<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Turistico; Travel Industry Insights and Research</title>
	<atom:link href="https://turistico.pl/kategoria/analizy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://turistico.pl/kategoria/analizy/</link>
	<description>Eksperckie analizy i badania branży turystycznej</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Feb 2026 11:28:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://turistico.pl/wp-content/uploads/2024/02/Przechwytywanie-e1707322368797.png</url>
	<title>Turistico; Travel Industry Insights and Research</title>
	<link>https://turistico.pl/kategoria/analizy/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Raport Eurocontrol 2025: Polska w TOP 10 największych rynków lotniczych Europy</title>
		<link>https://turistico.pl/eurocontrol-polska-w-top-10-najwiekszych-rynkow-lotniczych-europy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=eurocontrol-polska-w-top-10-najwiekszych-rynkow-lotniczych-europy</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anita Wiedermann]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Feb 2026 18:03:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Eurocontrol]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2502</guid>

					<description><![CDATA[<p>Raport Eurocontrol 2025 pokazuje europejski rynek lotniczy po fazie odbudowy. Rynek rośnie wolniej, zmienia strukturę, a presja operacyjna i geopolityka redefiniują dynamikę ruchu. Europa na poziomie sprzed pandemii. 11,1 mln operacji w 2025 roku Europejski rynek lotniczy w 2025 roku formalnie zakończył proces odbudowy po pandemii. W obszarze Eurocontrol kontrolowano 11,1 mln lotów, co oznacza [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/eurocontrol-polska-w-top-10-najwiekszych-rynkow-lotniczych-europy/">Raport Eurocontrol 2025: Polska w TOP 10 największych rynków lotniczych Europy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Raport Eurocontrol 2025 pokazuje europejski rynek lotniczy po fazie odbudowy. Rynek rośnie wolniej, zmienia strukturę, a presja operacyjna i geopolityka redefiniują dynamikę ruchu.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Europa na poziomie sprzed pandemii. 11,1 mln operacji w 2025 roku</strong></h2>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/02/Kopia-–-RAPORT-EUROCONTROL19-1024x576.jpg" alt="Eurocontrol" class="wp-image-2505" srcset="https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/02/Kopia-–-RAPORT-EUROCONTROL19-1024x576.jpg 1024w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/02/Kopia-–-RAPORT-EUROCONTROL19-300x169.jpg 300w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/02/Kopia-–-RAPORT-EUROCONTROL19-768x432.jpg 768w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/02/Kopia-–-RAPORT-EUROCONTROL19-1536x864.jpg 1536w, https://turistico.pl/wp-content/uploads/2026/02/Kopia-–-RAPORT-EUROCONTROL19.jpg 1920w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Eurocontrol</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Europejski rynek lotniczy w 2025 roku formalnie zakończył proces odbudowy po pandemii. W obszarze Eurocontrol kontrolowano 11,1 mln lotów, co oznacza wzrost o 4% względem 2024 roku oraz powrót do skali operacyjnej obserwowanej w 2019 roku. Rekord dziennego ruchu przypadł na 18 lipca 2025 roku, kiedy liczba operacji osiągnęła 37 034 loty. Dane potwierdzają zakończenie fazy odbudowy i przejście rynku do nowej równowagi operacyjnej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tempo wzrostu pozostaje zróżnicowane pomiędzy segmentami ruchu. Ruch wewnątrzeuropejski wzrósł o 3% rok do roku, natomiast segment połączeń między Europą a resztą świata zwiększył się o 8%. Oznacza to, że najszybciej rosnącą częścią rynku pozostają operacje pozaeuropejskie. Struktura wzrostu wskazuje na dalszą odbudowę tras długodystansowych, które w poprzednich latach pozostawały najbardziej opóźnionym segmentem odbudowy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rok 2025 przyniósł również zmianę strukturalną rynku. Linie niskokosztowe odpowiadały za 35,4% wszystkich operacji, wyprzedzając przewoźników tradycyjnych, których udział wyniósł 34,7%. Różnica ma charakter symboliczny, jednak jej znaczenie jest fundamentalne dla modelu funkcjonowania rynku europejskiego. Jednocześnie dynamika operacji potwierdza utrzymującą się przewagę wzrostową segmentu low-cost, który zwiększył liczbę lotów o 6% względem 2024 roku, wobec 4% wzrostu w segmencie tradycyjnych linii. Segment przewoźników regionalnych pozostaje stabilny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wzrost ruchu odbywał się w warunkach rosnącej presji operacyjnej. Średnie opóźnienie ATFM* na lot wyniosło 2,1 minuty, wobec 1,9 minuty rok wcześniej. Wzrost opóźnień wskazuje na stopniowe pogarszanie się parametrów przepustowości systemu zarządzania ruchem lotniczym, szczególnie w okresach szczytowego natężenia operacji. Zjawisko to jest typowe dla rynków powracających do wysokich poziomów ruchu przy ograniczonej elastyczności infrastrukturalnej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie rok 2025 przyniósł istotną zmianę po stronie kosztowej. Średnia cena paliwa lotniczego spadła o 9% względem 2024 roku. Niższe koszty paliwa ograniczały presję kosztową przewoźników i poprawiały warunki ekonomiczne operacji, choć nie prowadziły do jednoznacznej korekty poziomów taryfowych. W praktyce oznacza to, że zmienność cen paliwa przestała być głównym czynnikiem destabilizującym rynek w analizowanym okresie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>*ATFM (Air Traffic Flow Management) zarządza przepływem ruchu lotniczego, zapewniając bezpieczne i efektywne użytkowanie przestrzeni powietrznej. Opóźnienia ATFM mogą wynikać z różnych czynników. Należą do nich złe warunki pogodowe, ograniczenia przestrzeni powietrznej i awarie systemów. Również strajki kontrolerów ruchu lotniczego oraz przekroczenia zdolności obsługowych lotnisk wpływają na opóźnienia.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Polska wśród największych rynków lotniczych Europy</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/599ee6b6-c42b-4afc-8015-6aed33a72a90?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="1. Liczba połączeń wg krajów" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Na tle największych europejskich rynków lotniczych rok 2025 przyniósł wyraźne różnice dynamiki wzrostu. Największe systemy operacyjne pozostają stabilne pod względem wolumenu. Wielka Brytania utrzymała pozycję lidera z poziomem 5 609 operacji dziennie (+2% r/r), Hiszpania odnotowała 5 211 lotów (+5%), a Niemcy 4 888 operacji (+4%). Wskaźniki wzrostu największych rynków pozostają umiarkowane i zbliżone do tempa stabilizacji systemowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na tym tle rynek polski wyróżnia się skalą dynamiki. Polska osiągnęła 1 338 operacji dziennie, notując wzrost rzędu 9% względem 2024 roku. Jest to najwyższa dynamika wśród państw z pierwszej dziesiątki największych rynków lotniczych Europy. W ujęciu strukturalnym oznacza to, że Polska pozostaje jednym z najszybciej rosnących rynków operacyjnych w regionie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Porównanie z poziomami sprzed pandemii dodatkowo wzmacnia ten obraz. Podczas gdy Niemcy pozostają 13% poniżej skali z 2019 roku, a Wielka Brytania notuje nadal ujemne odchylenie, Polska przekracza poziom ruchu sprzed COVID (+18% względem 2019). Dane wskazują na trwałą zmianę pozycji Polski w strukturze europejskiego rynku lotniczego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Awans Polski do grona największych rynków operacyjnych ma charakter systemowy. W 2025 roku Polska weszła do pierwszej dziesiątki państw pod względem liczby operacji, wypierając Szwajcarię. Wskaźniki wzrostu sugerują, że rynek polski znajduje się w fazie ekspansji podaży, podczas gdy największe rynki Europy funkcjonują w logice stabilizacji.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Europa Wschodnia przyspiesza</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/15ea1b42-f093-4337-b6ee-b2e8a21852f1?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="1. A. Dynamika połączeń wg krajów" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dynamika ruchu lotniczego w Europie w 2025 roku pozostaje silnie zróżnicowana geograficznie. Najwyższe wzrosty odnotowano w państwach Europy Południowo-Wschodniej oraz na rynkach peryferyjnych. Mołdawia zwiększyła liczbę operacji o 38% względem 2024 roku, Izrael o 33%, a Bośnia i Hercegowina o 19%. Dane potwierdzają utrzymującą się wysoką zmienność rynków znajdujących się poza rdzeniem największych systemów operacyjnych Europy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W przeciwieństwie do rynków wzrostowych, część państw Europy Północno-Zachodniej pozostaje w stagnacji lub notuje spadki. Szwecja odnotowała ujemną dynamikę ruchu (-3% r/r), a tempo wzrostu w największych gospodarkach regionu pozostaje umiarkowane. Wielka Brytania zwiększyła liczbę operacji o 2%, Niemcy o 4%, a Francja o 3%.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura wzrostu wskazuje na utrzymującą się asymetrię odbudowy rynku lotniczego. Państwa Europy Południowej oraz Południowo-Wschodniej kontynuują ekspansję operacyjną, podczas gdy rynki północne funkcjonują w logice stabilizacji. Zjawisko to pozostaje spójne z obserwowanymi trendami popytowymi, w których segment ruchu turystycznego odgrywa coraz większą rolę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na tle europejskich dynamik rynek polski utrzymuje wysokie tempo wzrostu. Polska zwiększyła liczbę operacji o 9% względem 2024 roku, co plasuje ją w gronie najszybciej rosnących rynków w regionie. Wskaźnik wzrostu pozostaje istotnie wyższy niż w największych systemach operacyjnych Europy Zachodniej.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Istambuł największym hubem operacyjnym 2025 roku</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/ca00c331-145b-48a2-be9b-37d8e47e52e5?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="2. Lotniska" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Ranking największych lotnisk w Europie w 2025 roku potwierdza utrzymującą się dominację portu lotniczego w Istambule. Lotnisko to obsługiwało średnio 1 491 operacji dziennie, notując wzrost o 6% względem 2024 roku i pozostając największym lotniskiem w europejskiej sieci Eurocontrol.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Największe huby Europy Zachodniej funkcjonują w warunkach niskiej dynamiki. Amsterdam osiągnął 1 351 operacji dziennie (+1% r/r), London Heathrow 1 315 (+1%), a Paris Charles de Gaulle 1 314 (+3%). Dane wskazują na stabilizację wolumenów w dojrzałych systemach przesiadkowych, bez wyraźnej ekspansji operacyjnej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Porównanie z poziomami sprzed pandemii pokazuje istotne różnice strukturalne. Niemieckie porty lotnicze pozostają wyraźnie poniżej skali z 2019 roku — Frankfurt o 10%, a Monachium aż o 19%. Oznacza to, że niemiecki system lotniczy wciąż nie zakończył procesu odbudowy przepustowości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W przeciwieństwie do rynków północnych, porty Europy Południowej funkcjonują powyżej poziomów sprzed pandemii. Ateny notują ruch wyższy o 26% względem 2019 roku, Barcelona o 5%, a Rzym o 4%. W 2025 roku do grona lotnisk operujących powyżej poziomów sprzed pandemii dołączyły również Madryt oraz London Heathrow.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Przewoźnicy niskokosztowi wygrywają na europejskim niebie</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/3d7b237c-a191-4016-9c2d-30962ef745aa?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="3. Liczba połączeń wg linii lotniczych" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dane Eurocontrol za 2025 rok potwierdzają utrzymującą się dominację największych grup przewoźników niskokosztowych w europejskim systemie operacyjnym. Ryanair Group pozostaje największym operatorem w sieci, realizując średnio 3 184 operacje dziennie, co oznacza wzrost o 5% względem 2024 roku. Skala działalności tej grupy znacząco przewyższa poziomy notowane przez pozostałych przewoźników.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Drugą pozycję zajmuje easyJet Group z poziomem 1 611 operacji dziennie (+4%), a trzecią Turkish Airlines Group, który odnotował 1 559 lotów dziennie (+9%). Struktura rankingu wskazuje na silną koncentrację ruchu wokół przewoźników operujących w modelach wysokiej intensywności wykorzystania floty.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wyraźne różnice widoczne są w segmencie przewoźników tradycyjnych. Lufthansa Airlines pozostaje jedynym operatorem w pierwszej części zestawienia notującym spadek liczby operacji (-2% r/r), przy jednocześnie silnie ujemnym odchyleniu względem 2019 roku (-24%). Dane te pokazują, że część przewoźników sieciowych nadal funkcjonuje w warunkach ograniczonej skali działalności.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Porównanie z poziomami sprzed pandemii wskazuje na strukturalną zmianę równowagi rynkowej. Ryanair Group realizuje o 37% więcej operacji niż w 2019 roku, a Wizz Air Group aż o 54% więcej. W przeciwieństwie do przewoźników niskokosztowych, część tradycyjnych operatorów pozostaje poniżej dawnych wolumenów. easyJet notuje nadal niewielkie ujemne odchylenie (-4%), natomiast Lufthansa pozostaje jednym z najbardziej dotkniętych przewoźników wśród największych grup operacyjnych.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Najwięksi rosną wolniej, dynamika przechodzi do drugiego szeregu</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/633f8bd7-167d-4291-be0b-fd30d6125d56?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="3.A. Linie lotnicze dynamika" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Największe różnice dynamiki operacji lotniczych w 2025 roku widoczne są poza ścisłą czołówką rynku. Wzrosty koncentrują się w liniach o mniejszym wolumenie, podczas gdy najwięksi gracze notują zmiany jednocyfrowe. Najwyższą dynamikę odnotowała grupa SAS (+14%), a następnie Pegasus (+13%) oraz SunExpress (+10%). Wysokie tempo wzrostu pojawia się także wśród przewoźników niskokosztowych i hybrydowych, co potwierdza, że ekspansja w 2025 roku była napędzana głównie przez segmenty bardziej elastyczne kosztowo i operacyjnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na tle największych europejskich operatorów stabilną dynamikę utrzymuje LOT, który odnotował wzrost liczby operacji o 8% względem 2024 roku. Wynik ten plasuje narodowego przewoźnika w grupie linii zwiększających skalę działalności szybciej niż średnia dla segmentu tradycyjnych przewoźników sieciowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie po stronie spadków widoczna jest wyraźna polaryzacja rynku. Najsilniejszą redukcję operacji odnotowały ITA Airways (-10%), DHL Group (-7%) oraz Iberia (-5%). Skala tych zmian, choć procentowo istotna, dotyczy przewoźników o odmiennych modelach biznesowych — od linii sieciowych po operatorów cargo.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Poza zakresem raportu pozostają przewoźnicy funkcjonujący w modelach wyspecjalizowanych, w tym Enter Air – największa prywatna linia lotnicza w Polsce. Przewoźnik dysponuje flotą 34 samolotów Boeing 737, co plasuje go w gronie największych operatorów czarterowych w Europie. Brak Enter Air w zestawieniach Eurocontrol nie wynika ze skali działalności przewoźnika, lecz z metodologii raportu, który koncentruje się na liniach generujących najwyższy wolumen operacji sieciowych w europejskiej przestrzeni IFR. Linie czarterowe, mimo dużego znaczenia dla ruchu pasażerskiego, operują w modelu o niższej intensywności rotacyjnej niż przewoźnicy niskokosztowi i sieciowi. W ujęciu krajowym znaczenie Enter Air pozostaje jednak fundamentalne. Przewoźnik jest jednym z kluczowych filarów polskiego rynku wyjazdów zorganizowanych oraz jednym z największych dostawców podaży miejsc w segmencie turystyki czarterowej. Dynamiczny wzrost ruchu leisure w Europie wskazuje, że rola takich operatorów w strukturze rynku systematycznie rośnie, choć nie zawsze znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w agregatach sieciowych Eurocontrol.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura dynamik potwierdza utrzymującą się fragmentację europejskiego rynku lotniczego. Wzrosty nie są już domeną wyłącznie największych grup, lecz coraz częściej pojawiają się w liniach średniej wielkości, regionalnych lub wyspecjalizowanych. To sygnał stabilizacji rynku po okresie odbudowy, w którym decyzje o zwiększaniu lub redukcji podaży mają charakter selektywny, a nie systemowy.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Punktualność rośnie, a LOT utrzymuje solidną pozycję</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/5b6d7210-4d29-4252-a2fd-2362cd715953?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="5. Punktualnosć linii lotniczych" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 roku punktualność przylotów w europejskiej sieci wyniosła 76,1%, co oznacza wzrost o 3,5 p.p. względem 2024 roku. Poprawa nastąpiła mimo dalszego wzrostu ruchu lotniczego. Do poziomu z 2019 roku nadal jednak brakuje około 2 p.p., co pokazuje, że operacyjna stabilizacja rynku wciąż trwa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W czołówce zestawienia znalazły się SAS (87%) oraz Widerøe (86%), a poziom 85% osiągnęły Iberia Group oraz Iberia Regional. Jednocześnie aż 27 z 30 analizowanych operatorów poprawiło swoje wskaźniki rok do roku. Największe wzrosty odnotowały SunExpress (+10 p.p.), British Airways (+9 p.p.) oraz Lufthansa (+8 p.p.).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na tle największych europejskich przewoźników LOT osiągnął punktualność na poziomie 82%. Wynik ten plasuje polskiego przewoźnika powyżej średniej sieci i w grupie linii o relatywnie stabilnej operacji. Różnice między przewoźnikami pozostają jednak znaczące – od poziomów bliskich 90% do wartości oscylujących w okolicach 70%.