przyjazdów znajduje się na najniższych poziomach od wielu lat, a obłożenie hoteli pozostaje daleko poniżej rentowności. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/kuba-wchodzi-w-nowa-fale-kryzysu/">Kuba wchodzi w nową fazę kryzysu. Meliá i Iberostar ograniczają działalność na wyspie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="576" data-id="2554" src="https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/06/ChatGPT-Image-14-cze-2026-17_26_19-1024x576.jpg" alt="" class="wp-image-2554" srcset="https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/06/ChatGPT-Image-14-cze-2026-17_26_19-1024x576.jpg 1024w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/06/ChatGPT-Image-14-cze-2026-17_26_19-300x169.jpg 300w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/06/ChatGPT-Image-14-cze-2026-17_26_19-768x432.jpg 768w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/06/ChatGPT-Image-14-cze-2026-17_26_19-1536x864.jpg 1536w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/06/ChatGPT-Image-14-cze-2026-17_26_19.jpg 1672w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Kuba nie mierzy się już wyłącznie ze spadkiem liczby turystów. W ciągu kilku dni działalność na wyspie ograniczyły dwie największe hiszpańskie sieci hotelowe obecne na kubańskim rynku – Meliá i Iberostar. Dzieje się to w momencie, gdy liczba zagranicznych przyjazdów znajduje się na najniższych poziomach od wielu lat, a obłożenie hoteli pozostaje daleko poniżej rentowności. Coraz więcej sygnałów wskazuje, że kryzys kubańskiej turystyki wszedł w nową fazę.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Nie chodzi już tylko o liczbę turystów</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jeszcze kilka lat temu Kuba należała do najważniejszych kierunków turystycznych Karaibów. W 2019 roku kraj odwiedziło ponad 4,2 mln zagranicznych turystów. W ubiegłym roku liczba przyjazdów spadła do około 1,8 mln, co oznacza wynik o ponad połowę niższy niż przed pandemią.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szczególnie niepokojące są dane z początku 2026 roku. Według dostępnych statystyk liczba zagranicznych odwiedzających w pierwszym kwartale była niemal o połowę niższa niż rok wcześniej. Jednocześnie średnie obłożenie kubańskich hoteli utrzymuje się na poziomie około 20%, należąc do najniższych w całym regionie Karaibów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Skala problemu przestaje być wyłącznie statystyczna. Coraz wyraźniej wpływa na funkcjonowanie przedsiębiorstw związanych z turystyką, od hoteli po transport i usługi finansowe.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ultimatum z Waszyngtonu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Bezpośrednim impulsem do ostatnich zmian były decyzje administracji Donalda Trumpa. Na początku maja Stany Zjednoczone rozszerzyły sankcje wobec podmiotów współpracujących z GAESA – wojskowym konglomeratem kontrolującym znaczną część kubańskiej gospodarki, w tym sektor turystyczny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Firmy utrzymujące relacje biznesowe z podmiotami powiązanymi z GAESA otrzymały czas do 5 czerwca na zakończenie współpracy lub dostosowanie działalności do nowych regulacji. Po tym terminie mogły zostać objęte amerykańskimi sankcjami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Choć restrykcje formalnie dotyczą konkretnych podmiotów, ich skutki wykraczają daleko poza sektor hotelowy. W praktyce zwiększają ryzyko prowadzenia działalności na Kubie dla zagranicznych przedsiębiorstw, instytucji finansowych oraz przewoźników.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Efekt domina</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Pierwsze konsekwencje pojawiły się niemal natychmiast. Iberostar poinformował o zakończeniu działalności w większości swoich kubańskich hoteli. Kilka dni później podobny krok wykonała Meliá, rezygnując z zarządzania częścią obiektów funkcjonujących we współpracy z grupą Gaviota.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Według hiszpańskiego Hostelturu z rynku wycofują się również inni zagraniczni operatorzy. Działalność zakończył między innymi Blue Diamond, a kolejne firmy analizują możliwość dalszego funkcjonowania na wyspie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zmiany nie ograniczają się jednak do sektora hotelowego. Problemy dotknęły także system płatności. W następstwie nowych regulacji część transakcji realizowanych przez Visa i Mastercard została zawieszona, co dodatkowo komplikuje funkcjonowanie zagranicznych turystów oraz przedsiębiorstw obsługujących ruch przyjazdowy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla rynku turystycznego jest to szczególnie niebezpieczny sygnał. O ile turyści są w stanie zaakceptować niedobory towarów czy problemy infrastrukturalne, o tyle ograniczenia dotyczące płatności bezgotówkowych bezpośrednio wpływają na komfort podróży i postrzeganie bezpieczeństwa kierunku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kuba budowała hotele, kiedy traciła turystów</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Obecna sytuacja jest również konsekwencją strategii realizowanej przez ostatnie lata. Pomimo spadającej liczby odwiedzających Kuba konsekwentnie rozwijała bazę hotelową. Powstawały nowe obiekty, podczas gdy popyt nie nadążał za wzrostem podaży.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W efekcie kraj dysponuje dziś jedną z największych baz noclegowych w regionie, której wykorzystanie pozostaje bardzo niskie. Dla operatorów oznacza to rosnącą presję kosztową i coraz trudniejsze warunki prowadzenia działalności.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Problem pogłębiają również częste przerwy w dostawach energii elektrycznej, niedobory paliw oraz trudności z zaopatrzeniem. Wszystkie te czynniki wpływają zarówno na jakość obsługi turystów, jak i koszty funkcjonowania przedsiębiorstw.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Trzeci etap kryzysu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dotychczas kryzys kubańskiej turystyki był widoczny przede wszystkim w statystykach przyjazdów. Później pojawiły się problemy operacyjne, spadek obłożenia i rosnące trudności finansowe przedsiębiorstw. Wycofywanie się największych międzynarodowych operatorów hotelowych można uznać za kolejny etap tego procesu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To zmiana jakościowa. Spadek popytu można odwrócić wraz z poprawą koniunktury lub odbudową połączeń lotniczych. Znacznie trudniej zatrzymać odpływ zagranicznych partnerów, kapitału i know-how, szczególnie gdy jednocześnie pogarszają się warunki ekonomiczne, infrastrukturalne i geopolityczne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeszcze kilka lat temu pytanie dotyczące Kuby brzmiało, kiedy kraj wróci do wyników sprzed pandemii. Dziś coraz bardziej aktualne staje się inne: czy kubańska turystyka znajduje się jedynie w kryzysie, czy już w trakcie głębokiej restrukturyzacji całego modelu funkcjonowania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Źródła wykorzystane w artykule: Reuters, Hosteltur, El País, Tourism Analytics, <a href="https://observatorioplanificacion.cepal.org/en/institutions/?id=45202" type="link" id="https://observatorioplanificacion.cepal.org/en/institutions/?id=45202" target="_blank" rel="noreferrer noopener">National Office of Statistics and Information of Cuba (ONEI)</a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o Kubie przeczytasz <a href="https://turistico.pl/?s=Kuba" type="link" id="https://turistico.pl/?s=Kuba" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/kuba-wchodzi-w-nowa-fale-kryzysu/">Kuba wchodzi w nową fazę kryzysu. Meliá i Iberostar ograniczają działalność na wyspie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bułgaria 2025: 12,7 mln i tylko 2% wzrostu</title>
		<link>https://turistico.pl/bulgaria-2025-127-mln-turystow-i-tylko-2-wzrostu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=bulgaria-2025-127-mln-turystow-i-tylko-2-wzrostu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Jan 2026 18:38:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Destynacje]]></category>
		<category><![CDATA[Bułgaria]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2464</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wynik 12,7 mln turystów po jedenastu miesiącach 2025 roku oznacza dla Bułgarii jedynie 2% wzrost r/r. Rynek rośnie selektywnie, a jego dynamika opiera się głównie na kilku kluczowych rynkach regionalnych. Polska urosła o 10%. Tylko 2% procent wzrostu W okresie styczeń–listopad 2025 Bułgarię odwiedziło 12,7 mln turystów, co oznacza wzrost o 2% r/r. Rynek rośnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/bulgaria-2025-127-mln-turystow-i-tylko-2-wzrostu/">Bułgaria 2025: 12,7 mln i tylko 2% wzrostu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Wynik 12,7 mln turystów po jedenastu miesiącach 2025 roku oznacza dla Bułgarii jedynie 2% wzrost r/r. Rynek rośnie selektywnie, a jego dynamika opiera się głównie na kilku kluczowych rynkach regionalnych. Polska urosła o 10%.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Tylko 2% procent wzrostu</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/e180dc6e-ed85-44d0-afd1-8f2748d7966e?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W okresie styczeń–listopad 2025 Bułgarię odwiedziło 12,7 mln turystów, co oznacza wzrost o 2% r/r. Rynek rośnie umiarkowanie, a dynamika opiera się przede wszystkim na rynkach regionalnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Największym rynkiem pozostaje Rumunia z wynikiem 2,45 mln turystów i wzrostem o 13% r/r, co daje jej blisko 20% udziału w strukturze głównych rynków źródłowych. Drugą pozycję zajmuje Turcja z 2,25 mln przyjazdów i dynamiką 6% r/r, a trzecią Grecja, która osiągnęła 1,21 mln turystów przy wzroście o 14% r/r.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Istotną rolę odgrywają również Niemcy, które wygenerowały 968 tys. turystów, notując wzrost o 11% r/r. Jednocześnie najsilniejszą korektę notuje Ukraina, gdzie liczba przyjazdów spadła o 29% r/r do 870 tys. osób.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W Europie Środkowej wyróżnia się Polska z wynikiem 509 tys. turystów i wzrostem o 10% r/r, podczas gdy Serbia, Macedonia i Czechy rosną w tempie około 2% r/r. Segment pozostałych rynków, odpowiadający za blisko jedną czwartą wolumenu, zanotował spadek o 3% r/r.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dane pokazują, że wzrost bułgarskiej turystyki w 2025 roku jest napędzany głównie przez rynki sąsiednie oraz stopniową odbudowę popytu z Europy Zachodniej, przy jednoczesnym wyraźnym spadku znaczenia rynku ukraińskiego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sezon polski w Bułgarii zaczyna się wcześniej i kończy później</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/59413256-c43e-45b0-96df-d562129e4ca5?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dane miesięczne dla rynku polskiego pokazują, że wynik Bułgarii w 2025 roku został zbudowany przede wszystkim w wysokim sezonie letnim, przy jednoczesnym wyraźnym wzmocnieniu miesięcy granicznych sezonu. Największe wolumeny przyjazdów przypadają na lipiec i sierpień, które pozostają kluczowe dla całorocznego wyniku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie widoczny jest wzrost znaczenia maja, czerwca oraz września, które w 2025 roku osiągają wyraźnie wyższe poziomy niż w analogicznych miesiącach roku poprzedniego. W praktyce oznacza to stopniowe rozszerzanie wysokiego sezonu i większą stabilność popytu poza jego szczytem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Układ miesięczny potwierdza, że dynamika rynku polskiego jest w coraz większym stopniu budowana nie tylko przez środek lata, ale również przez okres przedsezonowy i posezonowy, co ma bezpośrednie przełożenie na strukturę sprzedaży i planowanie oferty na kolejny sezon.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Potęge turystyczną Bułgarii budują sąsiedzi</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/eab5765e-bc45-4d39-be30-0a7adeac35ee?