Turcja

Turcja 2025: stagnacja po rekordowym roku

Po dziesięciu miesiącach 2025 roku Turcja nie poprawia wyniku z 2024. W okresie styczeń–październik kraj odwiedziło 47 252 314 turystów zagranicznych, czyli o 0,12% mniej r/r. To nie jest załamanie popytu, ale jest to wyraźny sygnał wyhamowania po bardzo mocnym 2024, szczególnie widoczny w środkowej części sezonu.

Był apetyt na 60 mln, jest duże rozczarowanie

Już w sierpniu 2025 pisaliśmy (Turcja nie rośnie jak planowano), że ambitne cele postawione przez Ministerstwo Kultury i Turystyki Turcji mają małe szanse zostać spełnione. Wyniki dziesięciu miesięcy 2025 pokazują, że cel 60 mln jest niemożliwy do realizacji.

W ujęciu miesięcznym 2025 jest nierówny. Dodatnie dynamiki pojawiają się na początku roku i w kwietniu: styczeń to 2 171 118 przyjazdów (+6,1% r/r), a kwiecień 3 900 546 (+8,0%). Z drugiej strony mocno wypada marzec: 2 346 403 (-13,1%). Kluczowe jest jednak to, co dzieje się w miesiącach o najwyższych wolumenach, które budują wynik sezonu: maj (5 037 447, -1,8%), czerwiec (5 772 328, -1,5%) i lipiec (7 116 096, -3,0%) są poniżej 2024. Poprawa pojawia się dopiero w dalszej części sezonu: sierpień (6 965 343, +2,1%), wrzesień (6 087 374, +0,5%) i październik (5 683 717, +4,3%). To poprawia końcówkę lata i jesieni, ale bilans po dziesięciu miesiącach pozostaje płaski.

Rynek nie daje impulsu

W okresie styczeń–październik 2025 wzrosty wśród sześciu głównych rynków są ograniczone i dotyczą przede wszystkim dwóch największych: Rosja osiąga 6 391 093 turystów (+2,3% r/r), a Niemcy 6 201 120 (+1,9%). Polska również pozostaje na plusie – 1 852 326 przyjazdów (+2,4% r/r) – ale ten wzrost ma zbyt małą skalę, aby zrównoważyć spadki na innych istotnych rynkach. W tym samym czasie Wielka Brytania spada do 4 052 941 (-3,7%), Iran do 2 552 483 (-7,6%), a Bułgaria do 2 310 486 (-5,8%). W efekcie, mimo dodatnich dynamik na trzech rynkach, łączny wynik Turcji po 10 miesiącach pozostaje praktycznie równy 2024. Z perspektywy rynku polskiego istotne jest to, że wzrost r/r budują przede wszystkim miesiące poza wysokim sezonem, a nie ścisły okres wakacyjno-czarterowy.

Polska: wzrost w ujęciu łącznym, ale w sezonie letnim dynamika jest niska

W okresie styczeń–październik 2025 liczba turystów z Polski wyniosła 1 852 326, wobec 1 808 919 rok wcześniej (+2,4% r/r). Najwyższe dynamiki występują na początku roku przy niskich wolumenach: styczeń 21 688 (+12%), luty 26 875 (+31%), marzec 11 275 (+19%). W miesiącach wysokiego wolumenu różnice są niewielkie: maj 237 377 (+4%), czerwiec 285 975 (-2%), lipiec 329 179 (+3%), sierpień 325 552 (+1%), wrzesień 298 133 (+1%). Wyraźniejszy plus pojawia się w październiku 195 778 (+6%), czyli już po szczycie wakacyjnym.

Po 10 miesiącach 2025 roku Turcja notuje wynik praktycznie równy 2024 (-0,12% r/r). O braku wzrostu decydują spadki w miesiącach o najwyższych wolumenach (maj–lipiec) oraz osłabienie na kilku dużych rynkach źródłowych (Wielka Brytania, Iran, Bułgaria) przy jednoczesnych, niewielkich wzrostach Rosji i Niemiec. Z perspektywy branży to istotne, bo słabszy środek sezonu zwiększa presję na domykanie sprzedaży w warunkach wysokiej podaży, a późniejsze odbicie poprawia wynik, ale nie zmienia jego charakteru: 2025 to rok stabilizacji po 2024, a nie rok kontynuacji wzrostu.

Artykuł w oparciu o dane Ministerstwa Kultury i Turystyki Turcji.

Więcej o Turcji przeczytasz tutaj