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dane potwierdzają, że w 2025 roku poprawa punktualności była zjawiskiem systemowym. Nie zmienia to jednak faktu, że stabilność operacyjna pozostaje jednym z głównych czynników różnicujących jakość produktu linii lotniczych.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>76% lotów jest punktualnych</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/989603d4-3ddb-4c8b-a7da-a9fe01a60618?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="4. Punktualnosć lotniska" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Ranking największych portów lotniczych ujawnia duże różnice w jakościoperacyjnej. Najwyższą punktualność startów odnotowały lotniska skandynawskie. Sztokholm osiągnął poziom ok. 85%, Oslo 84%, a Kopenhaga 82%. To wartości znacząco powyżej średniej sieci. Wysoką regularność utrzymały również Istanbul, Londyn Heathrow oraz Wiedeń, gdzie wskaźniki oscylowały w okolicach 79–81%.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W środkowej części zestawienia znalazły się największe huby Europy Zachodniej. Frankfurt, Paryż CDG czy Amsterdam notowały punktualność w przedziale 68–72%. Wyniki te, choć stabilne, pokazują skalę presji operacyjnej charakterystycznej dla największych węzłów przesiadkowych. Wysoka liczba operacji oraz złożoność siatki połączeń zwiększają wrażliwość systemu na zakłócenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Największe wyzwania operacyjne widoczne były w dolnej części rankingu. Lizbona osiągnęła poziom ok. 49%, Nicea i Zurych ok. 60–61%. Spadki rok do roku w tych portach należały do najbardziej zauważalnych. W praktyce oznacza to rosnące problemy przepustowościowe, ograniczenia infrastrukturalne lub napięcia operacyjne w szczytach ruchu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na tle całej sieci szczególnie interesujące są zmiany rok do roku. Aż 25 z 30 analizowanych lotnisk poprawiło punktualność startów. Największe wzrosty odnotowały Monachium (+13 pkt proc.), Rzym Fiumicino (+10) oraz Londyn Heathrow (+10).</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Opóźnienia maleją, ale źródła niestabilności pozostają</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/54f88a28-f5e7-46f6-a6ba-724fa7499f0b?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="6. ATMF" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 roku średnie opóźnienie na lot w europejskiej sieci wyniosło 14,6 minuty. To wynik o 16% lepszy niż w 2024 roku, mimo wzrostu ruchu o 4%. System działał więc stabilniej, ale poprawa nie zmienia ogólnego obrazu. Poziom opóźnień nadal pozostaje wyższy niż w 2019 roku, co potwierdza, że europejskie lotnictwo funkcjonuje w warunkach trwałej presji operacyjnej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura opóźnień pokazuje wyraźną dominację czynników reakcyjnych. Odpowiadały one za 6,5 minuty na lot wobec 8,0 minut rok wcześniej. To kluczowy element interpretacyjny. Problemem nie są pojedyncze zakłócenia, lecz efekt domina. Zaburzenia operacyjne kumulują się i przenoszą pomiędzy rynkami, liniami i lotniskami. Opóźnienia przypisywane liniom lotniczym również spadły, z 4,3 do 3,7 minuty na lot, co wskazuje na poprawę stabilności operacji po stronie przewoźników.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Segment zarządzania ruchem lotniczym nadal pozostaje jednym z głównych źródeł napięć systemowych. Średnie opóźnienie ATFM en-route wyniosło 1,7 minuty na lot. To wynik lepszy niż w rekordowo trudnym 2024 roku, ale nadal niemal dwukrotnie wyższy niż europejski cel efektywnościowy wynoszący 0,9 minuty. System poprawił parametry, lecz wciąż działa powyżej poziomu uznawanego za optymalny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najważniejszy wniosek wynika jednak z rozkładu przyczyn. Problemy przepustowości i dostępności personelu ATC odpowiadają za 58% wszystkich minut opóźnień en-route. Pogoda generuje kolejne 28%. Oznacza to, że dominują czynniki strukturalne, a nie incydentalne. Europejska przestrzeń powietrzna pozostaje systemem o ograniczonej elastyczności, szczególnie w okresach szczytowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W tym kontekście szczególnego znaczenia nabierają strajki i zakłócenia operacyjne. Opóźnienia przypisywane bezpośrednio do kategorii „disruptions” pozostają relatywnie niewielkie w skali roku, lecz ich wpływ systemowy jest wyraźny. Strajki we Francji na początku lipca spowodowały skokowy wzrost opóźnień reakcyjnych w całej europejskiej sieci. Zakłócenia miały charakter ponadregionalny. Francja jako jeden z kluczowych obszarów kontroli ruchu lotniczego pełni bowiem funkcję węzła przepustowościowego dla znacznej części ruchu w Europie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podobny mechanizm obserwowano pod koniec lata w regionie Bałkanów. Strajki i zakłócenia operacyjne w Serbii przełożyły się na wzrost niestabilności siatki. Dane miesięczne pokazują, że nawet przy poprawie wskaźników rocznych, pojedyncze epizody zakłóceniowe nadal generują gwałtowne pogorszenia parametrów operacyjnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To właśnie ten element najlepiej opisuje obecną kondycję systemu. Strajki nie są dominującą kategorią minut opóźnień, ale mają ponadproporcjonalny wpływ na stabilność sieci. Powodują gwałtowne wzrosty opóźnień reakcyjnych, które rozlewają się po całej siatce połączeń.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W praktyce oznacza to, że europejski system lotniczy działa stabilniej niż w 2024 roku, lecz nadal funkcjonuje w środowisku wysokiej wrażliwości na zakłócenia operacyjne, instytucjonalne i kadrowe. Spadek średnich opóźnień nie eliminuje ryzyka systemowego. Problem ma charakter strukturalny i będzie powracał wraz z dalszym wzrostem ruchu lotniczego.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Geopolityka zmienia mapę ruchu dalekodystansowego</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/453c4a09-6e83-45ca-a971-75801e45fa1a?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="7. Long haul" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Ruch dalekodystansowy w Europie w 2025 roku pozostaje jednoznacznie zdominowany przez kierunki do Stanów Zjednoczonych. Aż siedem z dziesięciu najintensywniejszych relacji long-haul obejmuje rynek amerykański, co potwierdza, że ruch transatlantycki nadal stanowi fundament połączeń międzykontynentalnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najwyższą dynamikę wzrostu odnotowano jednak poza głównym nurtem transatlantyckim – na trasie Egipt – Rosja. Wzrost ten ma charakter strukturalny i jest bezpośrednio związany z sankcjami nałożonymi na Rosję oraz wynikającą z nich rekonfiguracją siatki połączeń. Ograniczona dostępność wielu rynków europejskich i dalekodystansowych doprowadziła do silnej koncentracji ruchu na relatywnie niewielkiej liczbie kierunków operacyjnie i regulacyjnie stabilnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Egipt stał się jednym z kluczowych beneficjentów tej zmiany. Skala wzrostu nie odzwierciedla klasycznej ekspansji rynku long-haul, lecz przesunięcie i koncentrację przepływów pasażerskich wynikających z uwarunkowań geopolitycznych. W praktyce oznacza to, że dynamika tej relacji jest efektem zmian strukturalnych w dostępności rynku, a nie standardowego wzrostu popytu turystycznego.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Przewoźnicy niskokosztowi zdominowali europejskie niebo</strong></h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/7a58810f-535c-463c-bba2-4c979df81936?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="8. Segmenty" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Segmentacja rynku operacji lotniczych w Europie pokazuje, że rok 2025 należał do przewoźników niskokosztowych, którzy nie tylko utrzymali największy udział w ruchu, ale również zwiększyli liczbę wykonywanych operacji. Średnia dzienna liczba lotów w tym segmencie wzrosła o 6% rok do roku, co przełożyło się na dalsze umocnienie pozycji low-costów względem tradycyjnych linii regularnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Segment tradycyjnych przewoźników również odnotował wzrost liczby operacji, jednak dynamika była wyraźnie niższa. W praktyce oznacza to kontynuację strukturalnej zmiany europejskiego rynku, w której tanie linie przestają być jedynie uzupełnieniem systemu, a stają się jego głównym motorem wzrostu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Segment regionalny pozostał na poziomie zbliżonym do roku 2024, co wskazuje na stabilizację po wcześniejszych wahaniach. Jednocześnie jest to obszar rynku, który nadal znajduje się najdalej od poziomów sprzed pandemii, co wynika zarówno z ograniczeń flotowych, jak i zmian modelu siatki połączeń w Europie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Lotnictwo biznesowe odnotowało umiarkowany wzrost, potwierdzając stabilny popyt na operacje typu point-to-point o wysokiej elastyczności. W przeciwieństwie do rynku pasażerskiego, segment ten wykazuje znacznie mniejszą zmienność sezonową.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Segment cargo pozostaje relatywnie niewielki w strukturze całego ruchu i w 2025 roku odnotował niewielki spadek liczby operacji. Jest to zgodne z obserwowaną w Europie normalizacją rynku po wyjątkowo wysokich wolumenach w latach wcześniejszych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Operacje nieregularne utrzymały skalę zbliżoną do roku poprzedniego, jednak nadal pozostają znacząco poniżej poziomów z 2019 roku. Kluczowym czynnikiem jest tu trwała zmiana geografii ruchu oraz ograniczenia w relacjach z rynkami wschodnimi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najsilniejszą dynamikę wzrostu odnotował segment wojskowy. Wzrost liczby operacji w tej kategorii ma charakter strukturalny i wpisuje się w szersze zmiany geopolityczne obserwowane w europejskiej przestrzeni powietrznej.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Okiem eksperta Turictico: Wzrost tak, ale bez euforii. Prognozy dla lotnictwa w Europie</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rok 2025 potwierdził stabilizację europejskiego rynku lotniczego, a prognozy Eurocontrolu wskazują, że najbliższe lata będą okresem wzrostu, ale już bez efektu dynamicznego odbicia obserwowanego po pandemii. Liczba operacji w obszarze zarządzanym przez Eurocolntol osiągnęła poziom porównywalny z okresem sprzed COVID-19, co oznacza, że rynek wszedł w fazę normalizacji, w której tempo zmian staje się bardziej przewidywalne, choć wyraźnie niższe niż w latach bezpośrednio po kryzysie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Prognoza na 2026 rok zakłada dalszy wzrost ruchu lotniczego, przy czym dynamika ma utrzymać się na umiarkowanym poziomie. W scenariuszu bazowym liczba operacji ma przekroczyć 11,4 mln lotów, a więc wzrosnąć o ponad 3% rok do roku. Jednocześnie szeroki przedział prognozy – od scenariusza niskiego do wysokiego – podkreśla utrzymującą się niepewność, wynikającą przede wszystkim z czynników geopolitycznych, sytuacji makroekonomicznej oraz ryzyk regulacyjnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W horyzoncie długoterminowym Eurocontrol przewiduje, że średnie tempo wzrostu ruchu lotniczego w Europie w latach 2027–2031 wyniesie około 1,8% rocznie. Oznacza to wyraźne spowolnienie względem okresu sprzed pandemii, kiedy rynek rozwijał się szybciej, ale jednocześnie wskazuje na wejście sektora w bardziej dojrzałą fazę cyklu koniunkturalnego. Wzrost nie jest już napędzany efektem odrabiania strat, lecz stopniową ekspansją popytu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Strukturalne różnice pomiędzy regionami Europy mają się utrzymać. Najsilniejszy wzrost prognozowany jest dla rynków o profilu turystycznym oraz dla państw Europy Południowej i Południowo-Wschodniej, gdzie popyt rekreacyjny pozostaje głównym czynnikiem napędzającym ruch lotniczy. Z kolei część rynków Europy Północnej oraz państwa silnie uzależnione od funkcji hubowych nadal będą mierzyć się z wolniejszym tempem odbudowy i większą wrażliwością na wahania koniunktury.<br><br>Istotnym czynnikiem stabilizującym warunki funkcjonowania rynku pozostaje sytuacja kosztowa. Spadek średniej ceny paliwa lotniczego o 9% w 2025 roku ograniczył presję operacyjną po stronie przewoźników. Niższe koszty paliwa poprawiły ekonomikę siatek połączeń, zwiększając elastyczność zarządzania podażą, jednak nie przełożyły się na nową falę agresywnej ekspansji. Rynek wykorzystał tę zmianę raczej do stabilizacji rentowności niż do dynamicznego wzrostu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Prognoza Eurocontrol opiera się na założeniu utrzymania obecnych układów tras i ograniczeń przestrzeni powietrznej. Oznacza to, że ewentualne zmiany sytuacji geopolitycznej – zarówno poprawa, jak i dalsze napięcia – mogą istotnie wpłynąć na faktyczne wolumeny ruchu. Szczególnie dotyczy to operacji dalekiego zasięgu oraz przelotów międzykontynentalnych, które pozostają najbardziej podatne na zmiany w dostępności przestrzeni powietrznej i kosztach operacyjnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Eurocontrol (European Organisation for the Safety of Air Navigation) to międzyrządowa organizacja odpowiedzialna za koordynację i zarządzanie ruchem lotniczym w Europie. Instytucja zrzesza 41 państw członkowskich, a jej siedziba główna znajduje się w Brukseli. Eurocontrol monitoruje operacje lotnicze, analizuje przepustowość przestrzeni powietrznej oraz koordynuje przepływy ruchu, w tym zarządza slotami operacyjnymi wynikającymi z ograniczeń systemowych. Publikowane dane i prognozy stanowią jedno z kluczowych źródeł analiz europejskiego rynku lotniczego.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł w oparciu o dane udostęspnione przez <a href="https://www.eurocontrol.int/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Eurocontrol</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o lotnictwie przeczytasz <a href="https://turistico.pl/?s=Eurocontrol" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/eurocontrol-polska-w-top-10-najwiekszych-rynkow-lotniczych-europy/">Raport Eurocontrol 2025: Polska w TOP 10 największych rynków lotniczych Europy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>513 tys. Polaków na Wyspach Kanaryjskich. Rekordowe 3 mln w Hiszpanii</title>
		<link>https://turistico.pl/513-tys-polakow-na-wyspach-kanaryjskich-rekordowe-3-mln-w-hiszpanii/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=513-tys-polakow-na-wyspach-kanaryjskich-rekordowe-3-mln-w-hiszpanii</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciej Nykiel]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2026 17:24:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Fuerteventura]]></category>
		<category><![CDATA[Gran Canaria]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[La Palma]]></category>
		<category><![CDATA[Lanzarote]]></category>
		<category><![CDATA[Teneryfa]]></category>
		<category><![CDATA[Wyspy Kanaryjskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2491</guid>

					<description><![CDATA[<p>W 2025 roku do Hiszpanii przyjechało blisko 3 mln turystów z Polski, z czego 513 tys. wybrało Wyspy Kanaryjskie. W tle widoczna jest presja kosztowa i operacyjna, która zaczyna wpływać na rynek hotelowy. Podróżujemy więcej, ale na krócej W 2025 roku liczba przyjazdów turystów z Polski do Hiszpanii rosła w każdym miesiącu roku. Wolumen wahał [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/513-tys-polakow-na-wyspach-kanaryjskich-rekordowe-3-mln-w-hiszpanii/">513 tys. Polaków na Wyspach Kanaryjskich. Rekordowe 3 mln w Hiszpanii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>W 2025 roku do Hiszpanii przyjechało blisko 3 mln turystów z Polski, z czego 513 tys. wybrało Wyspy Kanaryjskie. W tle widoczna jest presja kosztowa i operacyjna, która zaczyna wpływać na rynek hotelowy.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Podróżujemy więcej, ale na krócej</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/a1ee97d5-fdc9-49ca-903b-cab6d8ba3695?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="1. Hiszpania 2025" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 roku liczba przyjazdów turystów z Polski do Hiszpanii rosła w każdym miesiącu roku. Wolumen wahał się od 176,5 tys. w grudniu do 375,5 tys. w sierpniu. Szczyt sezonu przypadł na lipiec i sierpień, ale najwyższe dynamiki wzrostu odnotowano poza sezonem letnim. We wrześniu liczba przyjazdów wzrosła o 37%, a w październiku o 33% rok do roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Liczba noclegów wykazuje podobny rozkład sezonowy, lecz z wyraźniejszą koncentracją latem. Najwięcej noclegów przypadło na lipiec – 1,13 mln oraz sierpień – 1,01 mln. Poza sezonem wartości spadały do ok. 320–340 tys. noclegów miesięcznie. Dynamika noclegów była dodatnia w całym roku, ale bardziej zróżnicowana niż dynamika przyjazdów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W większości miesięcy dynamika noclegów była niższa niż dynamika przyjazdów. W maju liczba przyjazdów wzrosła o 20%, podczas gdy liczba noclegów jedynie o 3%. Podobne relacje widoczne są w kwietniu oraz we wrześniu. Oznacza to skracanie średniej długości pobytu. Hiszpanię odwiedza coraz więcej turystów z Polski, ale generują oni relatywnie mniej noclegów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W sezonie letnim relacja ta ulega wyrównaniu, a w lipcu dynamika noclegów wyniosła 28% przy 18% wzroście przyjazdów. W sierpniu odpowiednio 20% i 27%. Dane wskazują na zmianę struktury popytu. Coraz większą rolę odgrywają krótsze pobyty i wyjazdy poza głównym sezonem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co szósty turysta z Polski w Hiszpanii wybiera Wyspy Kanaryjskie</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/c18cc762-610e-4dd8-a8ac-198bdbc521e1?