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura geograficzna ruchu turystycznego do Bułgarii w okresie styczeń–listopad 2025 pokazuje wyraźną koncentrację na kilku kluczowych rynkach regionalnych. Największym rynkiem źródłowym pozostaje Rumunia, która odpowiada za 19,3% przyjazdów wśród głównych rynków uwzględnionych w zestawieniu. Drugą pozycję zajmuje Turcja z udziałem na poziomie 17,7%, co potwierdza rosnące znaczenie bezpośredniego otoczenia geograficznego Bułgarii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na trzecim miejscu znajduje się Grecja, która generuje 9,5% ruchu, a kolejne pozycje zajmują Niemcy z udziałem 7,6% oraz Ukraina z 6,8%. W dalszej kolejności plasują się Serbia z udziałem 5,5% oraz Polska, która odpowiada za 4,0% przyjazdów. Mniejsze, ale stabilne udziały notują Macedonia oraz Czechy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Łącznie rynki Rumunii, Turcji i Grecji odpowiadają za blisko połowę ruchu wśród głównych rynków źródłowych, co potwierdza, że struktura przyjazdów do Bułgarii w coraz większym stopniu opiera się na regionie Europy Południowo-Wschodniej. Jednocześnie udział Polski i pozostałych rynków Europy Środkowej pozostaje istotny z punktu widzenia dywersyfikacji źródeł popytu, choć ich skala jest wyraźnie mniejsza niż w przypadku rynków sąsiednich.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Segment pozostałych rynków odpowiada za 24,7% wolumenu, co wskazuje na relatywnie szeroką bazę źródeł ruchu poza głównymi rynkami regionalnymi, jednak bez jednego dominującego kierunku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Polacy jeżdżą po słońce, a Turcy w celach handlowych, tranzytowych i rodzinnych</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/6c397da7-d144-4431-b444-cd9809ea6e58?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="4" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura motywów podróży pokazuje wyraźne różnice w profilu popytu pomiędzy trzema kluczowymi rynkami regionalnymi. Polska pozostaje rynkiem jednoznacznie wakacyjnym, gdzie wyjazdy wypoczynkowe odpowiadają za 68% całego ruchu. Segment biznesowy generuje 11% przyjazdów, a pozostałe motywy 21%. Oznacza to, że polski rynek jest w dużym stopniu uzależniony od sezonu letniego i modelu wypoczynkowego, co bezpośrednio przekłada się na koncentrację popytu w miesiącach wakacyjnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Inaczej wygląda struktura popytu w Rumunii, gdzie ruch do Bułgarii jest bardziej zdywersyfikowany. Wakacje i rekreacja odpowiadają za 50% przyjazdów, segment biznesowy generuje 11%, natomiast aż 40% ruchu przypada na pozostałe motywy podróży. Taki układ wskazuje na znacznie szerszy zakres powodów wyjazdów, w tym wizyty rodzinne, krótkie pobyty przygraniczne oraz podróże o charakterze niestandardowym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najbardziej odmienny profil prezentuje Turcja, gdzie ruch do Bułgarii ma w dużej mierze charakter pozawypoczynkowy. Wakacje i rekreacja odpowiadają jedynie za 26% przyjazdów, segment biznesowy za 9%, natomiast dominującą kategorią pozostają inne motywy podróży, które generują aż 65% ruchu. W praktyce oznacza to, że turecki rynek funkcjonuje przede wszystkim w modelu mobilności regionalnej, a nie klasycznej turystyki wypoczynkowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Porównanie trzech rynków pokazuje, że Bułgaria pełni wobec nich odmienne funkcje. Dla Polski pozostaje przede wszystkim kierunkiem wakacyjnym, dla Rumunii kierunkiem o mieszanym profilu podróży, natomiast dla Turcji elementem regionalnego systemu mobilności, w którym turystyka wypoczynkowa odgrywa rolę drugorzędną.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Komentarz eksperta Turitico: Bułgarska turystyka pod presją euro</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dane za styczeń–listopad 2025 pokazują, że bułgarska turystyka opiera się dziś niemal wyłącznie na rynkach sąsiednich. Rumunia i Turcja generują ponad jedną trzecią ruchu wśród głównych rynków źródłowych, a wraz z Grecją odpowiadają za blisko połowę przyjazdów. Polska rośnie i pozostaje istotnym rynkiem Europy Środkowej, jednak jej rola ma charakter uzupełniający wobec regionalnego rdzenia popytu. W strukturze brakuje natomiast dużych rynków Europy Zachodniej – Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch czy Skandynawii – które w przypadku Grecji czy Turcji należą do filarów popytu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Model bułgarskiej turystyki pozostaje w dużym stopniu modelem przygranicznym. Serbia, dzięki bliskości geograficznej i kulturowej, pozostaje stabilnym źródłem ruchu, a Turcja generuje przede wszystkim mobilność regionalną, a nie klasyczną turystykę wypoczynkową. Struktura rynku tureckiego jest dla Bułgarii niekorzystna – aż 65% ruchu to inne motywy niż wakacje, w tym tranzyt, handel i podróże rodzinne. Oznacza to, że realny potencjał wzrostu w segmencie turystycznym pozostaje ograniczony.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dodatkowym ograniczeniem jest bardzo krótki sezon turystyczny. Model „sun &amp; beach” oparty na 16–18 tygodniach funkcjonowania hoteli sprawia, że bułgarska turystyka pozostaje skrajnie sezonowa. W przeciwieństwie do Grecji i Turcji Bułgaria nie wypracowała skutecznego mechanizmu wydłużania sezonu i przyciągania ruchu poza miesiącami letnimi. Brak spójnej strategii produktowej powoduje, że poza lipcem, sierpniem i częściowo wrześniem popyt pozostaje ograniczony.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na tym tle szczególne znaczenie ma rynek polski, który w 2025 roku pozostaje wyraźnie skoncentrowany na sezonie letnim. Polska nadal generuje większość wolumenu w klasycznym modelu wakacyjnym, opartym na lipcu i sierpniu, a przykład września należy traktować raczej jako pierwszą jaskółkę możliwego wydłużania sezonu, a nie trwałą zmianę struktury popytu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie widoczny jest rosnący wpływ połączeń niskokosztowych, które zaczynają stopniowo zmieniać sposób podróżowania Polaków do Bułgarii. Do tej pory rynek był w dużym stopniu zdominowany przez czartery i sprzedaż pakietową, natomiast większa dostępność lotów regularnych zwiększa elastyczność wyjazdów i otwiera potencjał dla ruchu poza szczytem sezonu. Na razie jest to jednak proces na wczesnym etapie, którego realna skala ujawni się dopiero w kolejnych sezonach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wyzwania po stronie podaży pozostają jednak nierozwiązane. Bułgaria od lat funkcjonuje w warunkach niestabilności politycznej i braku długofalowej polityki turystycznej. W ciągu ostatnich czterech lat kraj kilkukrotnie zmieniał rządy, a stanowisko ministra turystyki obejmowały cztery różne osoby. Brak ciągłości decyzyjnej i konsekwentnej strategii rozwoju sprawia, że sektor turystyczny rozwija się w sposób reaktywny, bez spójnej wizji produktowej i inwestycyjnej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W tym kontekście wprowadzenie euro stanowi dodatkowe ryzyko dla modelu rozwoju bułgarskiej turystyki. Doświadczenia Chorwacji pokazują, że zmiana waluty bardzo często prowadzi do gwałtownego wzrostu cen w usługach turystycznych, szczególnie w segmencie noclegów, gastronomii i transportu lokalnego. W Chorwacji już na etapie przygotowań do wejścia do strefy euro widoczna była silna presja inflacyjna w regionach turystycznych, co w krótkim czasie przełożyło się na utratę części przewagi cenowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Bułgarii, której popyt opiera się na rynkach wrażliwych cenowo, takich jak Rumunia, Turcja czy Polska, scenariusz gwałtownego wzrostu cen może oznaczać bezpośrednie uderzenie w wolumen przyjazdów. W praktyce euro nie będzie impulsem wzrostowym, lecz testem odporności modelu opartego na relatywnie niskich cenach i krótkim sezonie. Jeśli po zmianie waluty Bułgaria utraci wizerunek destynacji „value for money”, presja na popyt może pojawić się szybciej niż w krajach o bardziej zdywersyfikowanej strukturze rynków źródłowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W kolejnych sezonach o pozycji Bułgarii zdecyduje więc nie sama skala rynku, lecz zdolność do utrzymania konkurencyjności cenowej, wydłużenia sezonu i przyciągnięcia nowych rynków Europy Zachodniej. Bez tych zmian model wzrostu oparty na ruchu przygranicznym i krótkim sezonie letnim pozostaje strukturalnie podatny na szoki kosztowe i wahania popytu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł powstał w oparciu o dane <a href="https://www.nsi.bg/en" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Bułgarskiego Urzędu Statystycznego</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o Bułgarii przeczytasz <a href="https://turistico.pl/?s=Bu%C5%82garia" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/bulgaria-2025-127-mln-turystow-i-tylko-2-wzrostu/">Bułgaria 2025: 12,7 mln i tylko 2% wzrostu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Malta rośnie szybciej dzięki Polsce. Wyspa wchodzi w 2026 rok silniejsza niż dotąd</title>
		<link>https://turistico.pl/malta-rosnie-szybciej-dzieki-polsce/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=malta-rosnie-szybciej-dzieki-polsce</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Dec 2025 14:10:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Malta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2434</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dynamika +50% i ponad 315 tys. przyjazdów sprawiły, że Polska stała się jednym z kluczowych rynków Malty w 2025 roku. Wraz z 19-procentowym wzrostem wydatków turystów wyspa wchodzi w sezon 2026 jako jeden z najsilniej rosnących kierunków w regionie. Wielka Brytania wciąż na czele, Polska już w ścisłej czołówce Między styczniem a październikiem 2025 najważniejszym [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/malta-rosnie-szybciej-dzieki-polsce/">Malta rośnie szybciej dzięki Polsce. Wyspa wchodzi w 2026 rok silniejsza niż dotąd</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Dynamika +50% i ponad 315 tys. przyjazdów sprawiły, że Polska stała się jednym z kluczowych rynków Malty w 2025 roku. Wraz z 19-procentowym wzrostem wydatków turystów wyspa wchodzi w sezon 2026 jako jeden z najsilniej rosnących kierunków w regionie.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Wielka Brytania wciąż na czele, Polska już w ścisłej czołówce</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/1d1b052f-1aef-49d0-9073-2c8cff8b1d7c?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Między styczniem a październikiem 2025 najważniejszym rynkiem źródłowym dla Malty pozostaje Wielka Brytania z przyjazdami ponad 730 tys. turystów. Drugie miejsce utrzymują Włochy, choć dynamika w ostatnim roku wyraźnie słabnie. Na trzeciej pozycji znalazła się Polska – liczba turystów z naszego kraju wzrosła z ok. 210 tys. w 2024 roku do ponad 315 tys. w 2025 roku. Oznacza to, że Polska wyprzedziła pod względem wolumenu takie rynki jak Francja i Niemcy, które rosną stabilnie, lecz dużo wolniej. Wysokie, choć mniejsze wolumeny generują także Hiszpania i rynki skandynawskie. W ujęciu strukturalnym Malta pozostaje mocno zależna od Europy Zachodniej, ale udział Europy Środkowo-Wschodniej i rynku polskiego wyraźnie rośnie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Rekordowe wzrosty Irlandii i Polski, słabszy rok dla Włoch</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/9a5c59c6-4048-4a6c-afcf-769c15aac2c1?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Porównanie pierwszych dziesięciu miesięcy 2025 do 2024 roku pokazuje wyraźne rozwarstwienie między rynkami. Najszybciej rosną Irlandia (+58%) oraz Polska (+50%), co potwierdza przesuwanie się nowej fali popytu do krajów o wyższej mobilności i relatywnie niskim nasyceniu wcześniejszą ofertą Malty. Wysoką, choć niższą dynamikę notują także Wielka Brytania, USA, Węgry, Skandynawia, Hiszpania, gdzie wzrosty oscylują od kilku do kilkunastu procent.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na drugim biegunie znajdują się rynki południowoeuropejskie: Włochy, Francja, Grecja, gdzie liczba przyjazdów spada lub pozostaje na granicy stagnacji. Z perspektywy Malty oznacza to, że przyrost ruchu generują przede wszystkim rynki północne i środkowoeuropejskie, a struktura geograficzna ruchu przesuwa się w stronę krajów o większym udziale podróży poza szczytem sezonu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wydatki turystów w górę o 19%</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/50d6f2f7-1b63-43a7-805b-4be33230f16a?