Turcja

Turcja nie rośnie jak planowano. Polska też bez imponujących wyników

Ministerstwo Kultury i Turystyki Turcji zapowiada, że w 2025 roku Turcję odwiedzi łącznie 60 mln turystów – zarówno zagranicznych, jak i krajowych. Tymczasem w pierwszym półroczu liczba gości z zagranicy spadła o 1% rok do roku, a rynek polski – dotąd jeden z najbardziej dynamicznych – urósł jedynie symbolicznie o 2,5%, co zmniejsza szanse na realizację tego ambitnego celu.

H1 2025: spadek o 1% w miejsce zapowiadanych wzrostów

W 2024 roku Turcję odwiedziło 52 mln turystów zagranicznych i dodatkowe 5 mln krajowych, co dało rekordowe 57 mln gości. Na ten rok Ministerstwo Turystyki zapowiedziało ambitny cel – 60 mln turystów łącznie. Już jednak dane z pierwszego półrocza wskazują, że realizacja tego planu będzie trudna: liczba przyjazdów z zagranicy spadła o 1% r/r, a widać wyraźne osłabienie na kluczowych rynkach źródłowych. Na podstwie danych z granicy (zatem obejmujące zarówno porty lotnicze, jak i przejścia lądowe oraz porty) – w I półroczu 2025 Turcja przyjęła 21 399 784 turystów zagranicznych, co oznacza spadek o 1 r/r. Wśród sześciu największych rynków niemal wszędzie widać minusy: Rosja -2% (2,61 mln), Niemcy -1% (2,42 mln), Wielka Brytania -1% (1,75 mln), Iran -5% (1,36 mln) i Bułgaria -10% (1,25 mln). Jedynym rynkiem na plusie jest Polska: +2% (703,7 tys.), ale skala wzrostu jest zbyt mała, by zrównoważyć spadki na rynkach źródłowych.

Polska – wzrost tylko symboliczny

W pierwszym półroczu 2025 roku z Polski do Turcji przyjechało 703 684 turystów, co oznacza wzrost o 2,5% r/r. Wynik ten jest jednak znacznie poniżej dwucyfrowych dynamik notowanych w poprzednich sezonach. Po bardzo dobrym lutym (+31%) i solidnym styczniu (+11%), kolejne miesiące przyniosły wyraźne spowolnienie — w maju wzrost wyniósł jedynie +4%, a w czerwcu, który otwiera szczyt sezonu, zanotowano już spadek o 2% r/r. Najwięcej turystów z Polski przyjechało właśnie w czerwcu (285 975 osób), ale brak wzrostu w kluczowym miesiącu letnim może być sygnałem, że popyt na Turcję z polskiego rynku zaczyna się stabilizować po rekordowych latach (https://turistico.pl/turcja-idzie-na-rekord/).

Warto dodać także kontekst ukraiński – w pierwszym półroczu 2025 roku do Turcji przyjechało 416 tys. obywateli Ukrainy (+3% r/r). Należy założyć, że część z nich korzystała z połączeń realizowanych z polskich lotnisk. Oznacza to, że realny udział Polski, rozumianej jako rynek oferowanych miejsc lotniczych, może być wyższy niż 3,29% wskazywane obecnie przez Ministerstwo Kultury i Turystyki Turcji.

Antalya i Stambuł – dwie bramy do Turcji, ale wzrostów brak

W pierwszym półroczu 2025 roku lotniska w Antalyi i Stambule obsłużyły łącznie blisko 19,9 mln pasażerów międzynarodowych, co odpowiada 67,6% wszystkich przylotów do Turcji. Sama Antalya przyjęła 11,39 mln podróżnych (praktycznie tyle samo co rok wcześniej), a Stambuł – 8,43 mln. Dane pokazują, że wzrost ruchu w tych kluczowych portach jest minimalny, co wprost podważa realność osiągnięcia celu 60 mln turystów w całym 2025 roku, wyznaczonego przez Ministerstwo Turystyki (wobec 57 mln w rekordowym 2024 roku).

Co więcej, aż 6 z 10 największych rynków źródłowych – Rosja, Francja, Niemcy, Polska, USA i Holandia – ma udział przylotów do tych dwóch lotnisk przekraczający 70%. Tak silna koncentracja oznacza, że brak wyraźnych wzrostów w Antalyi i Stambule automatycznie zmniejsza szanse na poprawienie ubiegłorocznego rekordu, nawet jeśli mniejsze porty odnotują lepsze wyniki.

W momencie publikacji artykułu dostepne są już dane TAV Airport* z wynikami za lipiec. Wynika z nich, że lotnisko w Antalyi przyjęło 4 960 536 psażerów zza granicy, co oznacza spadek o 1% względem 2024 roku, kiedy turstów międzynarodowych było 5 023 003. Oznacza to, że wysoki sezon, póki co nie poprawi wyników tureckiej turystyki w tym roku.

*TAV Airports zarządza m.in. lotniskami w Antalyi, Izmirze, Ankarze, Bodrum i Gazipaşa (Alanya), ale nie w Istambule, stąd dane za lipiec nie dotyczą tego lotniska.

Artykuł w oparciu o dane Ministerstwa Kultury i Turystyki Turcji, Turizm DataBank oraz TAV Airports

Więcej o Turcji przeczytasz tutaj