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="2. Hiszpania 2025" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Spośród 3 mln turystów z Polski podróżujących do Hiszpanii, ponad 0,5 mln wybrało w 2025 roku Wyspy Kanaryjskie. Łącznie archipelag odwiedziło 513,4 tys. Polaków wobec 446,1 tys. rok wcześniej, co oznacza wzrost o 15% rok do roku. Największy wolumen przyjazdów generuje Teneryfa, którą w 2025 roku odwiedziło 244,5 tys. turystów z Polski, przy dynamice 9%. Znacznie wyższe tempo wzrostu odnotowała Fuerteventura, gdzie liczba przyjazdów wzrosła z 110,9 tys. do 141,4 tys., czyli o 28%. Gran Canaria zwiększyła liczbę turystów z Polski do 87,3 tys., notując wzrost o 15%. Lanzarote pozostaje kierunkiem niszowym, ale stabilnym, z wynikiem 34,1 tys. przyjazdów i dynamiką 10%. Najwyższą dynamikę zanotowała La Palma, gdzie liczba turystów wzrosła z 2,8 tys. do 6,1 tys., czyli o 114%, przy bardzo niskiej bazie wyjściowej. Dane pokazują silną koncentrację ruchu na dwóch głównych wyspach oraz szybki wzrost mniejszych kierunków.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Teneryfa trzyma wolumen cały rok</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/0bbe417c-a776-4ad3-aad3-8110c9333d4e?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="3. Hiszpania 2025" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Rozkład miesięczny przyjazdów pokazuje wyraźną sezonowość, ale jej przebieg różni się w zależności od wyspy. Teneryfa generuje najwyższy wolumen przez cały rok. W styczniu liczba przyjazdów wynosi 25,3 tys., spada do ok. 16 tys. w kwietniu i maju, a następnie rośnie do 24,6 tys. w grudniu. Sezon zimowy i letni mają porównywalną skalę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Fuerteventura wykazuje silniejszą sezonowość letnią. Najniższe wartości przypadają na maj – 6,9 tys. przyjazdów. Szczyt występuje w lipcu – 15,6 tys. oraz w sierpniu – 14,5 tys. Jesienią widoczny jest wyraźny spadek, szczególnie w październiku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gran Canaria osiąga maksimum również w sezonie letnim. W lipcu liczba przyjazdów wynosi 10,4 tys., a w sierpniu 9,8 tys. W miesiącach wiosennych i jesiennych wolumen spada do poziomu 5–7 tys. miesięcznie. Sezon zimowy jest słabszy niż na Teneryfie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Lanzarote i La Palma pozostają rynkami o niskim wolumenie. Na Lanzarote liczba przyjazdów waha się od ok. 2,0 tys. w maju do 4,1 tys. w sierpniu. La Palma generuje ruch marginalny, z pojedynczymi pikami w miesiącach letnich i zimowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dane pokazują, że Teneryfa pełni funkcję kierunku całorocznego. Fuerteventura i Gran Canaria są silniej uzależnione od sezonu letniego. Mniejsze wyspy pozostają dodatkiem do głównego strumienia ruchu, bez istotnego wpływu na strukturę całości.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Teneryfa rośnie zimą, nie latem</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/df7dfbc5-3051-4069-8d21-6965adc821e6?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="TFS" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Teneryfa buduje swój wolumen przede wszystkim w miesiącach zimowych. Najwyższe dynamiki wzrostu w 2025 roku przypadają na okres od stycznia do marca oraz na końcówkę roku. W styczniu liczba przyjazdów wzrosła o 31% rok do roku, w lutym o 19%, a w marcu o 29%. To właśnie zimą Teneryfa generuje najsilniejszy impuls wzrostowy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiosna przynosi wyhamowanie dynamiki. W kwietniu liczba przyjazdów pozostaje na poziomie zbliżonym do roku poprzedniego, a w maju notowany jest symboliczny spadek o 1%. Lato nie pełni roli motoru wzrostu. W lipcu dynamika wynosi zaledwie 2%, a w sierpniu liczba przyjazdów spada o 8% rok do roku, mimo utrzymania wysokiego wolumenu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jesień i zima ponownie przejmują rolę kluczowego okresu sprzedażowego. W listopadzie liczba przyjazdów wzrosła o 12%, a w grudniu o 11%, osiągając 24,6 tys. turystów. Dane pokazują, że Teneryfa nie konkuruje sezonem letnim. Jej przewagą jest stabilny i rosnący popyt w miesiącach zimowych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Fuerteventura napędzana latem</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/4f4004e5-4c77-4e2b-a8e6-f9369034422f?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="FUE" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Wzrost liczby przyjazdów na Fuerteventurę w 2025 roku koncentruje się w miesiącach letnich. Najwyższe dynamiki występują od czerwca do września. W czerwcu liczba przyjazdów wzrosła o 69% rok do roku, w lipcu o 39%, w sierpniu o 41%, a we wrześniu o 40%. To ten okres odpowiada za największą część rocznego przyrostu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wolumen przyjazdów osiąga maksimum latem. W lipcu liczba turystów z Polski wzrosła do 15,6 tys., a w sierpniu do 14,5 tys. Są to najwyższe miesięczne wartości w całym roku. Poza sezonem letnim wzrosty procentowe pozostają widoczne, ale realizowane są na znacznie niższej bazie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiosną i jesienią wolumen przyjazdów jest wyraźnie niższy. W maju liczba turystów nie przekracza 6,9 tys., a w październiku spada do 9,4 tys., mimo wysokiej dynamiki. Listopad jest jedynym miesiącem z niewielkim spadkiem rok do roku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Gran Canaria rośnie przez cały rok</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/2da49cc2-1998-40d8-aae3-10aeb061a601?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="LPA" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Gran Canaria wykazuje najbardziej równomierny rozkład przyjazdów w ciągu roku spośród głównych wysp archipelagu. W 2025 roku wzrost liczby turystów z Polski jest widoczny zarówno zimą, jak i latem, bez wyraźnej koncentracji w jednym sezonie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najwyższy wolumen przyjazdów przypada na lipiec i sierpień. W lipcu liczba turystów wzrosła do 10,4 tys., co oznacza wzrost o 13% rok do roku. W sierpniu było to 9,8 tys., przy dynamice 10%. Letni szczyt jest jednak umiarkowany w porównaniu z Fuerteventurą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Poza sezonem letnim wzrosty pozostają istotne. W lutym liczba przyjazdów wzrosła o 25%, w kwietniu i maju o 19%, a w październiku aż o 42%, mimo relatywnie niskiego wolumenu. Zima również odgrywa istotną rolę. W grudniu liczba przyjazdów wzrosła o 28% rok do roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Listopad jest jedynym miesiącem spadkowym. Liczba przyjazdów zmniejszyła się o 7%, co wyróżnia Gran Canarię na tle pozostałych wysp. Pozostałe miesiące pozostają na dodatniej dynamice.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dane wskazują, że Gran Canaria nie opiera się na jednym sezonie. Wzrost jest rozłożony szerzej w ciągu roku. To odróżnia ją zarówno od zimowej Teneryfy, jak i letniej Fuerteventury.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Lanzarote poza głównym nurtem polskich podróży</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/d2229b83-e3aa-4fec-8fc5-6e684ca5d267?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Lanzarote" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Analiza ruchu turystycznego na Lanzarote opiera się, podobnie jak cały raport, wyłącznie na danych dotyczących bezpośrednich przelotów z Polski. Oznacza to, że prezentowane wolumeny nie obejmują podróży realizowanych z przesiadkami ani ruchu pośredniego przez inne rynki. W praktyce oznacza to, że dane obejmują wyłącznie ruch czarterowy, ponieważ Lanzarote nie posiada innych bezpośrednich połączeń lotniczych z Polski. Prezentowane wartości pokazują skalę i strukturę ruchu dostępnego w bezpośredniej ofercie lotniczej, a nie całkowity popyt na wyspę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 roku ruch turystyczny na Lanzarote z rynku polskiego pozostaje ograniczony skalowo, ale wykazuje wyraźne wahania sezonowe. Najwyższe wolumeny przypadają na miesiące letnie. W lipcu liczba przyjazdów wzrosła z 3,2 tys. do 4,0 tys., co oznacza wzrost o 26% rok do roku. W sierpniu osiągnęła 4,1 tys., przy dynamice 18%. Są to najwyższe miesięczne wartości w całym roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zima przynosi dodatnie dynamiki, ale realizowane na niskiej bazie. W styczniu i lutym wzrosty wyniosły odpowiednio 34% i 33%, jednak wolumen nie przekroczył 3,0 tys. przyjazdów miesięcznie. Wiosną ruch pozostaje stabilny, lecz bez wyraźnego impulsu wzrostowego. W kwietniu dynamika wyniosła 4%, natomiast w maju odnotowano spadek o 13% rok do roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jesienią ruch utrzymuje się na niskim, stabilnym poziomie. We wrześniu i październiku dynamika pozostaje dodatnia, ale wolumen nie przekracza 2,5 tys. przyjazdów. Listopad i grudzień zamykają rok na poziomie zbliżonym do poprzedniego, bez istotnych zmian skali. Dane pokazują, że w analizowanym ujęciu Lanzarote pozostaje kierunkiem niszowym, z ruchem skoncentrowanym w krótkich okresach roku. Zmiany procentowe są widoczne, ale nie przekładają się na trwałą zmianę skali ruchu z rynku polskiego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">La Palma bez efektu skali</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/7e1f98e9-2a3e-406d-a56c-0eebb1297833?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: Lanzarote" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 roku liczba przyjazdów z Polski na La Palmę pozostaje marginalna w skali archipelagu. Ruch pojawia się wyłącznie w wybranych miesiącach i ma charakter epizodyczny. W pierwszej połowie roku widoczne są pojedyncze miesiące z ruchem czarterowym, przy wolumenach rzędu 600–800 osób miesięcznie. W czerwcu liczba przyjazdów wzrosła z 180 do 525, co przełożyło się na dynamikę 192%, jednak przy bardzo niskiej bazie wyjściowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najwyższy wolumen przypada na lipiec. W tym miesiącu liczba przyjazdów wyniosła 899 osób, co oznacza poziom zbliżony do roku poprzedniego. W sierpniu i wrześniu ruch utrzymuje się na podobnej skali, z niewielkimi wahaniami. Jesienią i zimą dane ponownie wskazują na brak regularnego ruchu bezpośredniego, z pojedynczymi miesiącami aktywności.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dane pokazują, że w analizowanym ujęciu La Palma pozostaje kierunkiem o skrajnie ograniczonej skali ruchu z rynku polskiego. Wysokie dynamiki procentowe są efektem bardzo niskiej bazy i nie przekładają się na realną zmianę znaczenia wyspy w strukturze przyjazdów. Ruch ma charakter nieregularny i zależny od pojedynczych operacji czarterowych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nie ma jednego profilu popytu na Wyspach Kanaryjskich</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/0cd31f76-e8e3-45f7-a3ba-58834ddaed98?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: Copy: TFS" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura rynków źródłowych wyraźnie różni się pomiędzy poszczególnymi wyspami archipelagu. Wyspy Kanaryjskie jako całość pozostają rynkiem zdominowanym przez turystów z Wielkiej Brytanii, którzy odpowiadają za 40,2% wszystkich przyjazdów. Niemcy generują 18,6% ruchu, a pozostałe rynki łącznie 24,3%. Udział Polski na poziomie 3,2% pozostaje relatywnie niewielki w skali całego archipelagu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Teneryfa ma najbardziej zrównoważoną strukturę popytu. Udział Wielkiej Brytanii wynosi 44,0%, Niemiec 14,1%, a pozostałych rynków 23,2%. Polska odpowiada za 3,8% przyjazdów, co plasuje ją w środku stawki i potwierdza stabilną, ale nie dominującą pozycję rynku polskiego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Fuerteventura wyróżnia się wyraźnie wyższym udziałem Niemiec. Niemcy odpowiadają tu za 32,3% przyjazdów, podczas gdy Wielka Brytania za 35,5%. To jedyna duża wyspa, gdzie te dwa rynki są niemal równoważne. Polska osiąga udział 5,8%, co jest jednym z najwyższych wyników w archipelagu i potwierdza relatywnie silną pozycję rynku polskiego na tej wyspie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gran Canaria ma najbardziej zdywersyfikowaną strukturę. Udział Wielkiej Brytanii spada do 25,4%, Niemiec do 23,3%, a aż 35,6% ruchu generują pozostałe rynki. Polska odpowiada za 2,1% przyjazdów, co wskazuje na mniejsze znaczenie rynku polskiego w porównaniu z Teneryfą i Fuerteventurą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Lanzarote pozostaje rynkiem silnie skoncentrowanym. Wielka Brytania generuje aż 57,4% wszystkich przyjazdów, Niemcy 8,9%, a pozostałe rynki 21,1%. Udział Polski wynosi 1,1%, co potwierdza jej marginalną rolę w strukturze ruchu na tej wyspie w analizowanym ujęciu bezpośrednich przelotów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">La Palma stanowi przypadek skrajny. Niemcy odpowiadają tu za 57,4% przyjazdów, podczas gdy Wielka Brytania tylko za 13,1%. Polska osiąga udział 4,8%, relatywnie wysoki procentowo, ale realizowany na bardzo niskiej bazie wolumenowej. Struktura ta jest silnie zaburzona przez małą skalę ruchu i nie może być interpretowana w taki sam sposób jak na głównych wyspach.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Komentarz eksperta Turistico</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 roku Hiszpania przyjęła blisko 3 mln turystów z Polski, co potwierdza jej silną pozycję jako jednego z głównych kierunków wyjazdowych tego rynku. Wysoka skala popytu jest w dużej mierze możliwa dzięki dostępności transportowej — w sezonie letnim z Polski do Hiszpanii wykonywanych jest ponad 300 bezpośrednich lotów tygodniowo, obejmujących zarówno połączenia czarterowe, jak i rejsy regularne i niskokosztowe. Kluczowe jest to, że to Polska jest dziś rynkiem „dodającym” podaż lotniczą: w danych o europejskiej pojemności lotniczej najszybciej rośnie właśnie Polska (wzrost rzędu ~20% w ujęciu r/r w przywoływanym zestawieniu), podczas gdy tempo wzrostu w największych rynkach jest bliskie zera, a różnice w dynamice podaży zaczynają mieć znaczenie dla przepływów turystycznych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wyspy Kanaryjskie przyciągnęły w 2025 roku 513,4 tys. turystów z Polski, co odpowiada ok. 17% polskiego ruchu do Hiszpanii, czyli w przybliżeniu co szóstej podróży. Znaczenie Kanarów trzeba jednak czytać przez pryzmat rynków, które utrzymują ekonomiczny „rdzeń” archipelagu. Na poziomie całych Wysp Kanaryjskich Wielka Brytania odpowiada za 40,2% przyjazdów, a Niemcy za 18,6%. Polska pozostaje rynkiem uzupełniającym, z udziałem 3–6% w zależności od wyspy, przy czym najsilniej wypada na Fuerteventurze (5,8%). W praktyce oznacza to, że nawet szybkie wzrosty Polski nie mają takiej wagi wolumenowej jak zmiana zachowań konsumentów z Wielkiej Brytanii czy Niemiec.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I tu wchodzi kontekst ekonomiczny, który wpływa na decyzje konsumenckie w 2026. W Wielkiej Brytanii wzrost gospodarczy jest niski — PKB wzrósł o 0,1% kw/kw w Q3 2025, co oznacza środowisko wysokiej wrażliwości na ceny i koszty życia. W Niemczech perspektywa wzrostu także pozostaje ograniczona — OECD prognozowało ok. 0,3% wzrostu w 2025, a równolegle rynek lotniczy w Niemczech nie odbudował w pełni pojemności w porównaniu do 2019 i pojawiają się cięcia podaży. To jest kluczowa asymetria: Polska zwiększa podaż i może dalej pompować wolumen, podczas gdy w UK/DE popyt i podaż pracują w bardziej „płaskim” reżimie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na to nakładają się problemy operacyjne w Hiszpanii. Sektor hotelarski mierzy się z trwałym niedoborem pracowników i presją mieszkaniową, co w praktyce prowadzi do ograniczania usług i spadku jakości obsługi (pisaliśmy o tym <a href="https://turistico.pl/kryzys-kadrowy-w-hiszpanskiej-turystyce/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a>). To jest dziś problem strukturalny, a nie sezonowy. W warunkach normalizacji popytu w 2026 hotelarze sygnalizują presję na poziom rezerwacji i konieczność korekt cenowych, a jakość usług staje się realnym czynnikiem konkurencyjności kierunku przy kolejnych decyzjach zakupowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł w oparciu o dane udostępnione przez <a href="https://www.tourspain.es/en/">Turespana</a> oraz <a href="https://turismodeislascanarias.com/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Promotur</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/513-tys-polakow-na-wyspach-kanaryjskich-rekordowe-3-mln-w-hiszpanii/">513 tys. Polaków na Wyspach Kanaryjskich. Rekordowe 3 mln w Hiszpanii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dane TFG, TFP za 2025: prawie 10 milionów klientów biur podróży</title>