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Wydatki turystów zagranicznych w okresie I–X 2025 roku sięgnęły łącznie 3,47 mld EUR, co oznacza wzrost o 19% względem roku poprzedniego. Największym rynkiem pozostaje Wielka Brytania, której turyści wydali już ponad 840 mln EUR, wyraźnie więcej niż w 2024 roku. Włochy, mimo dużego wolumenu podróży, notują spadek wartości rynku, podczas gdy Francja i Niemcy zwiększają wydatki w tempie zbliżonym do średniej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polska wyróżnia się pod tym względem szczególnie: wydatki turystów z naszego kraju przekroczyły 240 mln EUR i wzrosły o ponad 50% r/r. Oznacza to, że Malta stała się jednym z ważniejszych kierunków krótkiego i średniego dystansu, jeśli chodzi o wartość rynku wyjazdowego z Polski. Hiszpania również poprawia wynik, choć skala wzrostu jest tu umiarkowana, a różnice między rynkami mają coraz bardziej charakter strukturalny niż wyłącznie wolumenowy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wydatki per capita bez większych zmian</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/c4114acd-8633-4246-82cb-21981f966582?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 4" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Średnie wydatki per capita dla siedmiu kluczowych rynków źródłowych wyniosły 993 EUR, co oznacza wzrost o 6% względem 2024 roku. Najwyższe kwoty wydają turyści z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji, którzy systematycznie zwiększają wydatki na osobę, korzystając zarówno z ofert wyższego standardu, jak i dłuższych pobytów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polska utrzymuje wydatki per capita na zbliżonym poziomie, notując niewielki, jednoprocentowy wzrost. Z biznesowego punktu widzenia oznacza to, że wzrost wartości rynku polskiego wynika przede wszystkim z przyrostu liczby podróży, a nie z gwałtownego „uszlachetnienia” struktury produktu. To z jednej strony dobra wiadomość – rynek rośnie na szerokiej bazie klientów – z drugiej pokazuje, że istnieje przestrzeń do dalszego podnoszenia średniego koszyka, zwłaszcza w segmentach pobytów poza głównym sezonem i w ofercie o wyższym standardzie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Coraz większy udział podróży organizowanych na własną rękę</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/fca20dbe-92b3-44ef-ac5f-6f11fd4d6cc7?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 5" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dane dotyczące wydatków z podziałem na typ zakupu pokazują, że na kluczowych rynkach – w tym w Wielkiej Brytanii, Włoszech, Polsce, Francji i Niemczech – silną pozycję utrzymują zarówno podróże w formie pakietu turystycznego, jak i wyjazdy organizowane samodzielnie. Na wielu rynkach wydatki w podróżach bez pakietu są zbliżone do wartości segmentu pakietowego, a w niektórych przypadkach wręcz je przewyższają.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W strukturze kosztów podróży &#8222;bez pakietu&#8221; dominują dwa elementy: bilet lotniczy oraz zakwaterowanie. W zależności od rynku od 40 do ponad 50% wydatków przypada na transport lotniczy. Najwyższy udział biletów obserwujemy m.in. w przypadku Hiszpanii, USA i Węgier, podczas gdy na rynkach takich jak Austria czy Holandia proporcje między biletem a zakwaterowaniem są bardziej zrównoważone. Z perspektywy Malty oznacza to, że atrakcyjność cenowa połączeń i elastyczność siatki lotniczej pozostają jednym z kluczowych czynników konkurencyjności destynacji.</p>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/c8512d5e-f789-4c02-b41e-d9f6a983a0c2?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 6" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W okresie 2023–2025 wartość wydatków w podróżach pakietowych wzrosła z niespełna 21 mln EUR do ponad 50 mln EUR, co oznacza wzrost o około dwie trzecie w ciągu dwóch lat. Jeszcze szybciej rośnie segment podróży bez pakietu: z około 43 mln EUR w 2023 roku do ponad 103 mln EUR w 2025 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wydatki per capita w pakietach rosną, co sugeruje stopniowe przesuwanie się części popytu w stronę wyższej kategorii zakwaterowania lub dłuższych pobytów. W podróżach bez pakietu wydatki na osobę pozostają praktycznie stabilne, z lekką tendencją spadkową, co można wiązać z intensywną konkurencją cenową na rynku transportu lotniczego i szeroką dostępnością ofert zakwaterowania w średnim segmencie cenowym. Łącznie dane te potwierdzają, że polski rynek na Malcie rozwija się jednocześnie w dwóch kierunkach: rośnie sprzedaż pakietów i dynamicznych organizatorów, a równolegle silnie pracuje segment podróży samodzielnych opartych na liniach regularnych i low-cost.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Malta przyciąga coraz młodsze segmenty podróżnych</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/68b038ba-7274-4a45-8f8b-fc956b73102d?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 7" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Aż 79% odwiedzających przylatuje na Maltę po raz pierwszy, co oznacza, że destynacja pozostaje kierunkiem „do odkrycia”. Średnia długość pobytu wynosi 6,3 dnia i jest tylko nieznacznie krótsza niż rok wcześniej, co potwierdza stabilność modelu podróży łączącego city break z wypoczynkiem i zwiedzaniem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura wieku jest korzystna z punktu widzenia dalszego wzrostu: największą grupę stanowią osoby w wieku 25–44 lata. Gozo i Comino odwiedza 58% przyjezdnych, co pokazuje, że część ruchu rozlewa się na regiony poza główną wyspą. Aż 97% turystów dociera na Maltę drogą lotniczą, co potwierdza kluczową rolę połączeń lotniczych w dalszym kształtowaniu potencjału tego rynku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wzmocniony popyt i inwestycje hotelowe pozycjonują Maltę na 2026 rok</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Malta kończy 2025 rok w silnym trendzie wzrostowym, napędzanym przede wszystkim przez Polskę i Irlandię. Polski rynek dostarcza największy przyrost liczby turystów i jeden z najwyższych wzrostów wartości, co znacząco wzmacnia pozycję Malty w regionie. Jednocześnie wyspa inwestuje w modernizację bazy hotelowej, podnosząc standard oferty i przygotowując się na rosnący ruch w 2026 roku. Połączenie dynamicznego popytu i poprawy jakości produktu sprawia, że Malta wchodzi w nowy sezon jako jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków w basenie Morza Śródziemnego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł powstał na bazie danych udstępnanych przez <a href="https://nso.gov.mt/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Maltański Urząd Statystyczny</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o Malcie przeczytasz<a href="https://turistico.pl/?s=Malta" target="_blank" rel="noreferrer noopener"> tutaj</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/malta-rosnie-szybciej-dzieki-polsce/">Malta rośnie szybciej dzięki Polsce. Wyspa wchodzi w 2026 rok silniejsza niż dotąd</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mongolia: tam, gdzie kończą się drogi, zaczyna się podróż</title>
		<link>https://turistico.pl/mongolia-tam-gdzie-koncza-sie-drogi-zaczyna-sie-podroz/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mongolia-tam-gdzie-koncza-sie-drogi-zaczyna-sie-podroz</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Nov 2025 16:42:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Mongolia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2391</guid>

					<description><![CDATA[<p>W sercu Azji powstaje nowa mapa podróży. Mongolia, przez lata omijana przez masową turystykę, staje się kierunkiem, który przyciąga coraz więcej gości – najpierw z regionu, a teraz także z Europy. To kraj kontrastów: nowoczesne lotnisko pośród stepu, luksusowe hotele w stolicy i tysiące jurt nad jeziorami Hövsgöl. Tam, gdzie kończą się drogi, zaczyna się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/mongolia-tam-gdzie-koncza-sie-drogi-zaczyna-sie-podroz/">Mongolia: tam, gdzie kończą się drogi, zaczyna się podróż</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>W sercu Azji powstaje nowa mapa podróży. Mongolia, przez lata omijana przez masową turystykę, staje się kierunkiem, który przyciąga coraz więcej gości – najpierw z regionu, a teraz także z Europy. To kraj kontrastów: nowoczesne lotnisko pośród stepu, luksusowe hotele w stolicy i tysiące jurt nad jeziorami Hövsgöl. Tam, gdzie kończą się drogi, zaczyna się prawdziwa Mongolia.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Mongolia – stan obecny i kontekst strategiczny</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W 2024 roku Mongolię odwiedziło około 808 tys. turystów zagranicznych, generując 1,6 miliarda dolarów przychodów. Sektor turystyki odpowiada obecnie za 3–4% PKB kraju. Rząd wyznaczył ambitny cel: do 2030 roku liczba odwiedzających ma wzrosnąć do 2 milionów rocznie, a udział turystyki w PKB – do około 10%.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kraj realizuje długoterminową strategię rozwoju „Vision 2050”, która zakłada zrównoważony rozwój turystyki lokalnej i regionalnej. W jej ramach Mongolia chce stać się jednym z najważniejszych kierunków przyrodniczo-kulturowych Azji, stawiając na autentyczne doświadczenia, ekoturystykę i produkty oparte na stylu życia nomadów.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mongolia przyciąga sąsiadów – i pierwszych Europejczyków</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/3d8cb837-cafe-4f09-8580-9d48f7d6b9e9?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: Copy: Cypr1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2024 roku do Mongolii przyjechało 808 tys. turystów, o 22% więcej niż rok wcześniej i aż 154% więcej niż w 2022 roku. To najlepszy wynik w historii współczesnej turystyki kraju.<br>Największymi rynkami przyjazdowymi pozostają Rosja (211 tys.), Chiny (177 tys.) i Korea Południowa (175 tys.). Łącznie odpowiadają za ponad 70% wszystkich przyjazdów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W Europie Mongolia wciąż pozostaje kierunkiem niszowym, ale wyraźnie zyskuje na popularności. Z Polski przyjechało 1080 osób, wobec 879 w 2023 r. i 337 w 2022 r. To ponad trzykrotny wzrost w ciągu dwóch lat. Wraz z rynkami takimi jak Hiszpania, Niemcy czy Polska zaczyna budować obecność w segmentach „adventure”, „eco” i „off-the-beaten-path”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Azja Centralna przyspiesza, Europa odkrywa Mongolię</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/db783826-5439-4c48-8f25-7334a033662f?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Pod względem tempa wzrostu Mongolia należy dziś do najszybciej rozwijających się kierunków Azji. Największy przyrost przyjazdów zanotowano z Uzbekistanu (+454%) i Chin (+126%), co odzwierciedla rosnące znaczenie regionu Azji Centralnej w turystyce transgranicznej. W Europie największe wzrosty notują Hiszpania (+34%), Polska (+22%) i Niemcy (+25%).</p>