		<link>https://turistico.pl/dane-tfg-tfp-za-2025-prawie-10-milionow-klientow-biur-podrozy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dane-tfg-tfp-za-2025-prawie-10-milionow-klientow-biur-podrozy</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anita Wiedermann]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 17:39:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[TFP TFG]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2474</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dane TFG i TFP za 2025 rok pokazują dalszy wzrost rynku turystyki zorganizowanej po silnym odbiciu w latach 2023–2024. W minionym roku touroperatorzy zaraportowali 3,53 mln podpisanych umów (+11% r/r), a z usług biur podróży skorzystało co najmniej 9,95 mln podróżnych. W 2025 roku sprzedaż rosła niemal w każdym miesiącu – wyjątkiem był luty Analiza [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/dane-tfg-tfp-za-2025-prawie-10-milionow-klientow-biur-podrozy/">Dane TFG, TFP za 2025: prawie 10 milionów klientów biur podróży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Dane TFG i TFP za 2025 rok pokazują dalszy wzrost rynku turystyki zorganizowanej po silnym odbiciu w latach 2023–2024. W minionym roku touroperatorzy zaraportowali 3,53 mln podpisanych umów (+11% r/r), a z usług biur podróży skorzystało co najmniej 9,95 mln podróżnych.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">W 2025 roku sprzedaż rosła niemal w każdym miesiącu – wyjątkiem był luty</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/4582777e-8f8f-41ae-8438-02f80f0edee6?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Analiza raportu TFG i TFP za 2025 rok pokazuje wzrost skali sprzedaży touroperatorów względem 2024 roku. Miesięczny rozkład liczby podpisanych umów, raportowanych według miesiąca sprzedaży imprez turystycznych, a nie miesiąca realizacji wyjazdów, pokazuje, że wzrost wolumenu wystąpił w 11 z 12 miesięcy, przy czym jedynym wyjątkiem był luty, kiedy liczba umów spadła o 2% rok do roku. Spadek ten nastąpił po bardzo mocnym styczniu i miał charakter krótkotrwałej korekty, a nie zmiany trendu. Od marca rynek wraca do dodatniej dynamiki, która utrzymuje się nieprzerwanie do końca roku. Wiosna przynosi umiarkowane, lecz stabilne wzrosty, natomiast najwyższe wolumeny oraz najsilniejsze dynamiki koncentrują się w miesiącach letnich, szczególnie w lipcu i sierpniu. Druga połowa roku nie przynosi załamania sprzedaży – tempo wzrostu ulega normalizacji, ale pozostaje dodatnie aż do grudnia. W ujęciu rocznym przekłada się to na 3,53 mln podpisanych umów w 2025 roku, co oznacza wzrost o 11% rok do roku. Istotne jest przy tym, że wzrost ten został zbudowany nie przez jeden sezon czy jeden kwartał, lecz przez szeroką bazę miesięcy, mimo pojedynczej korekty na początku roku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czarter dominuje wolumenowo, ale nie dynamiką</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/68202f04-46d4-40d8-97f7-06c8a3cc8ffb?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dane TFG i TFP za 2025 rok pokazują istotne różnice w dynamice poszczególnych typów podróży, mimo że czarter pozostaje największym segmentem rynku pod względem wolumenu. Liczba umów czarterowych wzrosła rok do roku o 12%, co potwierdza stabilny popyt na klasyczne pakiety wakacyjne, ale jednocześnie wskazuje, że to nie ten segment generował najsilniejsze tempo wzrostu całego rynku. Wyraźnie szybciej rosły produkty oparte na liniach regularnych. W segmencie pozaeuropejskim liczba umów zwiększyła się o 21%, a jeszcze wyższą dynamikę zanotowały wyjazdy poza Europę bez transportu, gdzie wzrost sięgnął 37%, choć przy relatywnie niskiej bazie wolumenowej. W Europie sprzedaż pakietów z przelotem rejsowym wzrosła o 16%, a segment europejski bez transportu o 10%, co wskazuje na rosnącą rolę bardziej elastycznych form organizacji wyjazdów. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że w dział &#8222;linie regularne&#8221;  mg metodologii TFG i TFP wliczone są tzw. low costy. Państwa sąsiednie pozostają segmentem stabilnym, z umiarkowanym wzrostem na poziomie 3% rok do roku, co sugeruje, że jest to kategoria o dojrzałym popycie i ograniczonym potencjale dynamicznego przyrostu. Całościowo struktura danych potwierdza, że choć czarter nadal odpowiada za największą część sprzedaży, to dynamika rynku w coraz większym stopniu budowana jest przez produkty oparte na liniach regularnych oraz oferty o niższym stopniu „zorganizowania”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wzrost rynku nie zmienił jego struktury</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/2ccc2304-75f2-43c9-9baf-5089b5f5ba75?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Wzrost liczby umów nie przełożył się na istotne przetasowania w strukturze rynku mierzonej udziałami poszczególnych typów podróży. Czarter utrzymał dominującą pozycję, odpowiadając w obu latach za około 62% wszystkich podpisanych umów, co oznacza, że mimo relatywnie niższej dynamiki wzrostu w tym segmencie jego znaczenie wolumenowe pozostało niezmienione.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie widoczny jest niewielki, ale konsekwentny wzrost udziału wyjazdów opartych na liniach regularnych. W 2025 roku segment europejskich pakietów z przelotem rejsowym zwiększył swój udział do ponad 15%, a pozaeuropejskie wyjazdy z liniami regularnymi do ponad 5%. Zmiany te są punktowe i nie zmieniają obrazu rynku w krótkim okresie, ale potwierdzają kierunek obserwowany wcześniej w dynamikach rok do roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Segment państw sąsiednich oraz wyjazdy bez transportu utrzymują zbliżone udziały, z lekką korektą na niekorzyść krajów sąsiednich. Całościowo porównanie 2024 i 2025 roku wskazuje, że rynek rośnie głównie poprzez zwiększanie skali sprzedaży w istniejącej strukturze, a nie poprzez szybkie przesuwanie udziałów pomiędzy segmentami. Zmiany strukturalne są na tym etapie stopniowe i wynikają raczej z długoterminowej ewolucji oferty niż z jednorocznych wahań popytu.</p>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/b70f3f29-7543-4918-beaf-734104e35b8b?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="4" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 roku z usług biur podróży skorzystało co najmniej 9,95 mln podróżnych, co wynika z deklaracji składanych do TFG i TFP. Warto podkreślić, że dane te nie obejmują wszystkich umów zawieranych przez touroperatorów, ponieważ część produktów – w szczególności wyjazdy z dojazdem własnym – nie podlega obowiązkowi raportowemu do funduszy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura liczby podróżnych według typów podróży jest zbliżona do struktury obserwowanej w liczbie podpisanych umów, co wynika z charakteru raportowanych danych i nie stanowi odrębnego wniosku analitycznego. Dominującą pozycję utrzymują wyjazdy czarterowe, które generują największy wolumen klientów, przy jednoczesnym wzroście liczby podróżnych w segmentach opartych na liniach regularnych, zarówno w Europie, jak i poza nią.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ujęcie osobowe pozwala jednak lepiej osadzić wcześniejsze dane transakcyjne w skali rynku i pokazuje, że wzrost liczby umów w 2025 roku przekładał się na realny wzrost liczby klientów biur podróży, nawet przy niepełnym zakresie raportowania.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wnioski z danych TFG i TFP okiem eksperta Turistico:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W latach 2023–2025 rynek turystyki zorganizowanej zwiększał skalę działalności, a 2025 był kolejnym z rzędu rokiem wzrostu, z poziomem 3,53 mln podpisanych umów (+11% r/r) i co najmniej 9,95 mln podróżnych (+10% r/r). W porównaniu z 2023 i 2024 rokiem wyraźnie rośnie znaczenie miesięcy wiosennych, jednak kluczowe dla całorocznego wyniku pozostają lipiec i sierpień, które generują najwyższe wolumeny sprzedaży i największą część rocznego przyrostu, przy jednocześnie bardzo istotnej roli stycznia jako jednego z najważniejszych miesięcy sprzedażowych, w którym budowana jest znacząca część wyniku sezonu letniego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura rynku pozostaje stabilna, z dominującym udziałem czarterów na poziomie ok. 62% liczby umów, natomiast dynamika wzrostu koncentruje się w segmentach opartych na liniach regularnych, zarówno w Europie, jak i poza nią. Oznacza to, że rynek rośnie głównie poprzez zwiększanie skali sprzedaży, a nie zmianę struktury.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W ujęciu makroekonomicznym wzrostowi w 2025 roku sprzyjały rosnące realne wynagrodzenia, spadek inflacji oraz dobra sytuacja na rynku pracy. Choć obserwowane dynamiki mogą wydawać się umiarkowane, w porównaniu z sytuacją na innych, bardziej dojrzałych rynkach turystyki wyjazdowej w Europie Zachodniej — w tym na rynku brytyjskim — są one relatywnie wysokie i wskazują na dobrą kondycję popytu w Polsce. Przy założeniu utrzymania tych warunków w 2026 roku należy oczekiwać dalszego wzrostu rynku przy umiarkowanych dynamikach, z niezmiennie kluczową rolą sezonu letniego i stopniowym wzmacnianiem sprzedaży poza jego szczytem</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak czytać dane z TFG i TFP</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Składki odprowadzane przez organizatorów turystyki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG) i Turystyczny Fundusz Pomocowy (TFP) to jeden z najlepszych wskaźników kondycji zorganizowanej turystyki wyjazdowej. Pokazują one bowiem zarówno liczbę sprzedanych imprez turystycznych, jak i wartość wpłat klientów, a więc realną skalę działalności touroperatorów. Warto jednak pamiętać, że dane TFG i TFP obejmują wyłącznie imprezy sprzedawane w formie pakietów turystycznych (np. lot + hotel, hotel + autokar), a nie odzwierciedlają całej polskiej turystyki wyjazdowej. Nie uwzględniają m.in. zakupu samych biletów lotniczych, pojedynczych rezerwacji hotelowych czy wyjazdów samodzielnie organizowanych przez turystów indywidualnych. Z tego względu liczby te najlepiej obrazują rynek zorganizowany, ale nie pokazują pełnej skali wszystkich zagranicznych podróży Polaków.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł w oparciu o dane <a href="https://tfg.ufg.pl/">TFG,TFP</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej analiz rynkowych przeczytasz<a href="https://turistico.pl/kategoria/analizy/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"> tutaj</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/dane-tfg-tfp-za-2025-prawie-10-milionow-klientow-biur-podrozy/">Dane TFG, TFP za 2025: prawie 10 milionów klientów biur podróży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bułgaria 2025: 12,7 mln i tylko 2% wzrostu</title>
		<link>https://turistico.pl/bulgaria-2025-127-mln-turystow-i-tylko-2-wzrostu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=bulgaria-2025-127-mln-turystow-i-tylko-2-wzrostu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Jan 2026 18:38:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Destynacje]]></category>
		<category><![CDATA[Bułgaria]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2464</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wynik 12,7 mln turystów po jedenastu miesiącach 2025 roku oznacza dla Bułgarii jedynie 2% wzrost r/r. Rynek rośnie selektywnie, a jego dynamika opiera się głównie na kilku kluczowych rynkach regionalnych. Polska urosła o 10%. Tylko 2% procent wzrostu W okresie styczeń–listopad 2025 Bułgarię odwiedziło 12,7 mln turystów, co oznacza wzrost o 2% r/r. Rynek rośnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/bulgaria-2025-127-mln-turystow-i-tylko-2-wzrostu/">Bułgaria 2025: 12,7 mln i tylko 2% wzrostu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Wynik 12,7 mln turystów po jedenastu miesiącach 2025 roku oznacza dla Bułgarii jedynie 2% wzrost r/r. Rynek rośnie selektywnie, a jego dynamika opiera się głównie na kilku kluczowych rynkach regionalnych. Polska urosła o 10%.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Tylko 2% procent wzrostu</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/e180dc6e-ed85-44d0-afd1-8f2748d7966e?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W okresie styczeń–listopad 2025 Bułgarię odwiedziło 12,7 mln turystów, co oznacza wzrost o 2% r/r. Rynek rośnie umiarkowanie, a dynamika opiera się przede wszystkim na rynkach regionalnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Największym rynkiem pozostaje Rumunia z wynikiem 2,45 mln turystów i wzrostem o 13% r/r, co daje jej blisko 20% udziału w strukturze głównych rynków źródłowych. Drugą pozycję zajmuje Turcja z 2,25 mln przyjazdów i dynamiką 6% r/r, a trzecią Grecja, która osiągnęła 1,21 mln turystów przy wzroście o 14% r/r.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Istotną rolę odgrywają również Niemcy, które wygenerowały 968 tys. turystów, notując wzrost o 11% r/r. Jednocześnie najsilniejszą korektę notuje Ukraina, gdzie liczba przyjazdów spadła o 29% r/r do 870 tys. osób.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W Europie Środkowej wyróżnia się Polska z wynikiem 509 tys. turystów i wzrostem o 10% r/r, podczas gdy Serbia, Macedonia i Czechy rosną w tempie około 2% r/r. Segment pozostałych rynków, odpowiadający za blisko jedną czwartą wolumenu, zanotował spadek o 3% r/r.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dane pokazują, że wzrost bułgarskiej turystyki w 2025 roku jest napędzany głównie przez rynki sąsiednie oraz stopniową odbudowę popytu z Europy Zachodniej, przy jednoczesnym wyraźnym spadku znaczenia rynku ukraińskiego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sezon polski w Bułgarii zaczyna się wcześniej i kończy później</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/59413256-c43e-45b0-96df-d562129e4ca5?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dane miesięczne dla rynku polskiego pokazują, że wynik Bułgarii w 2025 roku został zbudowany przede wszystkim w wysokim sezonie letnim, przy jednoczesnym wyraźnym wzmocnieniu miesięcy granicznych sezonu. Największe wolumeny przyjazdów przypadają na lipiec i sierpień, które pozostają kluczowe dla całorocznego wyniku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie widoczny jest wzrost znaczenia maja, czerwca oraz września, które w 2025 roku osiągają wyraźnie wyższe poziomy niż w analogicznych miesiącach roku poprzedniego. W praktyce oznacza to stopniowe rozszerzanie wysokiego sezonu i większą stabilność popytu poza jego szczytem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Układ miesięczny potwierdza, że dynamika rynku polskiego jest w coraz większym stopniu budowana nie tylko przez środek lata, ale również przez okres przedsezonowy i posezonowy, co ma bezpośrednie przełożenie na strukturę sprzedaży i planowanie oferty na kolejny sezon.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Potęge turystyczną Bułgarii budują sąsiedzi</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/eab5765e-bc45-4d39-be30-0a7adeac35ee?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura geograficzna ruchu turystycznego do Bułgarii w okresie styczeń–listopad 2025 pokazuje wyraźną koncentrację na kilku kluczowych rynkach regionalnych. Największym rynkiem źródłowym pozostaje Rumunia, która odpowiada za 19,3% przyjazdów wśród głównych rynków uwzględnionych w zestawieniu. Drugą pozycję zajmuje Turcja z udziałem na poziomie 17,7%, co potwierdza rosnące znaczenie bezpośredniego otoczenia geograficznego Bułgarii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na trzecim miejscu znajduje się Grecja, która generuje 9,5% ruchu, a kolejne pozycje zajmują Niemcy z udziałem 7,6% oraz Ukraina z 6,8%. W dalszej kolejności plasują się Serbia z udziałem 5,5% oraz Polska, która odpowiada za 4,0% przyjazdów. Mniejsze, ale stabilne udziały notują Macedonia oraz Czechy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Łącznie rynki Rumunii, Turcji i Grecji odpowiadają za blisko połowę ruchu wśród głównych rynków źródłowych, co potwierdza, że struktura przyjazdów do Bułgarii w coraz większym stopniu opiera się na regionie Europy Południowo-Wschodniej. Jednocześnie udział Polski i pozostałych rynków Europy Środkowej pozostaje istotny z punktu widzenia dywersyfikacji źródeł popytu, choć ich skala jest wyraźnie mniejsza niż w przypadku rynków sąsiednich.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Segment pozostałych rynków odpowiada za 24,7% wolumenu, co wskazuje na relatywnie szeroką bazę źródeł ruchu poza głównymi rynkami regionalnymi, jednak bez jednego dominującego kierunku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Polacy jeżdżą po słońce, a Turcy w celach handlowych, tranzytowych i rodzinnych</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/6c397da7-d144-4431-b444-cd9809ea6e58?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="4" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura motywów podróży pokazuje wyraźne różnice w profilu popytu pomiędzy trzema kluczowymi rynkami regionalnymi. Polska pozostaje rynkiem jednoznacznie wakacyjnym, gdzie wyjazdy wypoczynkowe odpowiadają za 68% całego ruchu. Segment biznesowy generuje 11% przyjazdów, a pozostałe motywy 21%. Oznacza to, że polski rynek jest w dużym stopniu uzależniony od sezonu letniego i modelu wypoczynkowego, co bezpośrednio przekłada się na koncentrację popytu w miesiącach wakacyjnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Inaczej wygląda struktura popytu w Rumunii, gdzie ruch do Bułgarii jest bardziej zdywersyfikowany. Wakacje i rekreacja odpowiadają za 50% przyjazdów, segment biznesowy generuje 11%, natomiast aż 40% ruchu przypada na pozostałe motywy podróży. Taki układ wskazuje na znacznie szerszy zakres powodów wyjazdów, w tym wizyty rodzinne, krótkie pobyty przygraniczne oraz podróże o charakterze niestandardowym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najbardziej odmienny profil prezentuje Turcja, gdzie ruch do Bułgarii ma w dużej mierze charakter pozawypoczynkowy. Wakacje i rekreacja odpowiadają jedynie za 26% przyjazdów, segment biznesowy za 9%, natomiast dominującą kategorią pozostają inne motywy podróży, które generują aż 65% ruchu. W praktyce oznacza to, że turecki rynek funkcjonuje przede wszystkim w modelu mobilności regionalnej, a nie klasycznej turystyki wypoczynkowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Porównanie trzech rynków pokazuje, że Bułgaria pełni wobec nich odmienne funkcje. Dla Polski pozostaje przede wszystkim kierunkiem wakacyjnym, dla Rumunii kierunkiem o mieszanym profilu podróży, natomiast dla Turcji elementem regionalnego systemu mobilności, w którym turystyka wypoczynkowa odgrywa rolę drugorzędną.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Komentarz eksperta Turitico: Bułgarska turystyka pod presją euro</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dane za styczeń–listopad 2025 pokazują, że bułgarska turystyka opiera się dziś niemal wyłącznie na rynkach sąsiednich. Rumunia i Turcja generują ponad jedną trzecią ruchu wśród głównych rynków źródłowych, a wraz z Grecją odpowiadają za blisko połowę przyjazdów. Polska rośnie i pozostaje istotnym rynkiem Europy Środkowej, jednak jej rola ma charakter uzupełniający wobec regionalnego rdzenia popytu. W strukturze brakuje natomiast dużych rynków Europy Zachodniej – Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch czy Skandynawii – które w przypadku Grecji czy Turcji należą do filarów popytu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Model bułgarskiej turystyki pozostaje w dużym stopniu modelem przygranicznym. Serbia, dzięki bliskości geograficznej i kulturowej, pozostaje stabilnym źródłem ruchu, a Turcja generuje przede wszystkim mobilność regionalną, a nie klasyczną turystykę wypoczynkową. Struktura rynku tureckiego jest dla Bułgarii niekorzystna – aż 65% ruchu to inne motywy niż wakacje, w tym tranzyt, handel i podróże rodzinne. Oznacza to, że realny potencjał wzrostu w segmencie turystycznym pozostaje ograniczony.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dodatkowym ograniczeniem jest bardzo krótki sezon turystyczny. Model „sun &amp; beach” oparty na 16–18 tygodniach funkcjonowania hoteli sprawia, że bułgarska turystyka pozostaje skrajnie sezonowa. W przeciwieństwie do Grecji i Turcji Bułgaria nie wypracowała skutecznego mechanizmu wydłużania sezonu i przyciągania ruchu poza miesiącami letnimi. Brak spójnej strategii produktowej powoduje, że poza lipcem, sierpniem i częściowo wrześniem popyt pozostaje ograniczony.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na tym tle szczególne znaczenie ma rynek polski, który w 2025 roku pozostaje wyraźnie skoncentrowany na sezonie letnim. Polska nadal generuje większość wolumenu w klasycznym modelu wakacyjnym, opartym na lipcu i sierpniu, a przykład września należy traktować raczej jako pierwszą jaskółkę możliwego wydłużania sezonu, a nie trwałą zmianę struktury popytu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie widoczny jest rosnący wpływ połączeń niskokosztowych, które zaczynają stopniowo zmieniać sposób podróżowania Polaków do Bułgarii. Do tej pory rynek był w dużym stopniu zdominowany przez czartery i sprzedaż pakietową, natomiast większa dostępność lotów regularnych zwiększa elastyczność wyjazdów i otwiera potencjał dla ruchu poza szczytem sezonu. Na razie jest to jednak proces na wczesnym etapie, którego realna skala ujawni się dopiero w kolejnych sezonach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wyzwania po stronie podaży pozostają jednak nierozwiązane. Bułgaria od lat funkcjonuje w warunkach niestabilności politycznej i braku długofalowej polityki turystycznej. W ciągu ostatnich czterech lat kraj kilkukrotnie zmieniał rządy, a stanowisko ministra turystyki obejmowały cztery różne osoby. Brak ciągłości decyzyjnej i konsekwentnej strategii rozwoju sprawia, że sektor turystyczny rozwija się w sposób reaktywny, bez spójnej wizji produktowej i inwestycyjnej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W tym kontekście wprowadzenie euro stanowi dodatkowe ryzyko dla modelu rozwoju bułgarskiej turystyki. Doświadczenia Chorwacji pokazują, że zmiana waluty bardzo często prowadzi do gwałtownego wzrostu cen w usługach turystycznych, szczególnie w segmencie noclegów, gastronomii i transportu lokalnego. W Chorwacji już na etapie przygotowań do wejścia do strefy euro widoczna była silna presja inflacyjna w regionach turystycznych, co w krótkim czasie przełożyło się na utratę części przewagi cenowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Bułgarii, której popyt opiera się na rynkach wrażliwych cenowo, takich jak Rumunia, Turcja czy Polska, scenariusz gwałtownego wzrostu cen może oznaczać bezpośrednie uderzenie w wolumen przyjazdów. W praktyce euro nie będzie impulsem wzrostowym, lecz testem odporności modelu opartego na relatywnie niskich cenach i krótkim sezonie. Jeśli po zmianie waluty Bułgaria utraci wizerunek destynacji „value for money”, presja na popyt może pojawić się szybciej niż w krajach o bardziej zdywersyfikowanej strukturze rynków źródłowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W kolejnych sezonach o pozycji Bułgarii zdecyduje więc nie sama skala rynku, lecz zdolność do utrzymania konkurencyjności cenowej, wydłużenia sezonu i przyciągnięcia nowych rynków Europy Zachodniej. Bez tych zmian model wzrostu oparty na ruchu przygranicznym i krótkim sezonie letnim pozostaje strukturalnie podatny na szoki kosztowe i wahania popytu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł powstał w oparciu o dane <a href="https://www.nsi.bg/en" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Bułgarskiego Urzędu Statystycznego</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o Bułgarii przeczytasz <a href="https://turistico.pl/?s=Bu%C5%82garia" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/bulgaria-2025-127-mln-turystow-i-tylko-2-wzrostu/">Bułgaria 2025: 12,7 mln i tylko 2% wzrostu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Malta rośnie szybciej dzięki Polsce. Wyspa wchodzi w 2026 rok silniejsza niż dotąd</title>
		<link>https://turistico.pl/malta-rosnie-szybciej-dzieki-polsce/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=malta-rosnie-szybciej-dzieki-polsce</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Dec 2025 14:10:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Malta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2434</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dynamika +50% i ponad 315 tys. przyjazdów sprawiły, że Polska stała się jednym z kluczowych rynków Malty w 2025 roku. Wraz z 19-procentowym wzrostem wydatków turystów wyspa wchodzi w sezon 2026 jako jeden z najsilniej rosnących kierunków w regionie. Wielka Brytania wciąż na czele, Polska już w ścisłej czołówce Między styczniem a październikiem 2025 najważniejszym [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/malta-rosnie-szybciej-dzieki-polsce/">Malta rośnie szybciej dzięki Polsce. Wyspa wchodzi w 2026 rok silniejsza niż dotąd</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Dynamika +50% i ponad 315 tys. przyjazdów sprawiły, że Polska stała się jednym z kluczowych rynków Malty w 2025 roku. Wraz z 19-procentowym wzrostem wydatków turystów wyspa wchodzi w sezon 2026 jako jeden z najsilniej rosnących kierunków w regionie.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Wielka Brytania wciąż na czele, Polska już w ścisłej czołówce</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/1d1b052f-1aef-49d0-9073-2c8cff8b1d7c?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Między styczniem a październikiem 2025 najważniejszym rynkiem źródłowym dla Malty pozostaje Wielka Brytania z przyjazdami ponad 730 tys. turystów. Drugie miejsce utrzymują Włochy, choć dynamika w ostatnim roku wyraźnie słabnie. Na trzeciej pozycji znalazła się Polska – liczba turystów z naszego kraju wzrosła z ok. 210 tys. w 2024 roku do ponad 315 tys. w 2025 roku. Oznacza to, że Polska wyprzedziła pod względem wolumenu takie rynki jak Francja i Niemcy, które rosną stabilnie, lecz dużo wolniej. Wysokie, choć mniejsze wolumeny generują także Hiszpania i rynki skandynawskie. W ujęciu strukturalnym Malta pozostaje mocno zależna od Europy Zachodniej, ale udział Europy Środkowo-Wschodniej i rynku polskiego wyraźnie rośnie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Rekordowe wzrosty Irlandii i Polski, słabszy rok dla Włoch</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/9a5c59c6-4048-4a6c-afcf-769c15aac2c1?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Porównanie pierwszych dziesięciu miesięcy 2025 do 2024 roku pokazuje wyraźne rozwarstwienie między rynkami. Najszybciej rosną Irlandia (+58%) oraz Polska (+50%), co potwierdza przesuwanie się nowej fali popytu do krajów o wyższej mobilności i relatywnie niskim nasyceniu wcześniejszą ofertą Malty. Wysoką, choć niższą dynamikę notują także Wielka Brytania, USA, Węgry, Skandynawia, Hiszpania, gdzie wzrosty oscylują od kilku do kilkunastu procent.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na drugim biegunie znajdują się rynki południowoeuropejskie: Włochy, Francja, Grecja, gdzie liczba przyjazdów spada lub pozostaje na granicy stagnacji. Z perspektywy Malty oznacza to, że przyrost ruchu generują przede wszystkim rynki północne i środkowoeuropejskie, a struktura geograficzna ruchu przesuwa się w stronę krajów o większym udziale podróży poza szczytem sezonu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wydatki turystów w górę o 19%</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/50d6f2f7-1b63-43a7-805b-4be33230f16a?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Wydatki turystów zagranicznych w okresie I–X 2025 roku sięgnęły łącznie 3,47 mld EUR, co oznacza wzrost o 19% względem roku poprzedniego. Największym rynkiem pozostaje Wielka Brytania, której turyści wydali już ponad 840 mln EUR, wyraźnie więcej niż w 2024 roku. Włochy, mimo dużego wolumenu podróży, notują spadek wartości rynku, podczas gdy Francja i Niemcy zwiększają wydatki w tempie zbliżonym do średniej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polska wyróżnia się pod tym względem szczególnie: wydatki turystów z naszego kraju przekroczyły 240 mln EUR i wzrosły o ponad 50% r/r. Oznacza to, że Malta stała się jednym z ważniejszych kierunków krótkiego i średniego dystansu, jeśli chodzi o wartość rynku wyjazdowego z Polski. Hiszpania również poprawia wynik, choć skala wzrostu jest tu umiarkowana, a różnice między rynkami mają coraz bardziej charakter strukturalny niż wyłącznie wolumenowy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wydatki per capita bez większych zmian</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/c4114acd-8633-4246-82cb-21981f966582?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 4" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Średnie wydatki per capita dla siedmiu kluczowych rynków źródłowych wyniosły 993 EUR, co oznacza wzrost o 6% względem 2024 roku. Najwyższe kwoty wydają turyści z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji, którzy systematycznie zwiększają wydatki na osobę, korzystając zarówno z ofert wyższego standardu, jak i dłuższych pobytów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polska utrzymuje wydatki per capita na zbliżonym poziomie, notując niewielki, jednoprocentowy wzrost. Z biznesowego punktu widzenia oznacza to, że wzrost wartości rynku polskiego wynika przede wszystkim z przyrostu liczby podróży, a nie z gwałtownego „uszlachetnienia” struktury produktu. To z jednej strony dobra wiadomość – rynek rośnie na szerokiej bazie klientów – z drugiej pokazuje, że istnieje przestrzeń do dalszego podnoszenia średniego koszyka, zwłaszcza w segmentach pobytów poza głównym sezonem i w ofercie o wyższym standardzie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Coraz większy udział podróży organizowanych na własną rękę</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/fca20dbe-92b3-44ef-ac5f-6f11fd4d6cc7?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 5" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dane dotyczące wydatków z podziałem na typ zakupu pokazują, że na kluczowych rynkach – w tym w Wielkiej Brytanii, Włoszech, Polsce, Francji i Niemczech – silną pozycję utrzymują zarówno podróże w formie pakietu turystycznego, jak i wyjazdy organizowane samodzielnie. Na wielu rynkach wydatki w podróżach bez pakietu są zbliżone do wartości segmentu pakietowego, a w niektórych przypadkach wręcz je przewyższają.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W strukturze kosztów podróży &#8222;bez pakietu&#8221; dominują dwa elementy: bilet lotniczy oraz zakwaterowanie. W zależności od rynku od 40 do ponad 50% wydatków przypada na transport lotniczy. Najwyższy udział biletów obserwujemy m.in. w przypadku Hiszpanii, USA i Węgier, podczas gdy na rynkach takich jak Austria czy Holandia proporcje między biletem a zakwaterowaniem są bardziej zrównoważone. Z perspektywy Malty oznacza to, że atrakcyjność cenowa połączeń i elastyczność siatki lotniczej pozostają jednym z kluczowych czynników konkurencyjności destynacji.</p>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/c8512d5e-f789-4c02-b41e-d9f6a983a0c2?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 6" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W okresie 2023–2025 wartość wydatków w podróżach pakietowych wzrosła z niespełna 21 mln EUR do ponad 50 mln EUR, co oznacza wzrost o około dwie trzecie w ciągu dwóch lat. Jeszcze szybciej rośnie segment podróży bez pakietu: z około 43 mln EUR w 2023 roku do ponad 103 mln EUR w 2025 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wydatki per capita w pakietach rosną, co sugeruje stopniowe przesuwanie się części popytu w stronę wyższej kategorii zakwaterowania lub dłuższych pobytów. W podróżach bez pakietu wydatki na osobę pozostają praktycznie stabilne, z lekką tendencją spadkową, co można wiązać z intensywną konkurencją cenową na rynku transportu lotniczego i szeroką dostępnością ofert zakwaterowania w średnim segmencie cenowym. Łącznie dane te potwierdzają, że polski rynek na Malcie rozwija się jednocześnie w dwóch kierunkach: rośnie sprzedaż pakietów i dynamicznych organizatorów, a równolegle silnie pracuje segment podróży samodzielnych opartych na liniach regularnych i low-cost.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Malta przyciąga coraz młodsze segmenty podróżnych</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/68b038ba-7274-4a45-8f8b-fc956b73102d?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Malta 7" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Aż 79% odwiedzających przylatuje na Maltę po raz pierwszy, co oznacza, że destynacja pozostaje kierunkiem „do odkrycia”. Średnia długość pobytu wynosi 6,3 dnia i jest tylko nieznacznie krótsza niż rok wcześniej, co potwierdza stabilność modelu podróży łączącego city break z wypoczynkiem i zwiedzaniem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura wieku jest korzystna z punktu widzenia dalszego wzrostu: największą grupę stanowią osoby w wieku 25–44 lata. Gozo i Comino odwiedza 58% przyjezdnych, co pokazuje, że część ruchu rozlewa się na regiony poza główną wyspą. Aż 97% turystów dociera na Maltę drogą lotniczą, co potwierdza kluczową rolę połączeń lotniczych w dalszym kształtowaniu potencjału tego rynku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wzmocniony popyt i inwestycje hotelowe pozycjonują Maltę na 2026 rok</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Malta kończy 2025 rok w silnym trendzie wzrostowym, napędzanym przede wszystkim przez Polskę i Irlandię. Polski rynek dostarcza największy przyrost liczby turystów i jeden z najwyższych wzrostów wartości, co znacząco wzmacnia pozycję Malty w regionie. Jednocześnie wyspa inwestuje w modernizację bazy hotelowej, podnosząc standard oferty i przygotowując się na rosnący ruch w 2026 roku. Połączenie dynamicznego popytu i poprawy jakości produktu sprawia, że Malta wchodzi w nowy sezon jako jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków w basenie Morza Śródziemnego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł powstał na bazie danych udstępnanych przez <a href="https://nso.gov.mt/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Maltański Urząd Statystyczny</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o Malcie przeczytasz<a href="https://turistico.pl/?s=Malta" target="_blank" rel="noreferrer noopener"> tutaj</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/malta-rosnie-szybciej-dzieki-polsce/">Malta rośnie szybciej dzięki Polsce. Wyspa wchodzi w 2026 rok silniejsza niż dotąd</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hiszpania czeka na 3-milionowego turystę z Polski</title>
		<link>https://turistico.pl/hiszpania-czeka-na-3-milionowego-turyste-z-polski/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hiszpania-czeka-na-3-milionowego-turyste-z-polski</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anita Wiedermann]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2025 19:10:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2430</guid>

					<description><![CDATA[<p>Po trzech kwartałach 2025 roku Hiszpania notuje 2,39 mln przyjazdów z Polski, czyli o 23% więcej niż rok temu. W takim tempie rynek przekroczy granicę trzech milionów jeszcze w tym roku, a dane pokazują, że w tym wzroście nie ma przypadku — to efekt rekordowej zimowej siatki, rosnącej popularności city breaków i wydłużającego się sezonu. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/hiszpania-czeka-na-3-milionowego-turyste-z-polski/">Hiszpania czeka na 3-milionowego turystę z Polski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Po trzech kwartałach 2025 roku Hiszpania notuje 2,39 mln przyjazdów z Polski, czyli o 23% więcej niż rok temu. W takim tempie rynek przekroczy granicę trzech milionów jeszcze w tym roku, a dane pokazują, że w tym wzroście nie ma przypadku — to efekt rekordowej zimowej siatki, rosnącej popularności city breaków i wydłużającego się sezonu.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Przyjazdy rosną szybciej, a sezon turystyczny wyraźnie się wydłuża</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/423b4341-3431-47e6-8b42-4be256e2c1d0?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Turespana1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Po dziewięciu miesiącach 2025 roku Hiszpania odnotowała 2,39 mln przyjazdów z Polski, co oznacza wzrost o 22,8% r/r. Wzrost jest równomierny niemal we wszystkich miesiącach, ale szczególnie wyraźny w kwietniu (+28%), sierpniu (+27%) i wrześniu (+36%). To sygnał przesuwania polskiego popytu w stronę okresów poza szczytem oraz wydłużania sezonu po stronie popytowej. Wyraźne wzrosty zimowe — od stycznia po marzec — potwierdzają rosnącą rolę podróży krótkoterminowych, które stają się jednym z głównych czynników napędzających statystyki.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Rosną noclegi, choć wolniej niż liczba odwiedzających</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/8033b5b7-853f-4ef7-98d1-0e559b6c62c1?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Turespana2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Łączna liczba noclegów Polaków w Hiszpanii w Q1–Q3 2025 wyniosła 6,19 mln, co oznacza wzrost o 15,2%. Niższa dynamika noclegów względem przyjazdów wskazuje na skracanie średniej długości pobytu oraz coraz większy udział city breaków. Najsilniejsze wzrosty obserwujemy w lutym (+29%), lipcu (+29%) i sierpniu (+20%), co pokazuje, że zarówno segment zimowy, jak i letni wzmacniają się równolegle. Z punktu widzenia branży oznacza to coraz bardziej wielosezonowy charakter wyjazdów do Hiszpanii.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zima 2025/2026 z rekordową podażą miejsc w liniach regularnych</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/a4e8c979-2849-481b-8417-2e7e8e7d95e1?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Turespana3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Zimowa siatka połączeń z Polski do Hiszpanii w sezonie 2025/2026 notuje największą rozbudowę w historii. Łączna liczba miejsc dostępnych u przewoźników regularnych rośnie o 22,6%, do ponad 1,18 mln foteli. Wzrosty dotyczą wszystkich głównych linii: LOT (+29%), Ryanair (+24%) i Wizz Air (+23%). Tak szeroka podaż zimowa bezpośrednio przekłada się na wzrost ruchu w pierwszym kwartale roku oraz zwiększa dostępność krótkich wyjazdów, które wzmacniają zarówno segment miejski, jak i wyjazdy na południowe wybrzeża.<br>W strukturze pojemności zimowej na sezon 2025/2026 trzy lotniska pełnią kluczową rolę: Barcelona (22,7% udziału), Alicante (20,5%) i Málaga (16,9%). Ich łączny udział przekracza 60%, co podkreśla rosnące znaczenie kierunków kontynentalnych w sezonie zimowym. Wyspy Kanaryjskie pozostają silnym komponentem zimy — Teneryfa i Gran Canaria utrzymują wysoki poziom pojemności, choć ich udział w strukturze jest stabilniejszy niż w poprzednich latach. Palma doświadcza lekkiego spadku, jednak w ujęciu rocznym pozostaje jednym z najważniejszych portów letnich, których sezon coraz bardziej wydłuża się na wiosnę i jesień.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Całoroczna siła Hiszpanii – trend czy nowa norma?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Polscy turyści korzystają z rosnącej liczby połączeń, z których część działa już przez cały rok. Przy utrzymaniu obecnej dynamiki granica trzech milionów przyjazdów w 2025 roku jest realnym i coraz bardziej prawdopodobnym scenariuszem. Dla branży oznacza to wejście w fazę, w której Hiszpania staje się jednym z najbardziej stabilnych i przewidywalnych rynków wyjazdowych Polaków, z rosnącą rolą krótkich podróży i coraz silniejszą segmentacją sezonową.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł powstał dzięki danym udostępnionym przez <a href="https://www.tourspain.es/en/">Turespaña</a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o Hiszpanii przeczytasz <a href="https://turistico.pl/?s=Hiszpania">tutaj</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/hiszpania-czeka-na-3-milionowego-turyste-z-polski/">Hiszpania czeka na 3-milionowego turystę z Polski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dane TFG, TFP Q1-Q3 2025: Rynek rośnie, ale dynamikę przejmują regularne linie</title>