<p class="wp-block-paragraph">W ujęciu globalnym Mongolia przechodzi z etapu turystyki przygranicznej do pełnoprawnego rynku międzynarodowego – z coraz bardziej rozpoznawalną marką i rozszerzającą się bazą źródeł ruchu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nowe lotnisko otwiera kraj na świat</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nowe lotnisko Chinggis Khaan International Airport, położone 50 km od Ułan Bator, stało się symbolem otwarcia Mongolii na świat. Liczba lotów międzynarodowych wzrosła z 5,3 tys. w 2022 roku do 13 tys. w 2024 roku, a ruch krajowy osiągnął poziom 11 tys. lotów rocznie. Dzięki nowym porozumieniom lotniczym kraj stopniowo zwiększa liczbę bezpośrednich połączeń – dziś można tu dolecieć m.in. z Seulu, Tokio, Stambułu, Frankfurtu, Bangkoku i Astany. Najkorzystniejsze obecnie kosztowo i czasowo połączenia z przesiadkami z Polski oferują linie MIAT Mongolian przez Frankfurt, Turkish Airlines przez Istambul i Air China/LOT przez Pekin.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Coraz częściej mówi się też o planach połączeń sezonowych z Europy Środkowej, w tym z Polski. Na razie podróż wymaga przesiadki, ale to może się zmienić w najbliższych latach wraz z otwarciem programu „Years to Visit Mongolia 2023–2025”, który promuje kraj wśród operatorów lotniczych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Baza noclegowa. Turystyka między naturą a stolicą</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/fd6ff308-12fc-463b-9d93-7b28b5cebf10?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: Cypr1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Mapa noclegów ujawnia dwa zupełnie różne światy. W regionie stołecznym (Govi-Sümber, Darhan-Uul) skupia się największa liczba łóżek hotelowych – ponad 150 tys. – zdominowanych przez duże obiekty biznesowe.<br>Natomiast północ i centrum kraju, czyli Hövsgöl, Arhangaj i Bulgan, stanowią serce turystyki przyrodniczej – z campami nad jeziorami, ekolodge’ami i jurtami rozsianymi wśród gór Changaju.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Udział typów zakwaterowania. Jurta jako symbol mongolskiej turystyki</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/acf7422a-ba9c-4367-9a04-cfcf2c5815d6?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: Copy: Copy: Cypr1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Na tle Azji Mongolia wyróżnia się nie tylko liczbą, lecz także strukturą miejsc noclegowych. Dane za 2024 rok pokazują, że kraj wciąż opiera swoją ofertę na autentycznych i przyrodniczych formach zakwaterowania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W regionie centralnym, skupionym wokół stolicy, dominuje klasyczna infrastruktura hotelowa – ponad 160 tysięcy łóżek, głównie w dużych obiektach biznesowych i konferencyjnych. Jednak w pozostałych częściach kraju sytuacja wygląda zupełnie inaczej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W regionach północnych i Khangajskich – w rejonie jeziora Hövsgöl i gór Changaju – ponad połowę bazy stanowią ośrodki turystyczne i campy, a także tradycyjnych jurt. To właśnie one budują charakter mongolskiej turystyki – ekologicznej, niskonakładowej i bliskiej naturze.<br>Z kolei regiony pustynne i zachodnie mają mniejszą, ale bardzo autentyczną bazę – campy i jurty stanowią tam nawet 70% wszystkich miejsc noclegowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ten model turystyki sprawia, że Mongolia zachowuje równowagę między rozwojem a autentycznością. Hotele koncentrują się w Ułan Bator, ale poza stolicą turysta doświadcza wciąż tradycyjnego rytmu życia, w którym jurta nie jest atrakcją – lecz naturalnym domem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dwie Mongolie. Miejska i przyrodnicza</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Z danych za 2024 rok wyłania się obraz dwóch światów. Pierwszy – miejski i nowoczesny, skoncentrowany wokół Ułan Bator – rozwija się dzięki inwestycjom i wzrostowi ruchu biznesowego. Drugi – przyrodniczy i tradycyjny – obejmuje północ i centrum kraju, gdzie podróż oznacza kontakt z naturą, ciszę i wolność. Te dwa modele turystyki nie konkurują ze sobą, lecz tworzą wspólny wizerunek kraju: autentycznego, nieprzeładowanego turystami i odpornego na globalną unifikację. Niektóre przepiękne i unikatowe przyrodniczo obszary pozostają cały czas bardzo słabo odkryte przez międzynarodową turystykę, np. mongolska część Pustynii Gobi na południu kraju.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mongolia na progu nowego etapu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W 2024 roku Mongolia zrobiła duży krok w stronę globalnej rozpoznawalności. Rosnący ruch turystyczny, nowoczesna infrastruktura i jasno określona strategia rozwoju sprawiają, że kraj zaczyna odgrywać coraz większą rolę w azjatyckiej turystyce. W czasach, gdy wiele kierunków traci swoją autentyczność, Mongolia przypomina, że prawdziwa podróż zaczyna się tam, gdzie kończy się asfalt.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Polaków to wciąż kierunek egzotyczny, ale coraz bardziej realny – bliski nie geograficznie, lecz emocjonalnie. Prawdopodobnie w roku 2025 padnie nowy rekord turystyki w Mongolii, również udziału klientów z Polski. Sprzyja temu intensywna działalność promocyjna, którą od kilku miesięcy z dużymi sukcesami prowadzi Ambasada Republiki Mongolii w Warszawie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł na podstawie danych udostępnionych przez <a href="https://mto.mn" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Mongolską Organizację Turystyczną.</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej analiz przeczytasz <a href="https://turistico.pl/kategoria/analizy/">tutaj</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/mongolia-tam-gdzie-koncza-sie-drogi-zaczyna-sie-podroz/">Mongolia: tam, gdzie kończą się drogi, zaczyna się podróż</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polska na podium, ale z hamulcem – Cypr w cieniu regionalnych napięć</title>
		<link>https://turistico.pl/polska-na-podium-ale-z-hamulcem-cypr-w-cieniu-regionalnych-napiec/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=polska-na-podium-ale-z-hamulcem-cypr-w-cieniu-regionalnych-napiec</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2025 17:16:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Destynacje]]></category>
		<category><![CDATA[Cypr]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2383</guid>

					<description><![CDATA[<p>W okresie styczeń–sierpień 2025 Cypr notuje 10-procentowy wzrost przyjazdów turystycznych. Polska utrzymuje trzecią pozycję, choć jej potencjał hamują napięcia w regionie. Cypr rośnie o 10% – bez fajerwerków, ale konsekwentnie W okresie styczeń–sierpień 2025 roku Cypr odnotował wzrost liczby przyjazdów turystów zagranicznych o 10% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Początek roku przyniósł umiarkowaną [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/polska-na-podium-ale-z-hamulcem-cypr-w-cieniu-regionalnych-napiec/">Polska na podium, ale z hamulcem – Cypr w cieniu regionalnych napięć</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em><em>W okresie styczeń–sierpień 2025 Cypr notuje 10-procentowy wzrost przyjazdów turystycznych. Polska utrzymuje trzecią pozycję, choć jej potencjał hamują napięcia w regionie.</em></em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Cypr rośnie o 10% – bez fajerwerków, ale konsekwentnie</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/5fd176bd-ece1-41e1-a4cc-8884a67040e6?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Cypr1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W okresie styczeń–sierpień 2025 roku Cypr odnotował wzrost liczby przyjazdów turystów zagranicznych o 10% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Początek roku przyniósł umiarkowaną poprawę wyników – w styczniu liczba odwiedzających wzrosła o ponad 25% (112 tys. wobec 88 tys. rok wcześniej), a w lutym o 7%. W marcu ruch był zbliżony do poziomu sprzed roku, notując jedynie symboliczny spadek o 1,5 tys. osób. Wyraźne przyspieszenie nastąpiło w kwietniu, kiedy liczba turystów wzrosła o ponad 25% rok do roku, osiągając 419 tys. wobec 334 tys. w 2024. W kolejnych miesiącach tempo wzrostu ustabilizowało się – maj, czerwiec i lipiec przyniosły już tylko umiarkowane, ale konsekwentne zwyżki.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Cypr w roli mostu między Izraelem a światem</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/0c3e15bc-ad9b-472e-8fdc-72004b82cad7?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Cypr2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Silny wzrost liczby turystów z Izraela w 2025 roku to efekt kilku nakładających się zjawisk. Cypr stał się dla obywateli Izraela bezpieczną i łatwo dostępną alternatywą w regionie – geograficznie bliską, ale politycznie stabilną. W sytuacji utrzymującej się niepewności bezpieczeństwa i ograniczeń w podróżach do innych krajów Bliskiego Wschodu wyspa zyskała status „drugiego domu” – kierunku krótkich wyjazdów weekendowych i urlopowych, oddalonego o zaledwie 40 minut lotu od Tel Awiwu. Dodatkowym impulsem był rozwój połączeń – zarówno częstsze rejsy lotnicze, jak i przywrócone wiosną 2025 regularne promy między Hajfą a Larnaką, które szybko odzyskały popularność.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wzrostowi sprzyjają też coraz silniejsze więzi gospodarcze i społeczne między krajami. Na Cyprze działa coraz więcej izraelskich firm technologicznych i finansowych, a część obywateli Izraela traktuje wyspę jako bazę do pracy zdalnej lub sezonowego pobytu. W efekcie przyjazdy z Izraela łączą dziś turystykę, biznes i rezydencję długoterminową. W pierwszych ośmiu miesiącach 2025 roku liczba izraelskich turystów wzrosła o 29% i przekroczyła 392 tysiące, co stanowi już ponad 13% całego ruchu zagranicznego na Cyprze.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wzrosty widoczne są również na rynkach rumuńskim (+24%), niemieckim (+14%) i austriackim (+13%), natomiast Polska utrzymała solidny, 8-procentowy wzrost, pozostając trzecim najważniejszym rynkiem źródłowym. Ruch z Wielkiej Brytanii – mimo umiarkowanego wzrostu o 6% – nadal dominuje, z ponad milionem przyjazdów w analizowanym okresie. Na minusie znalazły się natomiast Grecja (-7%) i Francja (-15%), jako jedyne rynki, które w 2025 roku ograniczyły podróże na Cypr.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Polska stabilna, lecz bez przewagi poza sezonem</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/d3b5bce4-3eb1-492f-8d79-0383d5e69be7?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Cypr3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2024 roku Polska kilkakrotnie wysuwała się na drugą pozycję wśród rynków źródłowych Cypru – w styczniu, lutym i listopadzie – co pokazywało rosnące znaczenie wyjazdów poza głównym sezonem. W 2025 roku taka sytuacja miała miejsce tylko raz, w lutym, gdy w kolejnych miesiącach wyraźnie wzrósł udział turystów z Izraela. Latem utrzymała się dominacja Wielkiej Brytanii, Polska zachowała trzecią pozycję, a Niemcy umacniali czwartą. Piąte miejsce należało do Grecji, która – mimo niewielkiego spadku przyjazdów – pozostała w ścisłej czołówce rynków źródłowych. Układ w pierwszej piątce był więc stabilny, bez większych zmian pozycji, ale z widocznym przesunięciem środka ciężkości sezonu w stronę rynków bliskich geograficznie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Potencjał wzrostu hamowany przez napięcia w regionie</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/50ec4533-5948-4fa9-ae97-69f84b7c2580?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Cypr4" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Początek 2025 roku zapowiadał bardzo dobre wyniki polskiego rynku turystycznego na Cyprze. Po stabilnym styczniu, luty przyniósł imponujący wzrost o 21%, a wiosna utrzymała pozytywny trend – w kwietniu i maju liczba przyjazdów zwiększyła się odpowiednio o 15% i 16% w porównaniu z rokiem poprzednim. Dane sugerowały, że popyt odbudowuje się szybciej niż w 2024 roku i że polscy turyści coraz chętniej wybierają Cypr na wiosenny wypoczynek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W marcu jednak ruch wyraźnie osłabł – liczba turystów spadła o prawie 6%. Spadek ten zbiegł się z nasileniem napięć w regionie, zwłaszcza z marcową eskalacją konfliktu w Izraelu, co mogło wpłynąć na decyzje podróżnych i przełożyć się na chwilowe spowolnienie rezerwacji. Podobna sytuacja mogła mieć miejsce w czerwcu, kiedy doszło do izraelskich nalotów na Iran – miesiąc ten, mimo początkowych prognoz wzrostu, zakończył się niemal na poziomie roku poprzedniego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Lipiec przyniósł już wyraźne odbicie (+23%), potwierdzając, że czynniki polityczne wpływają głównie na miesiące przejściowe, podczas gdy sezon główny pozostaje odporny. Dane wskazują więc, że choć polski rynek utrzymuje silną pozycję, potencjał wzrostu jest okresowo hamowany przez napięcia w regionie, które podnoszą ostrożność w podejmowaniu decyzji wyjazdowych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dłużej nie znaczy drożej – różne modele podróży na Cyprze</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/be0ad81b-d937-4393-b24c-36d7febb40f6?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Cypr5" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/01b15906-bea1-45d5-91bc-d223a4cdf5a5?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Cypr5B" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Wydatki i długość pobytu pokazują, jak różne modele podróżowania kształtują się na poszczególnych rynkach źródłowych i jak zmienia się sposób konsumpcji turystyki na Cyprze w 2025 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 roku średnie wydatki turystów na Cyprze utrzymują się na poziomie wyraźnie wyższym niż rok wcześniej, przy czym widać duże różnice między rynkami źródłowymi. Turyści z Wielkiej Brytanii pozostają grupą o najwyższych wydatkach – w miesiącach letnich przeciętny pobyt kosztował ich blisko 1000 euro, a dzienne wydatki przekraczały 100 euro. Wysokie wartości notuje także rynek izraelski, szczególnie na początku roku, gdy w styczniu i lutym wydatki dzienne sięgały odpowiednio 176 i 203 euro.