		<link>https://turistico.pl/dane-tfg-tfp-q1-q3-rynek-rosnie-ale-dynamike-przejmuja-regularne-linie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dane-tfg-tfp-q1-q3-rynek-rosnie-ale-dynamike-przejmuja-regularne-linie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anita Wiedermann]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Nov 2025 11:12:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[TFG]]></category>
		<category><![CDATA[TFP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2409</guid>

					<description><![CDATA[<p>Po trzech kwartałach 2025 roku rynek wyjazdów zorganizowanych jest wyraźnie większy niż rok wcześniej: liczba umów rośnie o +12%, a liczba podróżnych o +11% r/r. Dane TFG i TFP pokazują przy tym istotną zmianę struktury wzrostu — czarter nie jest już głównym źródłem dynamiki, którą w coraz większym stopniu przejmują segmenty oparte na liniach regularnych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/dane-tfg-tfp-q1-q3-rynek-rosnie-ale-dynamike-przejmuja-regularne-linie/">Dane TFG, TFP Q1-Q3 2025: Rynek rośnie, ale dynamikę przejmują regularne linie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Po trzech kwartałach 2025 roku rynek wyjazdów zorganizowanych jest wyraźnie większy niż rok wcześniej: liczba umów rośnie o +12%, a liczba podróżnych o +11% r/r. Dane TFG i TFP pokazują przy tym istotną zmianę struktury wzrostu — czarter nie jest już głównym źródłem dynamiki, którą w coraz większym stopniu przejmują segmenty oparte na liniach regularnych i modelach dynamicznych.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Sprzedaż rośnie w każdym kwartale</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/ce78949e-cc7e-4525-a368-5873714ebe24?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dane TFG i TFP za okres styczeń–wrzesień 2025 pokazują wyraźny wzrost skali działalności touroperatorów. W liczbie umów każdy kwartał notuje wynik lepszy niż rok wcześniej: Q1 +8%, Q2 +10%, Q3 +18%, co daje +12% narastająco za Q1–Q3. Podobny układ widoczny jest po stronie podróżnych. Q1 zakończył się wzrostem o +7%, Q2 o +9%, a Q3 o +18%. Łącznie od stycznia do września liczba zgłoszonych podróżnych jest wyższa o +11% r/r. Dane potwierdzają, że rynek rośnie w sposób ciągły, z wyraźnym przyspieszeniem w trzecim kwartale.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Q3 zmienia proporcje rynku</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/fb18fb37-3a4c-44d3-bc0c-0124173a07e3?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/d56838d2-7876-4efc-b87c-4b5d5fc53f6a?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W Q3 2025 czarter zwiększył skalę do 708 tys. umów (+15% r/r) i 1,85 mln podróżnych (+16% r/r). Mimo wzrostu jest to dynamika wyraźnie niższa niż w segmencie regularnych linii w Europie, który urósł o +31% w liczbie umów i +30% w liczbie podróżnych, oraz w segmencie kierunków pozaeuropejskich obsługiwanych liniami regularnymi, gdzie wzrost wyniósł +25–28%. To właśnie te dwa segmenty odpowiadają za największą część tegorocznego przyrostu sprzedaży.<br>Pozostałe kategorie – w tym oferty bez transportu – również rosną, lecz ich udział w całkowitym wolumenie jest niewielki i nie wpływa na ogólną strukturę rynku w takim stopniu jak segmenty oparte na liniach regularnych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Narastająco: czarter rośnie, ale oddaje pole</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/beb1e3bb-e63c-4124-b12b-0b58111abe11?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: Copy: 2.5" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W okresie Q1–Q3 2025 czarter urósł z 1,59 mln do 1,78 mln umów (+12%) oraz z 4,29 mln do 4,78 mln podróżnych (+11%). Jest to wzrost liczbowy największy w całej strukturze, ale jednocześnie niższy procentowo niż przyrosty w segmentach opartych na liniach regularnych. W Europie liczba umów na liniach regularnych wzrosła z 346 tys. do 406 tys. (+16%), a liczba podróżnych z 861 tys. do 1,01 mln (+18%). Poza Europą na liniach regularnych wzrost wyniósł z 117 tys. do 137 tys. umów (+17%) i z 266 tys. do 314 tys. podróżnych (+18%).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nowy motor wzrostu: regularne linie</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/140639d4-b5a5-45c8-add0-f097e666888f?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: 2.5" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Dane narastająco za Q1–Q3 pokazują, że czarter wciąż odpowiada za największy wolumen umów i podróżnych, ale jego udział w rozwoju rynku wyraźnie spada. Wzrost o +12% w liczbie umów i +11% w liczbie podróżnych jest niższy niż dynamika całego rynku, co oznacza, że czarter – mimo ogromnej skali – nie jest już segmentem, który pcha rynek do przodu jak kiedyś.<br>Przyrosty z Q1–Q3 są budowane przede wszystkim przez segmenty oparte na liniach regularnych, które rosną szybiej niż czarter zarówno w Europie, jak i na kierunkach pozaeuropejskich. Dynamiki na poziomie +16–18% w Europie oraz +17–18% poza Europą sprawiają, że to właśnie regularne linie przejmują rolę głównego akceleratora rynku.<br>Do tego dochodzą segmenty bez transportu, które – choć nadal mniejsze wolumenowo – rosną najszybciej procentowo. Ich dynamika (+43% poza Europą i +16% w Europie) pokazuje, że klient częściej składa podróż z kilku elementów, a touroperator odpowiada za komponenty lądowe i bezpieczeństwo. To kolejny obszar, który zabiera przestrzeń dominacji czarteru.<br>W efekcie rynek po trzech kwartałach 2025 roku jest nie tylko większy, ale też inaczej ułożony niż rok wcześniej. Czarter jest największy, ale nie jest już najważniejszy w rozwoju. Jego udział w generowaniu przyrostów maleje, a wzrost rynku przesuwa się w stronę segmentów, które w poprzednich latach pełniły rolę uzupełniającą. Trend ten jest wyraźny, powtarzalny i widoczny we wszystkich trzech kwartałach roku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sprzedaż 2025 wyższa w każdym miesiącu roku</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/acf7422a-ba9c-4367-9a04-cfcf2c5815d6?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="4" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Miesięczne dane za styczeń–wrzesień 2025 pokazują wyraźnie większą aktywność sprzedażową touroperatorów niż w dwóch poprzednich latach. W każdym z dziewięciu miesięcy liczba zawartych umów była wyższa niż w 2024 i 2023, a największa różnica pojawiła się w miesiącach letnich. Lipiec wzrósł z 333 tys. do 392 tys., sierpień z 294 tys. do 338 tys., a wrzesień z 263 tys. do 293 tys. Łącznie trzy miesiące sezonu letniego odpowiadają za około 1,02 mln umów w 2025 roku, wobec 0,89 mln rok wcześniej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czwarty kwartał zdecyduje o ostatecznym wyniku roku, ale już dziś widać, że rynek wchodzi w niego z wyższą bazą sprzedażową niż w 2024. Kluczowe będzie tempo sprzedaży sezonu zimowego oraz dalsze umocnienie segmentów opartych na liniach regularnych, które mogą przesądzić o najbardziej zróżnicowanej strukturze całorocznej sprzedaży od lat.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak czytać dane z TFG i TFP”</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Składki odprowadzane przez organizatorów turystyki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG) i Turystyczny Fundusz Pomocowy (TFP) to jeden z najlepszych wskaźników kondycji zorganizowanej turystyki wyjazdowej. Pokazują one bowiem zarówno liczbę sprzedanych imprez turystycznych, jak i wartość wpłat klientów, a więc realną skalę działalności touroperatorów. Warto jednak pamiętać, że dane TFG i TFP obejmują wyłącznie imprezy sprzedawane w formie pakietów turystycznych (np. lot + hotel, hotel + autokar), a nie odzwierciedlają całej polskiej turystyki wyjazdowej. Nie uwzględniają m.in. zakupu samych biletów lotniczych, pojedynczych rezerwacji hotelowych czy wyjazdów samodzielnie organizowanych przez turystów indywidualnych. Z tego względu liczby te najlepiej obrazują rynek zorganizowany, ale nie pokazują pełnej skali wszystkich zagranicznych podróży Polaków.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł w oparciu o dane opublikowane przez <a href="https://tfg.ufg.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">TFG, TFP</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Analize z wyników z pierwszej połowy 2025 roku TFP-TFG znajdziesz<a href="https://turistico.pl/dane-z-tfg-tfp-polrocze-na-plusie-lecz-dynamika-slabsza-niz-w-poprzednich-latach/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"> tutaj</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/dane-tfg-tfp-q1-q3-rynek-rosnie-ale-dynamike-przejmuja-regularne-linie/">Dane TFG, TFP Q1-Q3 2025: Rynek rośnie, ale dynamikę przejmują regularne linie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mongolia: tam, gdzie kończą się drogi, zaczyna się podróż</title>
		<link>https://turistico.pl/mongolia-tam-gdzie-koncza-sie-drogi-zaczyna-sie-podroz/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mongolia-tam-gdzie-koncza-sie-drogi-zaczyna-sie-podroz</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Kamiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Nov 2025 16:42:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Mongolia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2391</guid>

					<description><![CDATA[<p>W sercu Azji powstaje nowa mapa podróży. Mongolia, przez lata omijana przez masową turystykę, staje się kierunkiem, który przyciąga coraz więcej gości – najpierw z regionu, a teraz także z Europy. To kraj kontrastów: nowoczesne lotnisko pośród stepu, luksusowe hotele w stolicy i tysiące jurt nad jeziorami Hövsgöl. Tam, gdzie kończą się drogi, zaczyna się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/mongolia-tam-gdzie-koncza-sie-drogi-zaczyna-sie-podroz/">Mongolia: tam, gdzie kończą się drogi, zaczyna się podróż</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>W sercu Azji powstaje nowa mapa podróży. Mongolia, przez lata omijana przez masową turystykę, staje się kierunkiem, który przyciąga coraz więcej gości – najpierw z regionu, a teraz także z Europy. To kraj kontrastów: nowoczesne lotnisko pośród stepu, luksusowe hotele w stolicy i tysiące jurt nad jeziorami Hövsgöl. Tam, gdzie kończą się drogi, zaczyna się prawdziwa Mongolia.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Mongolia – stan obecny i kontekst strategiczny</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W 2024 roku Mongolię odwiedziło około 808 tys. turystów zagranicznych, generując 1,6 miliarda dolarów przychodów. Sektor turystyki odpowiada obecnie za 3–4% PKB kraju. Rząd wyznaczył ambitny cel: do 2030 roku liczba odwiedzających ma wzrosnąć do 2 milionów rocznie, a udział turystyki w PKB – do około 10%.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kraj realizuje długoterminową strategię rozwoju „Vision 2050”, która zakłada zrównoważony rozwój turystyki lokalnej i regionalnej. W jej ramach Mongolia chce stać się jednym z najważniejszych kierunków przyrodniczo-kulturowych Azji, stawiając na autentyczne doświadczenia, ekoturystykę i produkty oparte na stylu życia nomadów.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mongolia przyciąga sąsiadów – i pierwszych Europejczyków</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/3d8cb837-cafe-4f09-8580-9d48f7d6b9e9?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: Copy: Cypr1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2024 roku do Mongolii przyjechało 808 tys. turystów, o 22% więcej niż rok wcześniej i aż 154% więcej niż w 2022 roku. To najlepszy wynik w historii współczesnej turystyki kraju.<br>Największymi rynkami przyjazdowymi pozostają Rosja (211 tys.), Chiny (177 tys.) i Korea Południowa (175 tys.). Łącznie odpowiadają za ponad 70% wszystkich przyjazdów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W Europie Mongolia wciąż pozostaje kierunkiem niszowym, ale wyraźnie zyskuje na popularności. Z Polski przyjechało 1080 osób, wobec 879 w 2023 r. i 337 w 2022 r. To ponad trzykrotny wzrost w ciągu dwóch lat. Wraz z rynkami takimi jak Hiszpania, Niemcy czy Polska zaczyna budować obecność w segmentach „adventure”, „eco” i „off-the-beaten-path”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Azja Centralna przyspiesza, Europa odkrywa Mongolię</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/db783826-5439-4c48-8f25-7334a033662f?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Pod względem tempa wzrostu Mongolia należy dziś do najszybciej rozwijających się kierunków Azji. Największy przyrost przyjazdów zanotowano z Uzbekistanu (+454%) i Chin (+126%), co odzwierciedla rosnące znaczenie regionu Azji Centralnej w turystyce transgranicznej. W Europie największe wzrosty notują Hiszpania (+34%), Polska (+22%) i Niemcy (+25%).</p>



<p class="wp-block-paragraph">W ujęciu globalnym Mongolia przechodzi z etapu turystyki przygranicznej do pełnoprawnego rynku międzynarodowego – z coraz bardziej rozpoznawalną marką i rozszerzającą się bazą źródeł ruchu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nowe lotnisko otwiera kraj na świat</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nowe lotnisko Chinggis Khaan International Airport, położone 50 km od Ułan Bator, stało się symbolem otwarcia Mongolii na świat. Liczba lotów międzynarodowych wzrosła z 5,3 tys. w 2022 roku do 13 tys. w 2024 roku, a ruch krajowy osiągnął poziom 11 tys. lotów rocznie. Dzięki nowym porozumieniom lotniczym kraj stopniowo zwiększa liczbę bezpośrednich połączeń – dziś można tu dolecieć m.in. z Seulu, Tokio, Stambułu, Frankfurtu, Bangkoku i Astany. Najkorzystniejsze obecnie kosztowo i czasowo połączenia z przesiadkami z Polski oferują linie MIAT Mongolian przez Frankfurt, Turkish Airlines przez Istambul i Air China/LOT przez Pekin.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Coraz częściej mówi się też o planach połączeń sezonowych z Europy Środkowej, w tym z Polski. Na razie podróż wymaga przesiadki, ale to może się zmienić w najbliższych latach wraz z otwarciem programu „Years to Visit Mongolia 2023–2025”, który promuje kraj wśród operatorów lotniczych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Baza noclegowa. Turystyka między naturą a stolicą</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/fd6ff308-12fc-463b-9d93-7b28b5cebf10?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: Cypr1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Mapa noclegów ujawnia dwa zupełnie różne światy. W regionie stołecznym (Govi-Sümber, Darhan-Uul) skupia się największa liczba łóżek hotelowych – ponad 150 tys. – zdominowanych przez duże obiekty biznesowe.<br>Natomiast północ i centrum kraju, czyli Hövsgöl, Arhangaj i Bulgan, stanowią serce turystyki przyrodniczej – z campami nad jeziorami, ekolodge’ami i jurtami rozsianymi wśród gór Changaju.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Udział typów zakwaterowania. Jurta jako symbol mongolskiej turystyki</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/acf7422a-ba9c-4367-9a04-cfcf2c5815d6?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: Copy: Copy: Cypr1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Na tle Azji Mongolia wyróżnia się nie tylko liczbą, lecz także strukturą miejsc noclegowych. Dane za 2024 rok pokazują, że kraj wciąż opiera swoją ofertę na autentycznych i przyrodniczych formach zakwaterowania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W regionie centralnym, skupionym wokół stolicy, dominuje klasyczna infrastruktura hotelowa – ponad 160 tysięcy łóżek, głównie w dużych obiektach biznesowych i konferencyjnych. Jednak w pozostałych częściach kraju sytuacja wygląda zupełnie inaczej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W regionach północnych i Khangajskich – w rejonie jeziora Hövsgöl i gór Changaju – ponad połowę bazy stanowią ośrodki turystyczne i campy, a także tradycyjnych jurt. To właśnie one budują charakter mongolskiej turystyki – ekologicznej, niskonakładowej i bliskiej naturze.