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polacy utrzymują się w grupie turystów o umiarkowanych wydatkach. Średni koszt pobytu w pierwszej połowie roku wahał się między 400 a 670 euro, a wydatki dzienne stabilnie oscylowały wokół 90 euro. Warto zauważyć, że wraz z początkiem sezonu letniego Polacy zwiększyli całkowite wydatki na pobyt, ale bez proporcjonalnego wzrostu kosztów dziennych – co oznacza raczej dłuższe niż droższe pobyty.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na przeciwnym biegunie znalazła się Grecja, której turyści wydają najmniej – zarówno w ujęciu całkowitym, jak i dziennym. Dane potwierdzają więc utrzymującą się segmentację ekonomiczną rynków: brytyjscy i izraelscy turyści stanowią grupę premium, podczas gdy polski rynek zachowuje profil rodzinny i średniobudżetowy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Polacy wydają coraz więcej, ale nadal ostrożnie</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/d1fa08bf-c327-4b9d-ae9e-ab172aead826?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Cypr6" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 roku różnice między średnimi wydatkami turystów na Cyprze a poziomem wydatków turystów z Polski pozostają wyraźne, choć dystans stopniowo się zmniejsza. Średni koszt pobytu dla turysty ogółem wahał się w pierwszej połowie roku między 600 a 870 euro, podczas gdy w przypadku Polaków mieścił się w przedziale 430–670 euro. Wydatki dzienne polskich turystów utrzymywały się na stabilnym poziomie ok. 90 euro – nieco poniżej średniej dla wszystkich rynków, ale bez gwałtownych wahań w ciągu roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiosną i latem 2025 roku Polacy zwiększyli łączną wartość pobytu przy zachowaniu podobnych kosztów dziennych, co potwierdza, że rosnące wydatki to efekt <strong>dłuższych, nie droższych wyjazdów</strong>. W marcu i kwietniu widoczne było lekkie spowolnienie, jednak od maja krzywa wydatków wraca na ścieżkę wzrostu. Dane wskazują, że choć polski turysta wciąż należy do grupy bardziej oszczędnych podróżnych, jego model konsumpcji staje się coraz bardziej zbliżony do średniej europejskiej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dwa lotniska, dwa modele turystyki – Larnaca dominuje, Pafos rośnie w siłę</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/726355ba-3e5f-40a9-b42d-28f9c194121f?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Cypr8" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dane z lotnisk w Larnace i Pafos dobrze pokazują różnicę potencjałów między dwiema głównymi bramami wjazdowymi Cypru. Larnaca obsługuje zdecydowanie większy ruch pasażerski – w sezonie letnim 2025 liczba podróżnych przekroczyła tam 1,3 mln miesięcznie, podczas gdy w Pafos nieznacznie powyżej pół miliona. To właśnie Larnaca pozostaje centrum ruchu regularnego i przesiadkowego, z rozbudowaną siatką połączeń zarówno w ramach Europy, jak i na Bliski Wschód.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W przypadku rynku polskiego dysproporcja jest równie widoczna. W rozkładzie letnim z Polski realizowanych jest 35 rotacji tygodniowo do Larnaki i 15 do Pafos, a zimą proporcje niemal się wyrównują (28 vs 25), co wskazuje na rosnącą rolę Pafos w sezonie zimowym. Larnaca dominuje jako kierunek czarterowy i w segmencie lotów z głównych portów, natomiast Pafos rozwija się szybciej w ruchu niskokosztowym – zwłaszcza dzięki połączeniom z południa Polski i regionalnych lotnisk, takich jak Kraków czy Katowice.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Oba regiony pełnią więc odmienne funkcje w strukturze turystyki wyspy. Larnaca koncentruje ruch zorganizowany i biznesowy, będąc punktem tranzytowym i bazą dla wyjazdów na wschodni Cypr, natomiast Pafos – dzięki ofercie tanich linii i dostępności całorocznych połączeń – coraz mocniej przyciąga turystów indywidualnych oraz zimowych rezydentów. W perspektywie kolejnych sezonów to właśnie Pafos może stać się głównym beneficjentem rosnącego ruchu z Polski poza sezonem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Między stabilnością a zależnością od regionu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Cypr kończy sezon letni 2025 roku ze stabilnym, 10-procentowym wzrostem liczby przyjazdów, umacniając swoją pozycję jako jeden z najbardziej odpornych kierunków wschodniego regionu Morza Śródziemnego. Dane wskazują jednak, że dynamika rozwoju nie jest równomierna – o ile główny sezon wakacyjny utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, to miesiące przejściowe pozostają wrażliwe na napięcia polityczne w regionie, które szczególnie ograniczają potencjał rynków środkowoeuropejskich, w tym Polski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Równolegle zmienia się struktura samego ruchu – rośnie udział rynków premium, takich jak Wielka Brytania i Izrael, podczas gdy Polska i Niemcy odpowiadają za wzrost ilościowy, oparty na dłuższych, lecz umiarkowanie kosztownych pobytach. W układzie przestrzennym wyspy coraz wyraźniej rysują się dwa bieguny turystyki: Larnaca, skupiająca ruch zorganizowany i czarterowy, oraz Pafos, które stopniowo przejmuje rolę całorocznego ośrodka turystyki indywidualnej i zimowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W efekcie Cypr wchodzi w kolejne sezony z dobrze zdywersyfikowaną strukturą popytu, ale też z wyraźną zależnością od sytuacji w regionie, która pozostaje kluczowym czynnikiem warunkującym tempo dalszego wzrostu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł w oparciu dane publikowane pzrez <a href="https://www.cystat.gov.cy/en/">Cyprysjki Urząd Staty</a><a href="https://www.cystat.gov.cy/en/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">s</a><a href="https://www.cystat.gov.cy/en/">tyczny</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiecej o Cyprze przeczytasz <a href="https://turistico.pl/?s=cypr" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/polska-na-podium-ale-z-hamulcem-cypr-w-cieniu-regionalnych-napiec/">Polska na podium, ale z hamulcem – Cypr w cieniu regionalnych napięć</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Inwestycje hotelowe w Grecji: od Cykladów po Peloponez</title>
		<link>https://turistico.pl/inwestycje-hotelowe-w-grecji-od-cykladow-po-peloponez/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=inwestycje-hotelowe-w-grecji-od-cykladow-po-peloponez</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Sep 2025 16:34:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja inwestycje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2318</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziesięć projektów hotelowych w różnych częściach Grecji otrzymało zielone światło na dofinansowanie ze strony władz centralnych i regionalnych. To zarówno nowe inwestycje, jak i modernizacje istniejących obiektów, które wpisują się w trend podnoszenia jakości infrastruktury turystycznej kraju – od wysp takich jak Korfu, Kefalonia, Thasos czy Schinousa, po kontynentalne ośrodki Kawali, Aleksandrupolis, Dramy i Mani. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/inwestycje-hotelowe-w-grecji-od-cykladow-po-peloponez/">Inwestycje hotelowe w Grecji: od Cykladów po Peloponez</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Dziesięć projektów hotelowych w różnych częściach Grecji otrzymało zielone światło na dofinansowanie ze strony władz centralnych i regionalnych. To zarówno nowe inwestycje, jak i modernizacje istniejących obiektów, które wpisują się w trend podnoszenia jakości infrastruktury turystycznej kraju – od wysp takich jak Korfu, Kefalonia, Thasos czy Schinousa, po kontynentalne ośrodki Kawali, Aleksandrupolis, Dramy i Mani.</em></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://turistico.pl/wp-content/uploads/2025/09/ChatGPT-Image-17-wrz-2025-18_16_18_11zon-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2319" srcset="https://turistico.pl/wp-content/uploads/2025/09/ChatGPT-Image-17-wrz-2025-18_16_18_11zon-1024x683.jpg 1024w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2025/09/ChatGPT-Image-17-wrz-2025-18_16_18_11zon-300x200.jpg 300w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2025/09/ChatGPT-Image-17-wrz-2025-18_16_18_11zon-768x512.jpg 768w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2025/09/ChatGPT-Image-17-wrz-2025-18_16_18_11zon.jpg 1536w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Kefalonia, Korfu i Cyklady z nową bazą premium</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Największe przedsięwzięcia dotyczą Kefalonii, Schinousy i Korfu. W Argostoli na Kefalonii powstaje pięciogwiazdkowy hotel z 70 miejscami noclegowymi i budżetem ponad 4,8 mln euro (Lucky Colors Investments). Na Schinousie – niewielkiej wyspie Cykladów – realizowany jest czterogwiazdkowy obiekt na 51 łóżek, warty 3,55 mln euro (Shinousa Project). Na Korfu w miejscowości Kavos do oferty dołączy czterogwiazdkowy hotel. Będzie liczył 80 miejscach noclegowych, a inwestycja ma wartość 3,15 mln euro (Ekati Mare S.A.).</p>



<p class="wp-block-paragraph">W Thasos powstaną dwa czterogwiazdkowe hotele butikowe w Limenasie, każdy o wartości blisko 1 mln euro (N. Kafetzis – M. Sykoudi O.E., Lucent Services IKE). W Kavali rozwój obejmie dwa kolejne czterogwiazdkowe obiekty: jeden w centrum, drugi w dzielnicy Panagia (Aristeidis Parashos IKE, Tsalapeteinos E.E.). W Aleksandrupolis – ważnym ośrodku północno-wschodniej Grecji – powstaje czterogwiazdkowy hotel o budżecie 846 tys. euro (Makri Luxury Hotel IKE).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Butikowe hotele i modernizacje w mniejszych miastach</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W Dramie, położonej w Macedonii Wschodniej i Tracji, przeprowadzony zostanie kompleksowa modernizacja hotelu trzygwiazdkowego i jego otoczenia. Wartość inwestycji to 639 tys. euro (Savvas Tzamtzis S.A.). Z kolei w Mani na południowym Peloponezie rozbudowa istniejącego obiektu podniesie standard lokalnej bazy noclegowej, z budżetem 681 tys. euro (Ippola AE).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Łączna wartość zatwierdzonych inwestycji przekracza 16 mln euro. Grecja wzmacnia w ten sposób swoją ofertę – od luksusowych hoteli pięciogwiazdkowych w popularnych destynacjach, po kameralne czterogwiazdkowe i modernizowane trzygwiazdkowe obiekty w mniej znanych regionach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o Grecji przeczytasz <a href="https://turistico.pl/?s=Grecja" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł na podstawie <a href="https://www.tornosnews.gr/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Tornos News</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/inwestycje-hotelowe-w-grecji-od-cykladow-po-peloponez/">Inwestycje hotelowe w Grecji: od Cykladów po Peloponez</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kuba bez turystów: trzy czwarte łóżek hotelowych jest pustych</title>
		<link>https://turistico.pl/kuba-bez-turystow-trzy-czwarte-lozek-hotelowych-jest-pustych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kuba-bez-turystow-trzy-czwarte-lozek-hotelowych-jest-pustych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Aug 2025 14:33:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Destynacje]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2280</guid>