<br>Z kolei regiony pustynne i zachodnie mają mniejszą, ale bardzo autentyczną bazę – campy i jurty stanowią tam nawet 70% wszystkich miejsc noclegowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ten model turystyki sprawia, że Mongolia zachowuje równowagę między rozwojem a autentycznością. Hotele koncentrują się w Ułan Bator, ale poza stolicą turysta doświadcza wciąż tradycyjnego rytmu życia, w którym jurta nie jest atrakcją – lecz naturalnym domem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dwie Mongolie. Miejska i przyrodnicza</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Z danych za 2024 rok wyłania się obraz dwóch światów. Pierwszy – miejski i nowoczesny, skoncentrowany wokół Ułan Bator – rozwija się dzięki inwestycjom i wzrostowi ruchu biznesowego. Drugi – przyrodniczy i tradycyjny – obejmuje północ i centrum kraju, gdzie podróż oznacza kontakt z naturą, ciszę i wolność. Te dwa modele turystyki nie konkurują ze sobą, lecz tworzą wspólny wizerunek kraju: autentycznego, nieprzeładowanego turystami i odpornego na globalną unifikację. Niektóre przepiękne i unikatowe przyrodniczo obszary pozostają cały czas bardzo słabo odkryte przez międzynarodową turystykę, np. mongolska część Pustynii Gobi na południu kraju.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mongolia na progu nowego etapu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W 2024 roku Mongolia zrobiła duży krok w stronę globalnej rozpoznawalności. Rosnący ruch turystyczny, nowoczesna infrastruktura i jasno określona strategia rozwoju sprawiają, że kraj zaczyna odgrywać coraz większą rolę w azjatyckiej turystyce. W czasach, gdy wiele kierunków traci swoją autentyczność, Mongolia przypomina, że prawdziwa podróż zaczyna się tam, gdzie kończy się asfalt.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Polaków to wciąż kierunek egzotyczny, ale coraz bardziej realny – bliski nie geograficznie, lecz emocjonalnie. Prawdopodobnie w roku 2025 padnie nowy rekord turystyki w Mongolii, również udziału klientów z Polski. Sprzyja temu intensywna działalność promocyjna, którą od kilku miesięcy z dużymi sukcesami prowadzi Ambasada Republiki Mongolii w Warszawie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł na podstawie danych udostępnionych przez <a href="https://mto.mn" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Mongolską Organizację Turystyczną.</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej analiz przeczytasz <a href="https://turistico.pl/kategoria/analizy/">tutaj</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/mongolia-tam-gdzie-koncza-sie-drogi-zaczyna-sie-podroz/">Mongolia: tam, gdzie kończą się drogi, zaczyna się podróż</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dolomity 2025: Polacy w czołówce rynków zagranicznych</title>
		<link>https://turistico.pl/rynek-polski-ksztaltuje-sezon-w-dolomitach/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rynek-polski-ksztaltuje-sezon-w-dolomitach</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anita Wiedermann]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Sep 2025 15:18:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Destynacje]]></category>
		<category><![CDATA[Dolomity]]></category>
		<category><![CDATA[Południowy Tyrol]]></category>
		<category><![CDATA[Sudtirol]]></category>
		<category><![CDATA[top]]></category>
		<category><![CDATA[Trentino]]></category>
		<category><![CDATA[Trydent]]></category>
		<category><![CDATA[Veneto]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2321</guid>

					<description><![CDATA[<p>Włoskie Dolomity od lat przyciągają miliony turystów, ale w ostatnich sezonach to Polacy stali się ich najdynamiczniej rosnącym rynkiem. Zajmują drugą lub trzecią pozycję w każdej z części regionu, generując ponad milion noclegów w samym Trydencie i rekordowe wyniki przyjazdów w Cortinie d’Ampezzo. Dane za 2023–2025 potwierdzają: Dolomity to dziś kluczowy kierunek narciarskich wyjazdów z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/rynek-polski-ksztaltuje-sezon-w-dolomitach/">Dolomity 2025: Polacy w czołówce rynków zagranicznych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Włoskie</em> <em>Dolomity od lat przyciągają miliony turystów, ale w ostatnich sezonach to Polacy stali się ich najdynamiczniej rosnącym rynkiem. Zajmują drugą lub trzecią pozycję w każdej z części regionu, generując ponad milion noclegów w samym Trydencie i rekordowe wyniki przyjazdów w Cortinie d’Ampezzo. Dane za 2023–2025 potwierdzają: Dolomity to dziś kluczowy kierunek narciarskich wyjazdów z Polski.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Założenia metodyczne raportu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dolomity obejmują obszar kilku jednostek administracyjnych Włoch. Najważniejsze z nich to Prowincja Autonomiczna Bolzano/Południowy Tyrol (Sudtirol), Prowincja Autonomiczna Trydent (Trentino) oraz prowincja Belluno w regionie Wenecja Euganejska. Niewielkie fragmenty masywu leżą także we Friuli-Wenecji Julijskiej (prowincje Udine i Pordenone), jednak ich znaczenie turystyczne jest marginalne – nie funkcjonują tam większe ośrodki ani baza noclegowa, dlatego nie są one ujęte w niniejszej analizie.<br>W raporcie wykorzystano trzy niezależne zbiory statystyk: Regione del Veneto (dla Belluno), IDM Sudtirol (Południowy Tyrol) oraz Visit Trentino (Trydent). Z uwagi na różnice definicyjne i sprawozdawcze między tymi instytucjami (m.in. klasyfikacja obiektów, zasady raportowania, definicje gościa/noclegu), wyniki prezentowane są rozłącznie i nie są sumowane do jednej wartości dla całych Dolomitów.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>CZĘŚĆ 1. TRYDENT (TRENTINO)</strong></h2>



<h2 class="wp-block-heading">Polska drugim rynkiem zagranicznym w Trydencie – ponad milion noclegów</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/c51710d4-ea97-4d8f-beec-3fc049da191f?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="7. T przyjazdy i noclegi" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Polska zajmuje w Trydencie (Trentino) drugą pozycję pod względem liczby przyjazdów i noclegów, ustępując jedynie Niemcom. W 2024 roku region odwiedziło 204,6 tys. Polaków, którzy wygenerowali 1,14 mln noclegów. To wynik wyraźnie wyższy niż w przypadku Czech (142,6 tys. przyjazdów i 657,6 tys. noclegów) czy Holandii (119,7 tys. i 586,9 tys.), a także Austrii i Wielkiej Brytanii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na pierwszym miejscu pozostają Niemcy z 746,3 tys. przyjazdów i 2,89 mln noclegów, ale przewaga polskiego rynku nad pozostałymi krajami Europy Środkowej i Zachodniej jest już bardzo wyraźna. Warto dodać, że średnia długość pobytu Polaków w Trydencie sięgnęła 5,6 nocy, co jest jednym z najwyższych wskaźników w całym zestawieniu i znacząco przewyższa wartości notowane m.in. w Austrii, Belgii czy Szwajcarii.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Trydent dla Polaków to przede wszystkim kierunek narciarski</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/da2880b8-ea24-4580-a4c3-a9a0a9040a61?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="8. T przyjazdy" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Zgodnie z danymi udostępnionymi przez Visit Trentino do segementu <strong>górskiego</strong> przyporząkowano doliny/miejscowości:  Val di Fassa, Val di Fiemme, Pine Cembra, S. Martino, Alpe Cimbra, Val di Sole, Campiglio Rendena, Paganella, do segmentu <strong>miejskiego</strong>: Trento, Monte Bondone, Rovereto, Valle di Non; do segmentu <strong>jezior</strong>: Garda Trentino, Valsugana</em></p>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/9a042149-bbb8-4f71-9722-af6b7e832d91?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Trentino, doliny i miejscowości" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Sezonowość przyjazdów do Trydentu w ujęciu ogólnym opiera się na dwóch wyraźnych kulminacjach. Najsilniejsza przypada na zimę, kiedy od grudnia do marca liczba turystów górskich sięga 350–400 tys. miesięcznie. Drugi szczyt widoczny jest latem, w lipcu i sierpniu, gdy region przyciąga przede wszystkim turystów wypoczywających nad jeziorami – w tym okresie ruch przekracza 250 tys. osób miesięcznie. W porównaniu z tymi dwoma segmentami turystyka miejska ma marginalne znaczenie i pozostaje stabilna na poziomie kilkudziesięciu tysięcy przyjazdów w miesiącu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W przypadku Polaków zależność od sezonu zimowego jest jeszcze silniejsza niż w ruchu ogółem. Zimą dominuje narciarstwo, podczas gdy wyjazdy nad jeziora czy do miast pozostają marginalne. Trentino w polskiej percepcji to przede wszystkim kierunek narciarski – co wynika z kalendarza ferii szkolnych, rodzinnego profilu wyjazdów oraz łatwego dojazdu samochodem – podczas gdy w szerszym obrazie turystyki regionu znaczącą rolę odgrywa także sezon letni, przyciągający gości nad jeziora i w góry.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Luty 2025 rekordowy – ponad 64 tys. Polaków w Trydencie</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/8aa7bf62-2f9c-4c56-b60f-418720069263?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="9. T. przyjazdy" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 roku przyjazdy Polaków do Trydentu osiągnęły rekordowe wartości. Największy wzrost odnotowano w lutym – 64,1 tys. wobec 38,3 tys. w 2024 roku, czyli +67%, w marcu wzrost był skromniejszy i wynosił 5%. Kwiecień nie przyniósł wzrostu przyjazdów, jednak końcówka roku, szczególnie grudzięń, powinien przynieść kolejne odbicie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Val di Sole liderem</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/b489ba5f-3bba-4067-a089-48946e8f4e16?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="10. T. Przyjazdy/doliny" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Do analizy przyjęto pięć dolin najczęściej odwiedzanych przez polskich turystów w Trydencie. Najwyższe wartości notuje Val di Sole, Pejo e Rabbi, gdzie w lutym 2025 liczba przyjazdów przekroczyła 20 tys. Polaków. Kolejne miejsca zajmują Val di Fassa oraz Val di Fiemme, oba o porównywalnych wolumenach w granicach 6–8 tys. w szczycie sezonu. Stabilne wyniki notują również Val Rendena (Madonna di Campiglio, Pinzolo) i Altipiani Cimbri e Vigolana, które w najlepszych miesiącach przyciągają po kilka tysięcy osób.</p>



<p class="wp-block-paragraph">We wszystkich analizowanych dolinach widoczny jest ten sam rytm sezonowości – maksimum w styczniu i lutym, niskie wartości w okresie letnim i jesiennym oraz ponowny wzrost w grudniu. Dane te potwierdzają, że polski popyt w Trydencie koncentruje się w wybranych lokalizacjach narciarskich, a jego skala różni się w zależności od doliny.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>CZĘŚĆ 2. POŁUDNIOWY TYROL (SUDTIROL)</strong></h2>



<h2 class="wp-block-heading">Polska na trzecim miejscu wśród rynków zimowych Południowego Tyrolu</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/eacc3c13-b2cf-4869-ae2d-f3e9f113908a?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="1. PT. Przyjazdy wg krajów" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Południowy Tyrol notuje wyraźnie dwuszczytowy rytm sezonowy. Pierwszy szczyt przypada na zimę – w styczniu i lutym liczba przyjazdów przekracza 700 tys. miesięcznie. Po spadku wiosną (do 331 tys. w maju) następuje szybkie odbicie i druga kulminacja w lipcu i sierpniu, gdy do regionu przyjeżdża 1,1–1,2 mln turystów. To klasyczny układ dla regionów alpejskich: zima opiera się na narciarstwie i feriach, a lato na turystyce wakacyjnej – pieszych wędrówkach, rowerach i wypoczynku w dolinach. Okresy przejściowe, zwłaszcza maj i listopad, charakteryzują się minimalnym ruchem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na tle głównych rynków – niemieckiego i włoskiego, generujących odpowiednio 1,14 mln i 1,28 mln gości – Polska zajmuje trzecie miejsce z wynikiem 89 tys. przyjazdów i 537 tys. noclegów. To rezultat istotnie przewyższający Szwajcarię, Czechy, Holandię czy Austrię, które tradycyjnie stanowią dla regionu ważne zaplecze. Średnia długość pobytu Polaków wyniosła 6 nocy, co pokazuje, że rynek polski nie tylko zyskuje na skali, lecz także utrzymuje parametry zbliżone do dojrzałych rynków Europy Zachodniej.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><br>Polacy? Tylko w styczniu i lutym</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: calc(58.6% + 72px) 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/a805c55f-a588-400c-8382-c80a14041f3c?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="2. PT. Przyjazdy z Polski" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Przyjazdy z Polski do Południowego Tyrolu mają wyraźnie sezonowy zimowy charakter. W styczniu 2025 roku region odwiedziło 30 tys. Polaków, a w lutym liczba ta wzrosła aż do 40,9 tys., co jest najwyższym miesięcznym wynikiem w całym analizowanym okresie. Widać tu znaczną poprawę względem lat wcześniejszych – w lutym 2023 roku zanotowano 22,9 tys. przyjazdów, a w lutym 2024 roku 27,9 tys. Tak silna koncentracja potwierdza, że ferie zimowe są dla polskiego rynku absolutnie kluczowym momentem sezonu. Wiosną i latem liczba odwiedzających spada do kilku tysięcy miesięcznie, by ponownie wzrosnąć dopiero w grudniu, kiedy rozpoczyna się kolejny cykl zimowy.</p>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/dbc8ce6f-5aeb-41ea-a471-ba9a36041678?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: Trentino, doliny i miejscowości" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 58.6% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/0605c8ec-c8b7-4d14-aea1-3478a5723d9f?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="2A. PT. Przyjazdy z Polski" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Do szczegółowej analizy atrakcyjnosci tutystycznej Południowego Tyrolu wzięto pięć najpopularniejszych dolin odwiedzanych przez polskich turystów: Plan de Corones (Kronplatz), Val Gardenę, Tre Cime, Alta Badię oraz okolice Bressanone. W każdym przypadku widać podobny rytm sezonowy – maksimum przypada na styczeń i luty, minimalne wartości na miesiące letnie i ponowny wzrost w grudniu. Największą skalę osiąga Plan de Corones, gdzie w lutym 2025 roku liczba przyjazdów przekroczyła 10 tys. Drugim co do wielkości kierunkiem pozostaje Val Gardena, a mniejsze, choć stabilne wolumeny notują 3 Cime, Alta Badia i Bressanone.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Polska lepiej niż Austria i Holandia</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/7337bcf1-9fbd-469c-906d-290fe389e9a5?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="3. PT.Udział nocelgów" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W strukturze noclegów zimowych w Południowym Tyrolu dominuje rynek niemiecki, odpowiadający za 41,9 proc. wszystkich pobytów. Drugie miejsce zajmują Włosi z udziałem 31,2 proc., a pozostałe kraje znacząco odstają skalą. Polska z wynikiem 3,2 proc. plasuje się na tym samym poziomie co Szwajcaria i Czechy, wyprzedzając Holandię oraz Austrię. To pozycja, która potwierdza ugruntowaną rolę polskiego rynku wśród kluczowych zagranicznych źródeł ruchu zimowego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Analiza przestrzenna wskazuje, że polscy turyści koncentrują noclegi w kilku wybranych dolinach. Największy udział notują Tre Cime i Alpe di Siusi – po 7 proc. wszystkich pobytów w tych ośrodkach przypada na gości z Polski. W Plan de Corones udział wynosi 5 proc., a w Alta Badii 4 proc. W Val Gardenie Polacy odpowiadają za 3 proc. ruchu noclegowego, a w pozostałych dolinach – od Val Venosta po Bolzano – udziały kształtują się na poziomie 1–2 proc. Taki rozkład potwierdza, że rynek polski nie tylko rośnie w ujęciu całkowitym, ale też uzyskuje zauważalne znaczenie w najbardziej konkurencyjnych ośrodkach narciarskich regionu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Polacy wybierają inne doliny niż większość turystów</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/cccf74d7-bdd0-4e4b-8fe9-4020770b28e9?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="4. PT. udział dolin" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura przyjazdów z Polski do Południowego Tyrolu pokazuje silną koncentrację w kilku ośrodkach. Najważniejszym kierunkiem pozostaje Plan de Corones (Kronplatz), który w 2025 roku odpowiadał już za 22,9 proc. polskiego ruchu. Wysokie udziały notowały również Tre Cime (12,3 proc.) i okolice Bressanone (11,4 proc.), a dalej uplasowały się Alta Badia (11,2 proc.) i Val Gardena (10,2 proc.). Widać więc, że ponad dwie trzecie polskich przyjazdów skupia się w pięciu najpopularniejszych dolinach, podczas gdy Merano, Alpe di Siusi czy Bolzano odgrywają rolę drugoplanową.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W zestawieniu z całym ruchem turystycznym regionu struktura wygląda inaczej. W 2025 roku dominującą pozycję ma Merano (19,8 proc.), a dalej plasują się Bressanone (16,5 proc.) i Plan de Corones (15,1 proc.). Udział Val Gardeny czy Alta Badii jest w ujęciu ogólnym istotnie niższy niż w przypadku polskich turystów. Dane te pokazują, że rynek polski ma własne preferencje lokalizacyjne – inne niż rynki niemiecki czy włoski – co sprawia, że jego rola w kształtowaniu struktury popytu w wybranych dolinach jest szczególnie widoczna.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zimą dominują stoki, latem zyskują doliny spacerowe</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/7aa282de-d5ef-4e5c-b11f-370ae7bf2e30?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="5. PT.Polska. Porównanie sezonów i miejscowości" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W sezonie zimowym 2024/2025 absolutnym liderem pozostawał Plan de Corones (Kronplatz), który przyciągnął ponad 25 tys. polskich turystów. Kolejne miejsca zajmują Tre Cime, Alpe di Siusi i Alta Badia – wszystkie z wynikami między 7 a 12 tys. przyjazdów. Charakterystyczne jest, że zimą większość polskiego ruchu skupia się w kilku wybranych dolinach o silnym profilu narciarskim, a pozostałe ośrodki – takie jak Val Venosta czy Val d’Ega – odgrywają marginalną rolę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Latem układ ten wygląda zupełnie inaczej. Najwięcej polskich turystów odwiedza okolice Bressanone, gdzie liczba przyjazdów sięga 5–6 tys. Plan de Corones i Alta Badia zajmują miejsca dalsze, a na znaczeniu zyskują też mniejsze doliny, takie jak Val Gardena, Val Venosta czy Val d’Ega. Struktura letnia jest wyraźnie bardziej zrównoważona – nie ma jednego dominującego ośrodka, a ruch rozkłada się pomiędzy kilka lokalizacji, co odzwierciedla zupełnie inny charakter pobytów.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Trzy gwiazdki wciąż dominują, ale najszybciej rosną kempingi i agroturystyka</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/5a645c3a-f553-4be5-a1ab-8ca2483beec2?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="6. PT. rodzaje noclegów" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Polscy turyści w Południowym Tyrolu najczęściej korzystają z hoteli trzygwiazdkowych, które w sezonie 2024/2025 wygenerowały 129,7 tys. noclegów. Niewiele mniejszym zainteresowaniem cieszą się hotele cztero- i pięciogwiazdkowe (111,9 tys.) oraz rezydencje (111,5 tys.). Kwatery prywatne odpowiadają za 101,8 tys. noclegów, a gospodarstwa agroturystyczne za 71 tys. W segmencie najtańszym, obejmującym hotele jedno- i dwugwiazdkowe, zarejestrowano 32,4 tys. noclegów, natomiast kempingi przyciągnęły 15,7 tys. gości z Polski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Analiza dynamiki pokazuje jednak, że najszybciej rozwijają się segmenty dotąd mniej popularne. W 2025 roku liczba noclegów na kempingach wzrosła o 37 proc., a w obiektach jedno- i dwugwiazdkowych o 36 proc. Wysokie tempo notują również gospodarstwa agroturystyczne (+29 proc.) i kwatery prywatne (+23 proc.). Segment hoteli trzygwiazdkowych, choć nadal najważniejszy wolumenowo, rośnie najwolniej – o 15 proc. Oznacza to, że polski rynek stopniowo dywersyfikuje strukturę zakwaterowania, sięgając nie tylko po klasyczną ofertę hotelową, ale też po bardziej elastyczne i tańsze formy pobytu.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>CZĘŚĆ 3. VENETO (PROWINCJA BELLUNO)</strong></h2>