					<description><![CDATA[<p>Turystyka na Kubie znalazła się w najgłębszym kryzysie od ponad dwóch dekad. W pierwszej połowie 2025 roku przyjazdy zagranicznych gości spadły o 25%, a obłożenie hoteli oscyluje wokół 20%. Rekordowe minima idą w parze z wielogodzinnymi przerwami w dostawach prądu i falą skarg na jakość usług. Najgorszy wynik od dwóch dekad Turystyka na Kubie przeżywa [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/kuba-bez-turystow-trzy-czwarte-lozek-hotelowych-jest-pustych/">Kuba bez turystów: trzy czwarte łóżek hotelowych jest pustych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Turystyka na Kubie znalazła się w najgłębszym kryzysie od ponad dwóch dekad. W pierwszej połowie 2025 roku przyjazdy zagranicznych gości spadły o 25%, a obłożenie hoteli oscyluje wokół 20%. Rekordowe minima idą w parze z wielogodzinnymi przerwami w dostawach prądu i falą skarg na jakość usług.</em></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="682" src="https://turistico.pl/wp-content/uploads/2025/08/ChatGPT-Image-27-sie-2025-16_30_20_11zon-1-1024x682.jpg" alt="Kuba" class="wp-image-2282" srcset="https://turistico.pl/wp-content/uploads/2025/08/ChatGPT-Image-27-sie-2025-16_30_20_11zon-1-1024x682.jpg 1024w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2025/08/ChatGPT-Image-27-sie-2025-16_30_20_11zon-1-300x200.jpg 300w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2025/08/ChatGPT-Image-27-sie-2025-16_30_20_11zon-1-768x512.jpg 768w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2025/08/ChatGPT-Image-27-sie-2025-16_30_20_11zon-1.jpg 1471w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Kuba</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Najgorszy wynik od dwóch dekad</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Turystyka na Kubie przeżywa bezprecedensowy kryzys. Najnowsze dane<em> Oficina Nacional de Estadística e Información</em> <em>(ONEI)</em> pokazują, że w pierwszym półroczu 2025 roku kraj odwiedziło 981,9 tys. turystów zagranicznych. Oznacza to spadek o 327,8 tys. w porównaniu do rok wcześniejszego, dokładnie o 25%. Oznacza to, że Kuba notuje dziś najniższy wynik w XXI wieku – poza latami pandemii COVID-19. Minister turystyki Juan Carlos García Granda przyznał w parlamencie, że sektor „przeżywa najgorszy moment od 2001 roku”, czyli od zamachów z 11 września, które wówczas mocno uderzyły w globalne podróże.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Hotele stoją puste</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jeszcze bardziej dramatyczny obraz wyłania się z danych o noclegach. Średnie obłożenie hoteli spadło do 21–24%, co oznacza, że trzy na cztery łóżka pozostają niewykorzystane. To poziom bez precedensu w turystyce światowej poza sytuacjami nadzwyczajnymi jak pandemia czy klęski żywiołowe. Łączna liczba noclegów zagranicznych gości zmniejszyła się z 7,9 mln w 2024 roku do 5,7 mln w 2025 roku, czyli o 27,8%. Przychody z działalności turystycznej spadły o jedną piątą – z 70,8 do 56,2 mld CUP.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nawet międzynarodowe sieci hotelowe potwierdzają skalę problemu. Meliá odnotowała spadek RevPAR o 20,8% i średnie obłożenie na poziomie 40,5%. W tym samym czasie w hotelach na Dominikanie czy Meksyku wskaźniki te przekraczają często 70–80%.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Załamanie na głównych rynkach źródłowych</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Największy rynek dla Kuby &#8211; Kanada, zanotowała wyraźną zapaść – liczba turystów spadła z 577,6 tys. do 428,1 tys. w pierwszej połowie roku. Również Rosja, która miała stać się kołem ratunkowym dla kubańskiej turystyki, rozczarowała: przyjazdy zmalały niemal o połowę – ze 112,7 tys. do 63,7 tys. Łącznie ruch turystyczny, krajowy i międzynarodowy, skurczył się z 1,3 mln do 981,8 tys. osób. To oznacza, że Kuba straciła w pół roku ponad 300 tys. podróżnych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jakość usług pod ostrzałem</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Problemy nie ograniczają się wyłącznie do statystyk. Turystów odstraszają niedobory żywności i pogarszająca się jakość posiłków, awarie w hotelach – od cieknących kranów po niesprawne urządzenia. Wiele skarg dotyczy niewystarczającej liczby personelu sprzątającego. W sieci krążą relacje zawiedzionych gości, którzy wskazują, że standard kubańskich hoteli, w tym tych pięciogwiazdkowych, coraz bardziej odbiega od międzynarodowych oczekiwań. Coraz częściej pojawiają się również sygnały dotyczące braku bezpieczeństwa.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nowy czynnik: kryzys energetyczny</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Sytuację pogarszają długotrwałe przerwy w dostawach prądu, które sięgają średnio 20 godzin dziennie w wielu częściach wyspy. Uniemożliwia to prawidłowe funkcjonowanie hoteli, restauracji i transportu, dodatkowo zniechęcając odwiedzających.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Perspektywy i możliwe wyjścia z kryzysu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rząd kubański liczy na inwestycje z Rosji i Chin w infrastrukturę hotelową. Stawia także na odbudowę siatki połączeń lotniczych z Ameryką Łacińską. Eksperci podkreślają jednak, że bez realnej poprawy jakości usług wyspa nie odzyska swojej pozycji. Wymagana jest też większa dywersyfikacja rynków oraz stabilność infrastrukturalna. Coraz częściej mówi się również o konieczności głębszych reform gospodarczych, które pozwoliłyby branży działać w bardziej konkurencyjnym otoczeniu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł na podstwie danych <a href="https://www.onei.gob.cu/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">ONEI</a> oraz Preferente.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o Kubie przeczytasz <a href="https://turistico.pl/?s=Kuba">tutaj</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/kuba-bez-turystow-trzy-czwarte-lozek-hotelowych-jest-pustych/">Kuba bez turystów: trzy czwarte łóżek hotelowych jest pustych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Turcja nie rośnie jak planowano. Polska też bez imponujących wyników</title>
		<link>https://turistico.pl/turcja-nie-rosnie-jak-planowano-polska-tez-slabo/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=turcja-nie-rosnie-jak-planowano-polska-tez-slabo</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Aug 2025 19:58:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Destynacje]]></category>
		<category><![CDATA[Turcja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2235</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ministerstwo Kultury i Turystyki Turcji zapowiada, że w 2025 roku Turcję odwiedzi łącznie 60 mln turystów – zarówno zagranicznych, jak i krajowych. Tymczasem w pierwszym półroczu liczba gości z zagranicy spadła o 1% rok do roku, a rynek polski – dotąd jeden z najbardziej dynamicznych – urósł jedynie symbolicznie o 2,5%, co zmniejsza szanse na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/turcja-nie-rosnie-jak-planowano-polska-tez-slabo/">Turcja nie rośnie jak planowano. Polska też bez imponujących wyników</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Ministerstwo Kultury i Turystyki Turcji zapowiada, że w 2025 roku Turcję odwiedzi łącznie 60 mln turystów – zarówno zagranicznych, jak i krajowych. Tymczasem w pierwszym półroczu liczba gości z zagranicy spadła o 1% rok do roku, a rynek polski – dotąd jeden z najbardziej dynamicznych – urósł jedynie symbolicznie o 2,5%, co zmniejsza szanse na realizację tego ambitnego celu.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>H1 2025: spadek o 1% w miejsce zapowiadanych wzrostów</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/e91ba026-a9db-40a3-a592-efb3f659722c?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Turcja 2025.1." allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2024 roku Turcję odwiedziło 52 mln turystów zagranicznych i dodatkowe 5 mln krajowych, co dało rekordowe 57 mln gości. Na ten rok Ministerstwo Turystyki zapowiedziało ambitny cel – 60 mln turystów łącznie. Już jednak dane z pierwszego półrocza wskazują, że realizacja tego planu będzie trudna: liczba przyjazdów z zagranicy spadła o 1% r/r, a widać wyraźne osłabienie na kluczowych rynkach źródłowych. Na podstwie danych z granicy (zatem obejmujące zarówno porty lotnicze, jak i przejścia lądowe oraz porty) &#8211; w I półroczu 2025 Turcja przyjęła 21 399 784 turystów zagranicznych, co oznacza spadek o 1 r/r. Wśród sześciu największych rynków niemal wszędzie widać minusy: Rosja -2% (2,61 mln), Niemcy -1% (2,42 mln), Wielka Brytania -1% (1,75 mln), Iran -5% (1,36 mln) i Bułgaria -10% (1,25 mln). Jedynym rynkiem na plusie jest Polska: +2% (703,7 tys.), ale skala wzrostu jest zbyt mała, by zrównoważyć spadki na rynkach źródłowych.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Polska &#8211; wzrost tylko symboliczny</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/d5e9c09e-97b9-4c1c-96cd-2dcf400d4506?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Turcja 2025.2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W pierwszym półroczu 2025 roku z Polski do Turcji przyjechało 703 684 turystów, co oznacza wzrost o 2,5% r/r. Wynik ten jest jednak znacznie poniżej dwucyfrowych dynamik notowanych w poprzednich sezonach. Po bardzo dobrym lutym (+31%) i solidnym styczniu (+11%), kolejne miesiące przyniosły wyraźne spowolnienie — w maju wzrost wyniósł jedynie +4%, a w czerwcu, który otwiera szczyt sezonu, zanotowano już spadek o 2% r/r. Najwięcej turystów z Polski przyjechało właśnie w czerwcu (285 975 osób), ale brak wzrostu w kluczowym miesiącu letnim może być sygnałem, że popyt na Turcję z polskiego rynku zaczyna się stabilizować po rekordowych latach (<a href="https://turistico.pl/turcja-idzie-na-rekord/">https://turistico.pl/turcja-idzie-na-rekord/</a>).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto dodać także kontekst ukraiński – w pierwszym półroczu 2025 roku do Turcji przyjechało 416 tys. obywateli Ukrainy (+3% r/r). Należy założyć, że część z nich korzystała z połączeń realizowanych z polskich lotnisk. Oznacza to, że realny udział Polski, rozumianej jako rynek oferowanych miejsc lotniczych, może być wyższy niż 3,29% wskazywane obecnie przez Ministerstwo Kultury i Turystyki Turcji.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Antalya i Stambuł – dwie bramy do Turcji, ale wzrostów brak</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/02bbb555-728a-437d-a839-7686f5685006?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Turcja 2025.3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W pierwszym półroczu 2025 roku lotniska w Antalyi i Stambule obsłużyły łącznie blisko 19,9 mln pasażerów międzynarodowych, co odpowiada 67,6% wszystkich przylotów do Turcji. Sama Antalya przyjęła 11,39 mln podróżnych (praktycznie tyle samo co rok wcześniej), a Stambuł – 8,43 mln. Dane pokazują, że wzrost ruchu w tych kluczowych portach jest minimalny, co wprost podważa realność osiągnięcia celu 60 mln turystów w całym 2025 roku, wyznaczonego przez Ministerstwo Turystyki (wobec 57 mln w rekordowym 2024 roku).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co więcej, aż 6 z 10 największych rynków źródłowych – Rosja, Francja, Niemcy, Polska, USA i Holandia – ma udział przylotów do tych dwóch lotnisk przekraczający 70%. Tak silna koncentracja oznacza, że brak wyraźnych wzrostów w Antalyi i Stambule automatycznie zmniejsza szanse na poprawienie ubiegłorocznego rekordu, nawet jeśli mniejsze porty odnotują lepsze wyniki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W momencie publikacji artykułu dostepne są już dane TAV Airport* z wynikami za lipiec. Wynika z nich, że lotnisko w Antalyi przyjęło 4 960 536 psażerów zza granicy, co oznacza spadek o 1% względem 2024 roku, kiedy turstów międzynarodowych było 5 023 003. Oznacza to, że wysoki sezon, póki co nie poprawi wyników tureckiej turystyki w tym roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>*TAV Airports zarządza m.in. lotniskami w Antalyi, Izmirze, Ankarze, Bodrum i Gazipaşa (Alanya), ale nie w Istambule, stąd dane za lipiec nie dotyczą tego lotniska.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł w oparciu o dane<a href="https://www.ktb.gov.tr" target="_blank" rel="noreferrer noopener"> Ministerstwa Kultury i Turystyki Turcji</a>, <a href="https://www.turizmdatabank.com/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Turizm DataBank</a> oraz <a href="https://tavairports.com/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">TAV Airports</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o Turcji przeczytasz <a href="https://turistico.pl/?s=Turcja" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/turcja-nie-rosnie-jak-planowano-polska-tez-slabo/">Turcja nie rośnie jak planowano. Polska też bez imponujących wyników</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tyrol zimą, Wiedeń latem. Polska turystyka w Austrii</title>
		<link>https://turistico.pl/tyrol-zima-wieden-latem-polska-turystyka-w-austrii/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tyrol-zima-wieden-latem-polska-turystyka-w-austrii</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Aug 2025 16:47:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2212</guid>

					<description><![CDATA[<p>W 2024 roku w Austrii zrealizowano ponad 2,6 mln noclegów turystów z Polski – to wzrost o 5 procent w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Najciekawsze jednak jest to, że choć Polacy podróżują zarówno zimą, jak i latem, to ponad połowa z nich wybiera trzy konkretne regiony – i robi to zawsze w tych samych miesiącach. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/tyrol-zima-wieden-latem-polska-turystyka-w-austrii/">Tyrol zimą, Wiedeń latem. Polska turystyka w Austrii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>W 2024 roku w Austrii zrealizowano ponad 2,6 mln noclegów turystów z Polski – to wzrost o 5 procent w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Najciekawsze jednak jest to, że choć Polacy podróżują zarówno zimą, jak i latem, to ponad połowa z nich wybiera trzy konkretne regiony – i robi to zawsze w tych samych miesiącach.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Niemcy, Austriacy i Holendrzy kupili 75% noclegów</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/d660c306-eb4e-4c08-bf8d-94fae36e8387?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Austria 1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Niemcy pozostają najważniejszym rynkiem przyjazdowym dla Austrii w 2024 roku z łączną liczbą 57 mln noclegów. Ponad połowa z nich została zrealizowana latem (31 mln), co oznacza niewielką zmianę struktury sezonowej względem 2023 roku. Wzrost liczby noclegów z Niemiec rok do roku wyniósł 2,4%, co wskazuje na kontynuację stabilnego trendu przy wysokim punkcie odniesienia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na drugim miejscu znajduje się turystyka krajowa z łącznym wynikiem 40 mln noclegów. Dominacja sezonu letniego jest tu wyraźna – 23 mln wobec 16 mln zimą. Różnica między sezonami jest wyższa niż w segmencie niemieckim, ale utrzymuje się w ramach oczekiwanej struktury.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Holandia zajmuje trzecie miejsce pod względem wolumenu. W 2024 roku turyści holenderscy wygenerowali łącznie 10,9 mln noclegów, z czego aż 6,7 mln przypadło na sezon zimowy. To jeden z najbardziej sezonowych rynków, w którym udział zimy przekracza 60%. W porównaniu z 2023 rokiem wzrost całkowitej liczby noclegów wyniósł 12%, co czyni Holandię jednym z najszybciej rosnących źródeł przyjazdów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W grupie średnich rynków znalazły się kolejno Szwajcaria, Czechy, Włochy – każdy z wynikiem między 2 a 3,5 mln noclegów. W ich przypadku sezon zimowy dominuje, ale bez tak dużej przewagi jak w przypadku Holandii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polska zajmuje 10. miejsce w rankingu. W 2024 roku turyści z Polski zrealizowali łącznie 2,63 mln noclegów w Austrii, co oznacza wzrost o 135 tys. względem 2023 roku. Zimą zarejestrowano 1,5 mln noclegów, latem 1,1 mln. Udział sezonu zimowego wyniósł 58%, co klasyfikuje rynek polski jako umiarkowanie zimowy, z wyraźnym, choć nieekstremalnym pikiem w pierwszym kwartale. Wzrost liczby noclegów, przy równoległym wzroście przychodów, sugeruje poprawę zarówno wolumenową, jak i jakościową.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W ujęciu całościowym wykres potwierdza, że trzy główne rynki – Niemcy, Austria i Holandia – odpowiadają łącznie za ponad 75% noclegów. Pozostałe kraje, mimo niższych wolumenów, odgrywają istotną rolę w kontekście segmentacji sezonowej oraz wzrostu wartościowego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wiedeń turystycznym sercem Austrii</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/95ef50a7-507c-44ed-9bc5-461232adb69e?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Austria 2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura miejscowości wybieranych przez polskich turystów w Austrii w 2024 roku pokazuje silny podział sezonowy. Latem 2024 bezkonkurencyjnie dominuje Wiedeń z wynikiem 291 tys. noclegów – to ponad pięć razy więcej niż kolejne w zestawieniu Graz (54 tys.) czy Innsbruck (36 tys.). Ruch letni Polaków w Austrii oparty jest na city breakach i kulturze miejskiej, z koncentracją w regionach metropolitalnych i dostępnych drogą lądową. Miejsca takie jak Dolna Austria, Salzkammergut czy Las Wiedeński uzupełniają segment krótkich pobytów w sąsiedztwie stolicy, najczęściej w formule samodzielnego dojazdu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zimą ten układ całkowicie się zmienia. Liderem nadal pozostaje Wiedeń (209 tys.), ale jego przewaga jest mniejsza, a struktura bardziej rozproszona. Drugie miejsce zajmuje Dolina Ötztal (99,5 tys.), a dalej Ziemia Salzburska, Stubai, Schladming-Dachstein i Kaprun – wszystkie z wynikami pomiędzy 60 a 75 tys. noclegów. To klasyczne regiony narciarskie wybierane przez rynek polski od lat, z dostępem do dużych systemów tras, zakwaterowaniem w segmencie 3–4* i rozpoznawalną marką produktową.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zimą ruch turystyczny Polaków staje się bardziej rozproszony geograficznie i mniej zdominowany przez jedno miejsce. Udział top 3 spada z 64% w sezonie letnim do 49% w zimowym. Wskazuje to na bardziej zróżnicowaną strukturę popytu w okresie zimowym oraz większe znaczenie preferencji regionalnych i infrastrukturalnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla DMO oznacza to konieczność prowadzenia osobnej strategii komunikacyjnej na sezon letni (miasta, kultura, krótki pobyt) i sezon zimowy (góry, logistyka, infrastruktura). Polski turysta szuka dwóch różnych Austrii — i znajduje je zawsze w tych samych miejscach.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Styczeń, luty i sierpień decydują o turystyce</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/50221e49-0121-4c88-bd8d-ff4a2d4cbc74?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Austria 3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dane za okres styczeń 2023 – maj 2025 pokazują jednoznacznie: sezonowość przyjazdów z Polski, Czech i Węgier do Austrii ma charakter skrajnie cykliczny i praktycznie niezmienny. Trzy piki występują rokrocznie: w styczniu, lutym i sierpniu. Dla każdego z miesięcy szczytowych wolumeny oscylują wokół zbliżonych wartości niezależnie od roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Styczeń i luty generują łącznie ponad 30% całorocznych przyjazdów z Polski i Czech, a w przypadku Czech ten udział jest jeszcze wyższy. Lipiec i sierpień to drugi cykl wzmożonego ruchu, ale o nieco niższej amplitudzie. Marzec, czerwiec i grudzień pozostają miesiącami przejściowymi. Kwiecień, listopad i maj to okresy niskiej aktywności dla wszystkich trzech rynków — i to niezależnie od sytuacji gospodarczej, roku kalendarzowego czy wydarzeń zewnętrznych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Schemat ten powtarza się z niemal laboratoryjną precyzją: ściśle powiązany z układem ferii zimowych, letnich wakacji i sylwestra. Wahania rok do roku są marginalne, a różnice między krajami ograniczają się do poziomu wolumenu, nie struktury.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Austrii oznacza to, że rynki Europy Środkowo-Wschodniej (Polska, Czechy, Węgry) operują w sztywnych ramach sezonowych. Nie podlegają one takim przesunięciom, jak rynki dalekie czy zachodnie. Z perspektywy planowania zasobów i alokacji kampanii marketingowych jest to przewaga operacyjna — ale jednocześnie wyzwanie, jeśli celem jest rozciągnięcie sezonu lub rozwój ruchu pozasezonowego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Polacy kochają Tyrol</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/f29aaa39-68b4-4507-86e7-af0273141a99?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Austria 4" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Najwięcej noclegów zrealizowano w Tyrolu (ponad 771 tys.), następnie w Salzburgu (474 tys.) i Wiedniu (483 tys.). Regiony te łączy silna dostępność transportowa, rozbudowana oferta noclegowa w segmencie 3–4* oraz rozpoznawalność produktowa (narciarstwo, miasto, wellness). Dolna Austria, Styria i Karyntia generują średnie wolumeny (200–249 tys. noclegów), pełniąc rolę bufora sezonowego oraz alternatywy w wysokim sezonie. Vorarlberg i Burgenland pozostają marginalne w strukturze przyjazdów z Polski, z wynikami poniżej 50 tys. noclegów rocznie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dokładnie te same wnioski można wysnuć po analizie kolejnych wykresów. Struktura geograficzna pokazuje silną koncentrację w trzech krajach związkowych: Tyrol (29,3%), Salzburg (18,0%) i Wiedeń (18,4%). Trzy regiony odpowiadają za blisko 66% wszystkich noclegów, co świadczy o dużej centralizacji ruchu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tyrol pozostaje głównym kierunkiem zimowym. Wysoki udział regionu wynika z koncentracji najpopularniejszych ośrodków narciarskich (m.in. Sölden, Ischgl, Serfaus-Fiss-Ladis) oraz z dobrze rozwiniętej infrastruktury dla rynku polskiego (komunikacja, logistyka, agenci). Salzburg, mimo niższego wolumenu, pełni rolę drugiej bramy alpejskiej — korzysta zarówno z bezpośredniego ruchu przyjazdowego, jak i tranzytowego z Niemiec. Wiedeń pełni odmienną funkcję: to destynacja miejska o wyraźnej sezonowości letniej i przedświątecznej, z rosnącym udziałem city breaków i pobytów weekendowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pozostałe regiony: Styria (9,5%), Karyntia (9,0%), Dolna Austria (7,8%) i Górna Austria (5,7%) pełnią funkcję buforową. Ich udział pozostaje stabilny, ale niższy niż ich potencjał logistyczny czy przyrodniczy. Barierą wzrostu pozostaje mniejsza rozpoznawalność marki regionu oraz ograniczona dostępność bezpośrednia z Polski. Vorarlberg i Burgenland są marginalne — udział poniżej 2,5% łącznie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura miesięczna potwierdza model sezonowy z dwoma silnymi pikami. Pierwszy przypada na zimę: styczeń (17,4%), luty (12,5%) i marzec (10%). Drugi – letni – ma niższą amplitudę, ale trwa dłużej: od czerwca (6,4%) do sierpnia (10,7%), ze szczytem w lipcu (9,6%). Pozostałe miesiące utrzymują się poniżej 6,5%, z minimami w listopadzie (4,5%) i październiku (3,9%). Rozkład miesięczny pozostaje niemal identyczny jak w 2023 roku, z różnicami nieprzekraczającymi 0,3 p.p.</p>



<h2 class="wp-block-heading">W kwietniu i październiku hotele stoją puste</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/5f36674e-fc27-460f-9de1-dcdf90ada201?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Austria 5" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2024 roku średnie dzienne obłożenie hoteli w Austrii potwierdza utrwalony schemat sezonowy z dwoma wyraźnymi szczytami i dwoma progami niskiego wypełnienia. Najwyższe wartości obłożenia występują w styczniu (średnio 75–88%) i lutym (68–79%), z niewielkim zróżnicowaniem pomiędzy tygodniami. Oznacza to, że sezon narciarski utrzymuje pełną przepustowość w całym pierwszym kwartale, z wysokim popytem i niewielką zmiennością wewnątrzmiesięczną.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Drugi szczyt obłożenia przypada na sierpień, gdzie przeciętne wartości wahają się między 60 a 66%. Lipiec oraz wrzesień generują również wysokie poziomy (55–63%), jednak nie osiągają natężenia sezonu zimowego. W porównaniu do 2023 roku, miesiące letnie utrzymały trend umiarkowanego wzrostu — zwłaszcza w tygodniach końca lipca i początku września. To efekt coraz silniejszego wydłużenia sezonu letniego, obserwowanego szczególnie w regionach miejskich i regionach z turystyką skupioną wokół jezior.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Okresy przejściowe (kwiecień i listopad) pozostają najniżej w zestawieniu, z obłożeniem spadającym do poziomu 47–55%. Stabilizacja w tych miesiącach nie nastąpiła — mimo ogólnego wzrostu liczby noclegów, popyt nadal nie przekracza progu rentowności dla wielu obiektów w regionach stricte sezonowych. Maj, czerwiec i październik funkcjonują jako miesiące buforowe — z obłożeniem między 50 a 58%, generującym umiarkowane, ale nie pełne wykorzystanie potencjału hotelowego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Grudzień jako miesiąc wstępu do sezonu zimowego pokazuje wzrost względem lat wcześniejszych, kończąc rok wartościami sięgającymi 83% w ostatnich dniach miesiąca. To oczywisty wynik wysokiego popytu w okresie świąteczno-noworocznym.