<h2 class="wp-block-heading">Polska trzecim rynkiem w Belluno</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/3379c576-a02b-44ae-aa64-81b7aadd6719?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: Trentino, doliny i miejscowości" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: calc(56.27% + 72px) 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/a4902f85-a7ff-479d-9c4a-5ee9a94b2838?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="11. V. przyjazdy" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W 2024 roku do prowincji Belluno najwięcej turystów przyjechało z Niemiec – 81,9 tys. osób, które wygenerowały 219,5 tys. noclegów. Na drugim miejscu znalazły się Stany Zjednoczone (66,7 tys. przyjazdów i 144,9 tys. noclegów), a dalej Francja i Polska. Polacy z wynikiem 36,2 tys. przyjazdów i 176,9 tys. noclegów zajmują czwarte miejsce w strukturze rynków, ale wyróżniają się dłuższym średnim pobytem – blisko pięć nocy, podczas gdy w przypadku Francuzów czy Hiszpanów średnia nie przekracza trzech. To właśnie ten parametr sprawia, że Polska awansuje na trzecie miejsce w rankingu liczby noclegów, ustępując jedynie Niemcom i Amerykanom.</p>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/54ae6590-fef4-4dc7-89aa-f3d48d896d71?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="Copy: 11. V. przyjazdy" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Kluczowym ośrodkiem w tej statystyce pozostaje Cortina d’Ampezzo, która skupia znaczną część całego ruchu turystycznego prowincji. To tutaj koncentrują się zarówno inwestycje infrastrukturalne, jak i najważniejsze wydarzenia sportowe, co czyni Cortinę najbardziej rozpoznawalną marką Dolomitów w regionie Veneto. Dane potwierdzają jej wyjątkową pozycję: w lutym 2025 roku liczba polskich przyjazdów przekroczyła 10 tys., co oznacza wzrost o 65 proc. w porównaniu z lutym 2024 i prawie dwukrotnie więcej niż dwa lata wcześniej. Wysokie wartości notowano również w styczniu – ponad 8 tys. przyjazdów – a także w miesiącach letnich, kiedy liczba Polaków w Cortinie utrzymuje się na poziomie 3–4 tys. miesięcznie. Szczególnie silne wzrosty widać w czerwcu i lipcu (+30 proc. rok do roku), co dowodzi, że Cortina przyciąga gości nie tylko zimą, lecz także jako całoroczny ośrodek premium, wyróżniający się na tle pozostałych dolin Belluno.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dolomity w oczach Polaków to wciąż kierunek narciarski</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rynek polski w Dolomitach osiągnął w ostatnich latach skalę, która stawia go wśród kluczowych zagranicznych źródeł ruchu. W Południowym Tyrolu Polska jest już trzecim najważniejszym rynkiem zagranicznym w sezonie zimowym, w Trydencie generuje ponad milion noclegów rocznie, a w Cortinie notuje rekordowe wzrosty. Charakterystyka pozostaje spójna – dominują wyjazdy zimowe, skoncentrowane w kilku popularnych dolinach i oparte na tygodniowych turnusach rodzinnych. Latem popyt jest bardziej rozproszony, ale wciąż drugorzędny wobec zimy. Atutem rynku polskiego jest także wysoka liczba generowanych noclegów, wynikająca z dłuższych pobytów, co czyni go szczególnie atrakcyjnym dla regionu. Dolomity w oczach polskich turystów pozostają przede wszystkim kierunkiem narciarskim, a rosnąca skala przyjazdów sprawia, że Polska stała się jednym z filarów zagranicznego popytu w regionie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ciekawym testem dla rynku polskiego będzie Olimpiada Zimowa Mediolan–Cortina w lutym 2026 roku. W samym środku sezonu zimowego część bazy noclegowej zostanie (lub już została) zarezerwowana na potrzeby igrzysk, a wzrost cen w pozostałych obiektach ograniczy dostępność dla tradycyjnych rynków. Dla Polski może to oznaczać słabszy sezon 2025/2026, choć w dłuższej perspektywie region skorzysta na efektach promocyjnych i inwestycjach związanych z przygotowaniami do igrzysk.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Artykuł powstał dzięki danym udostępnionym przez <a href="https://www.visittrentino.info/pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Visit Trentino</a>, <a href="https://www.suedtirol.info/pl/pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Sudtirol</a> i <a href="https://www.regione.veneto.it/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Regione del Veneto</a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej analiz przeczytasz <a href="https://turistico.pl/kategoria/analizy/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/rynek-polski-ksztaltuje-sezon-w-dolomitach/">Dolomity 2025: Polacy w czołówce rynków zagranicznych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dane z TFG i TFP: półrocze na plusie, lecz dynamika słabsza niż w poprzednich latach</title>
		<link>https://turistico.pl/dane-z-tfg-tfp-polrocze-na-plusie-lecz-dynamika-slabsza-niz-w-poprzednich-latach/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dane-z-tfg-tfp-polrocze-na-plusie-lecz-dynamika-slabsza-niz-w-poprzednich-latach</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anita Wiedermann]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Aug 2025 16:59:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[TFG]]></category>
		<category><![CDATA[TFP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://turistico.pl/?p=2258</guid>

					<description><![CDATA[<p>W pierwszym półroczu 2025 (H1) roku polska zorganizowana turystyka wyjazdowa utrzymała wzrost, ale w znacznie spokojniejszym tempie niż w latach wcześniejszych. Liczba umów zawratych z turoperatorami wzrosła, a wpływy do TFG i TFP potwierdzają stabilizację rynku. Kluczowe będzie podsumowanie trzeciego kwartału, które pokaże pełny obraz sezonu letniego i pozwoli ocenić, czy branża wchodzi w fazę [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/dane-z-tfg-tfp-polrocze-na-plusie-lecz-dynamika-slabsza-niz-w-poprzednich-latach/">Dane z TFG i TFP: półrocze na plusie, lecz dynamika słabsza niż w poprzednich latach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>W pierwszym półroczu 2025 (H1) roku polska zorganizowana turystyka wyjazdowa utrzymała wzrost, ale w znacznie spokojniejszym tempie niż w latach wcześniejszych. Liczba umów zawratych z turoperatorami wzrosła, a wpływy do TFG i TFP potwierdzają stabilizację rynku. Kluczowe będzie podsumowanie trzeciego kwartału, które pokaże pełny obraz sezonu letniego i pozwoli ocenić, czy branża wchodzi w fazę umiarkowanego, ale trwałego rozwoju.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Składki odprowadzane przez organizatorów turystyki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG) i Turystyczny Fundusz Pomocowy (TFP) to jeden z najlepszych wskaźników kondycji zorganizowanej turystyki wyjazdowej. Pokazują one bowiem zarówno liczbę sprzedanych imprez turystycznych, jak i wartość wpłat klientów, a więc realną skalę działalności touroperatorów. Warto jednak pamiętać, że dane TFG i TFP obejmują wyłącznie imprezy sprzedawane w formie pakietów turystycznych (np. lot + hotel, hotel + autokar), a nie odzwierciedlają całej polskiej turystyki wyjazdowej. Nie uwzględniają m.in. zakupu samych biletów lotniczych, pojedynczych rezerwacji hotelowych czy wyjazdów samodzielnie organizowanych przez turystów indywidualnych. Z tego względu liczby te najlepiej obrazują rynek zorganizowany, ale nie pokazują pełnej skali wszystkich zagranicznych podróży Polaków.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Stabilny wzrost liczby umów i podróżnych</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/66cdcc66-5dc7-465c-932c-6909cbe10cc7?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="TTG 1" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W pierwszej połowie 2025 roku organizatorzy turystyki zgłosili 1,71 mln umów, czyli o 9% więcej niż rok wcześniej. Liczba podróżnych wzrosła do 4,87 mln osób (+7% r/r). Zdecydowana większość miesięcy przyniosła lepsze wyniki niż w 2024 roku – szczególnie marzec (+17% umów), maj (+14%) oraz styczeń (+12%). Jedynym miesiącem ze spadkiem pozostaje luty (–2% r/r), co jednak nie wpłynęło znacząco na dodatni bilans całego półrocza. Warto podkreślić, że dane z TFG i TFP odzwierciedlają moment zawarcia umowy i wpłaty klienta, a nie faktycznego wyjazdu. Dlatego miesięczne wahania pokazują przede wszystkim, kiedy Polacy rezerwują swoje podróże, a nie kiedy faktycznie wyjeżdżają. Dzięki temu można lepiej śledzić sezonowość sprzedaży i wcześniejsze decyzje rezerwacyjne klientów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Apetyt na dalszy wzrost jest zrozumiały w świetle wyników z poprzednich lat: w 2022 roku rynek zanotował aż 54% wzrostu (choć był to de facto pierwszy postpandemiczny rok odbudowy), w 2023 roku dynamika wyniosła już 20%, a w 2024 roku 15%. Dane z pierwszego półrocza 2025 roku wskazują więc na kontynuację wzrostu, ale w tempie bliższym stabilizacji niż dynamicznemu odbiciu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czartery dominują, ale rosną także inne segmenty</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/98a5a5e2-4ed9-4a5b-a4b1-6e898d7e5ef0?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="TTG 2" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W pierwszym półroczu 2025 roku czartery pozostają zdecydowanie największym filarem rynku – zawarto tu ponad 1,07 mln umów, o 9% więcej niż rok wcześniej. Ten segment odpowiada za większość sprzedaży organizatorów turystyki i wciąż wyznacza tempo całego rynku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na tle stabilnego wzrostu wyróżnia się także Europa obsługiwana liniami regularnymi (+11%) oraz pozaeuropejskie kierunki z lotami rejsowymi (+12%). Dane wskazują, że podróżni coraz częściej wybierają formułę, w której tradycyjne linie lotnicze uzupełniają ofertę czarterową, zwłaszcza w dalszych destynacjach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Największe tempo wzrostu odnotował jednak niewielki wolumenowo segment wyjazdów poza Europę bez transportu (+38%). Choć to nisza (ok. 8 tys. umów), sygnalizuje rosnące zainteresowanie egzotyką kupowaną w formule dojazd własny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Stosunkowo stabilnie utrzymują się natomiast podróże do państw sąsiednich (+2%), które pozostają ważną, ale niezbyt dynamiczną częścią rynku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czartery stabilne, wyjazdy do krajów sąsiednich lekko tracą udział</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/b4ab5097-1760-4fb4-b96b-0d73c74003e5?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Struktura rynku w pierwszym półroczu 2025 r. pozostaje zbliżona do ubiegłorocznej. Czartery odpowiadają za 59% wszystkich umów – dokładnie tyle samo co rok wcześniej. Niewielki spadek udziału widać przy wyjazdach do krajów sąsiednich (z 18% do 17%), natomiast Europa obsługiwana liniami regularnymi utrzymuje stałą pozycję na poziomie 15%.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W przypadku liczby podróżnych proporcje wyglądają podobnie. Udział czarterów wzrósł z 57% do 58%, natomiast wyjazdy do krajów sąsiednich spadły z 24% do 22%. Udziały pozostałych segmentów – zarówno Europy z lotami rejsowymi, jak i kierunków pozaeuropejskich – pozostają praktycznie bez zmian.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Najwięcej podróżnych w czarterach, dynamiczne wzrosty poza Europą</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/dc88698c-eac5-47a9-b6bc-e1ddbaa8d156?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="TTG 3" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">W pierwszym półroczu 2025 roku touroperatorzy obsłużyli ponad 2,9 mln podróżnych w czarterach, co oznacza wzrost o 8% r/r. Segment ten pozostaje największym filarem polskiej turystyki wyjazdowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wyraźnie rośnie też popularność kierunków odległych. Podróże poza Europę liniami regularnymi zwiększyły się o 13%, a segment poza Europą bez transportu aż o 25% – choć w tym przypadku skala pozostaje niewielka (13,4 tys. podróżnych). Stabilnie rozwija się również Europa z lotami rejsowymi (+11%), która przyciągnęła prawie 700 tys. osób.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z kolei wyjazdy do krajów sąsiednich utrzymały poziom ubiegłoroczny (1,15 mln podróżnych, 0% zmiany), co oznacza brak większej dynamiki, ale potwierdza znaczenie tego segmentu w strukturze wyjazdów.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wzrosty w pierwszym kwartale, stabilizacja w drugim</h2>



<div style="position: relative; width: 100%; height: 0px; padding: 56.27% 0px 0px; overflow: hidden; will-change: transform;"><iframe loading="lazy" style="position: absolute; width: 100%; height: 100%; top: 0px; left: 0px; border: medium; padding: 0px; margin: 0px;" src="https://e.infogram.com/2abb3ced-7eaf-4aec-a6e1-46260ec6a624?src=embed&amp;embed_type=responsive_iframe" title="TTG 4" allowfullscreen="" allow="fullscreen"></iframe></div>



<p class="wp-block-paragraph">Porównanie dynamiki pierwszego i drugiego kwartału pokazuje, że najmocniejsze wzrosty przypadły na początek roku. W pierwszyk kwartale (Q1) szczególnie wyróżniały się podróże poza Europę bez transportu (+29% podróżni, +40% umowy) oraz wyjazdy poza Europę liniami regularnymi (+16% podróżni, +14% umowy). Silne wzrosty w tym okresie mogły być efektem większego zainteresowania egzotyką zimową.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W drugim kwartale (Q2) tempo wzrostu nie jest już takie szybkie, ale pozostaje dodatnie w większości segmentów. Czartery zyskały +11% podróżnych i +12% umów, a Europa obsługiwana liniami regularnymi utrzymała solidne wyniki (+6% podróżni, +8% umowy). Jedynym wyjątkiem okazały się wyjazdy do krajów sąsiednich, które w Q2 zanotowały niewielki spadek (–3% podróżni, –1% umowy).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dane wskazują, że po mocnym początku roku rynek wyjazdowy w drugim kwartale ustabilizował się, utrzymując jednak dodatnią dynamikę w niemal wszystkich głównych segmentach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wyniki z pierwszego półrocza 2025 roku pokazują, że rynek turystyki wyjazdowej wciąż rośnie, choć już nie w tak szybkim tempie jak w latach wcześniejszych. Po mocnym początku roku dynamika w drugim kwartale wyraźnie osłabła, a w niektórych segmentach była nawet ujemna, co wskazuje na fazę bardziej umiarkowanego wzrostu. Warto jednak zauważyć, że zapowiedzi touroperatorów i skala zaplanowanego programu czarterowego sugerują większe ambicje niż wynika to z danych TFG o faktycznej liczbie sprzedanych imprez. Mimo że obecne tempo wzrostu nie wydaje się imponujące, na tle wielu krajów Europy Zachodniej, gdzie dynamika wyjazdów zbliża się do zera, jest to wciąż wynik, który można oceniać pozytywnie. Kluczowe będzie podsumowanie trzeciego kwartału, które pokaże faktyczny obraz sezonu letniego i pozwoli ocenić, czy rynek utrzyma stabilne, choć umiarkowane tempo rozwoju.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Opublikowano na podstawie danych udostępnionych przez <a href="https://tfg.ufg.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Turystyczny Fundusz Gwarancyjny</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej analiz przeczytasz <a href="https://turistico.pl/kategoria/analizy/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://turistico.pl/dane-z-tfg-tfp-polrocze-na-plusie-lecz-dynamika-slabsza-niz-w-poprzednich-latach/">Dane z TFG i TFP: półrocze na plusie, lecz dynamika słabsza niż w poprzednich latach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://turistico.pl">Turistico</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