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Azjaci wydają najwięcej</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/c1c44b14-394d-4f5a-8f90-357b2e4a7cd6?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Austria 5" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2024 roku średnie dzienne wydatki turystów w Austrii nadal silnie różnicują się według kraju pochodzenia. Najwyższe wartości odnotowano dla turystów z Chin (ponad 500 EUR latem), Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich (powyżej 400 EUR). Grupa krajów azjatyckich i bliskowschodnich dominuje w obu sezonach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wysokie średnie utrzymują też Korea Południowa, Japonia i Australia — w każdym przypadku z przewagą sezonu letniego, co świadczy o większym udziale podróży indywidualnych i tras objazdowych. Wydatki wśród tych grup są nie tylko wyższe nominalnie, ale też bardziej stabilne pomiędzy sezonami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na drugim biegunie znajdują się kraje sąsiednie i regiony CEE. Wydatki dzienne turystów z Polski w 2024 roku wyniosły ok. 170 EUR zimą i 138 EUR latem. To mniej niż średnia dla Austrii, Belgii czy Włoch, ale różnica stopniowo się zmniejsza. W porównaniu z 2022 rokiem wzrost jednostkowych wydatków wyniósł odpowiednio +9,1% w sezonie zimowym i +7,5% latem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto zauważyć, że większość krajów Europy Środkowo-Wschodniej (Polska, Węgry, Czechy, Słowacja) notuje podobny układ: wyższe wydatki zimą niż latem, przy zachowaniu relatywnie niskich poziomów bazowych. Wynika to z dominującego udziału wyjazdów narciarskich (pakiety, dłuższe pobyty, wyższy ADR).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pomimo niższych wydatków jednostkowych, Polska generuje bardzo wysokie przychody całkowite. W latach 2019–2024 przychody z rynku polskiego wzrosły z 299 mln EUR do 482 mln EUR. Po spadku w latach pandemicznych (2020–2021) nastąpiło silne odbicie: +70% względem 2021 roku i +9,5% rok do roku (2024 vs. 2023).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Austria w 2024 roku funkcjonuje w wysoce przewidywalnym rytmie sezonowym, z dominacją stycznia, lutego i sierpnia w strukturze przyjazdów oraz powtarzalnym rozkładem obłożenia hoteli. Polska utrzymuje silną pozycję wśród rynków regionalnych: wzrosła liczba noclegów, zwiększyły się przychody, a struktura geograficzna pozostaje skoncentrowana na Tyrolu, Salzburgu i Wiedniu. Dla DMO to rok, który nie przyniósł rewolucji — ale potwierdził, które rynki, miesiące i regiony działają, a które nadal nie generują pełnego potencjału.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Opracowano na podstawie danych opublikowanych przez <a href="https://b2b.austria.info/pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Austria Tourism</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej analiz przeczytasz <a href="https://turistico.pl/kategoria/analizy/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/tyrol-zima-wieden-latem-polska-turystyka-w-austrii/">Tyrol zimą, Wiedeń latem. Polska turystyka w Austrii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szwajcaria 2024: Polacy jeżdżą sezonowo – latem Berno, zimą Gryzonia</title>
		<link>https://turistico.pl/szwajcaria-2024-latem-berno-zima-gryzonia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=szwajcaria-2024-latem-berno-zima-gryzonia</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jun 2025 18:21:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2204</guid>

					<description><![CDATA[<p>W 2024 roku do Szwajcarii przyjechało 10,6 mln obcokrajowców, o 6 procent więcej niż rok wcześniej. Rynek polski wygenerował 90 tys. przyjazdów – to wzrost o 13 procent rok do roku. Najciekawsze jednak jest to, że Polacy koncentrują swój ruch właściwie tylko na pięciu kantonach – innych latem, a innych zimą. Prawie co piąty turysta [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/szwajcaria-2024-latem-berno-zima-gryzonia/">Szwajcaria 2024: Polacy jeżdżą sezonowo – latem Berno, zimą Gryzonia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>W 2024 roku do Szwajcarii przyjechało 10,6 mln obcokrajowców, o 6 procent więcej niż rok wcześniej. Rynek polski wygenerował 90 tys. przyjazdów – to wzrost o 13 procent rok do roku. Najciekawsze jednak jest to, że Polacy koncentrują swój ruch właściwie tylko na pięciu kantonach – innych latem, a innych zimą.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Prawie co piąty turysta jest Niemcem</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/9842aa13-149f-4ada-acca-3e7223bfa079?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Szwajcaria 3 ale 1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Najliczniejszą grupą zagranicznych turystów pozostają Niemcy – w 2024 roku do Szwajcarii przyjechało ich 1,7 mln, co stanowi niemal 20% całego ruchu i utrzymuje się na poziomie z roku poprzedniego. Tylko o 40 tys. mniej odnotowano przyjazdów z USA (1,67 mln). Kolejne miejsca zajęli Francuzi (850 tys.) i Brytyjczycy (725 tys.). Polacy znaleźli się na 22. pozycji z wynikiem 90 tys. przyjazdów – o 10,5 tys. więcej niż rok wcześniej. Największe wzrosty notują rynki azjatyckie: chiński (+53%), japoński (+33%) oraz tajwański (+32%).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zurych bierze 30%</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/024753fd-981c-4540-8eba-9885f4a7d52d?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Szwajcaria 2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Kanton Zurych wygenerował w 2024 roku ponad 3,6 mln noclegów, wyprzedzając stolicę kraju – Berno – o blisko milion. Trzecie miejsce zajęła Gryzonia (Graubünden), największy pod względem obszaru kanton Szwajcarii, znany z takich kurortów jak St. Moritz czy Davos, który przyciągnął nieco ponad 2 mln gości. Niewiele mniej zanotowało Valais – region słynący z ikonicznego Matterhornu, spektakularnych lodowców i ośrodków jak Zermatt czy Verbier. Na podobnym poziomie uplasowała się Genewa – drugie co do wielkości miasto Szwajcarii – oraz sąsiedni kanton Vaud z Lozanną nad Jeziorem Genewskim. W pierwszej siódemce znalazły się jeszcze Lucerna oraz Ticino – włoskojęzyczny kanton z Lugano i Locarno, przyciągający klimatem południa i śródziemnomorską atmosferą. Te siedem regionów odpowiada za niemal 80% całego ruchu turystycznego w kraju.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pozostałe kantony generują wyraźnie mniejszy ruch – często kilkukrotnie niższy niż czołowa siódemka. Dotyczy to przede wszystkim regionów takich jak Appenzell, Glarus, Uri czy Schaffhausen, które – mimo lokalnych walorów przyrodniczych – pozostają poza głównymi szlakami turystycznymi. Brakuje tu dużych miast, znanych ośrodków narciarskich czy atrakcji klasy światowej, a słabsza dostępność komunikacyjna i ograniczona obecność w zagranicznych kampaniach promocyjnych sprawiają, że są rzadziej wybierane przez międzynarodowych gości. Turystyka w Szwajcarii koncentruje się wokół kilku silnych, rozpoznawalnych marek regionalnych – pozostałe kantony pełnią raczej rolę tła.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Szwajcaria- kraj turystycznych kontrastów</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/e71c3791-6607-45fc-b259-ade00344b5fc?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Szwajcaria 3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Rozkład przestrzenny obiektów noclegowych w Szwajcarii potwierdza silną koncentrację ruchu turystycznego wokół kilku regionów. Najwięcej miejsc oferujących noclegi – ponad 300 – działa w kantonach Valais, Gryzonia, Zurych, Vaud i Berno. To te same regiony, które odnotowują najwyższe liczby przyjazdów. Kolejna grupa kantonów, z liczbą obiektów między 100 a 299, obejmuje m.in. Ticino, Lucernę, St. Gallen czy Genewę – również popularne, ale nieco mniej intensywnie oblegane. W pozostałych regionach działa mniej niż 100 obiektów noclegowych, co w wielu przypadkach wynika z ich peryferyjnego położenia, mniejszej powierzchni lub ograniczonej oferty turystycznej. To kolejny dowód na to, że turystyka w Szwajcarii skupia się wokół kilku dobrze rozwiniętych i wypromowanych ośrodków.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Choć liczba noclegów pokazuje skalę ruchu turystycznego, równie ważne jest średnioroczne obłożenie – czyli to, jak intensywnie wykorzystywana jest dostępna baza noclegowa. Tu prym wiodą kantony miejskie i centralne: najlepsze wyniki osiągają regiony z dużymi miastami, jak Zurych czy Genewa, a także kantony z całoroczną ofertą i dobrą dostępnością, np. Vaud czy Bazylea. W tych miejscach obłożenie przekracza 55%, co oznacza, że łóżka w hotelach rzadko stoją puste. Gorzej wypadają regiony typowo sezonowe, jak Gryzonia czy Valais – mimo wysokiej liczby gości, ich obiekty świecą pustkami poza sezonem zimowym. Jeszcze niższe obłożenie notują kantony peryferyjne, gdzie popyt jest rozproszony i silnie zależny od okresu wakacyjnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Polacy w Szwajcarii: sezon letni coraz mocniejszy</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/0107b5ac-3509-4cee-b6fd-514404dae619?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: PL" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Liczba przyjazdów Polaków do Szwajcarii systematycznie rośnie – zwłaszcza w miesiącach letnich. Dane z lat 2022–2025 pokazują wyraźny wzrost zainteresowania okresem od maja do września, który w 2024 roku osiągnął rekordowy poziom. Lipiec i sierpień to miesiące szczytowe, z liczbą przyjazdów przekraczającą 10 tys. miesięcznie. Zima – choć wciąż ważna – ustępuje miejsca wakacjom w górach, nad jeziorami i w miastach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Letnia mapa pokazuje, że największą popularnością wśród polskich turystów cieszą się kantony Berno, Gryzonia i Valais – regiony z szeroką ofertą górskich aktywności i przyrodniczych hitów. Z kolei w sezonie zimowym dominują Zurych, Gryzonia i Vaud, czyli kantony dobrze skomunikowane i z rozbudowaną infrastrukturą narciarską.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trend jest czytelny: Szwajcaria przestaje być dla Polaków wyłącznie kierunkiem na narty. Rośnie znaczenie sezonu letniego, a tym samym poszerza się grono kantonów, które korzystają z coraz bardziej zróżnicowanego ruchu turystycznego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Polacy latem i zimą wybierają inne kantony</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/3cd2b0ec-b9c9-4cb0-a4a4-c64de59aaa6f?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="PL" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dane z 2024 roku wyraźnie pokazują, że wybory Polaków są silnie sezonowe. Latem najwięcej przyjazdów odnotowały Berno i Valais – oba kantony przekroczyły 1,8 tys. przyjazdów w sierpniu. To regiony popularne w sezonie górskich wędrówek, wycieczek nad jeziora i rodzinnego wypoczynku w plenerze. Gryzonia, choć typowo alpejska, latem pozostawała w ich cieniu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zimą sytuacja odwraca się. W styczniu i lutym to Gryzonia notuje największy ruch – w obu miesiącach przekraczała 1,6 tys. przyjazdów z Polski. Zurych z kolei pozostaje stabilnym kierunkiem całorocznym – liczby utrzymują się na poziomie 1,4–1,8 tys. niemal przez cały rok. Valais i Berno zimą spadają poniżej 800 osób miesięcznie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wnioski są jednoznaczne: latem Polacy jadą w góry po widoki i aktywności, zimą – głównie na narty. Ruch turystyczny pozostaje zróżnicowany nie tylko pod względem liczby, ale przede wszystkim lokalizacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej analiz przeczytasz <a href="https://turistico.pl/kategoria/analizy/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj </a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł powstał w opraciu o dane publikowane przez <a href="https://www.bfs.admin.ch/bfs/en/home/statistics/tourism.html" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Szwajcarski Federalny Urząd Statystyczny</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/szwajcaria-2024-latem-berno-zima-gryzonia/">Szwajcaria 2024: Polacy jeżdżą sezonowo – latem Berno, zimą Gryzonia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
